Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA
Priorytetem nie są zawody z obszaru IT ani marketingu cyfrowego, lecz profesje techniczne – m.in. automatycy, elektrycy, dekarze i technicy kolei. Opublikowana właśnie przez Ministerstwo Edukacji Narodowej prognoza zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na 2026 rok jest czytelnym sygnałem – w najbliższych latach polska gospodarka będzie potrzebowała przede wszystkim tych, którzy budują, utrzymują i naprawiają realną infrastrukturę.
Czytaj więcej
W ramach pierwszego etapu reform wprowadzono już nowy zawód: technika gospodarki nieruchomościami...
Zawody o szczególnym znaczenia dla państwa
Lista zawodów o szczególnym znaczeniu dla rozwoju państwa obejmuje 34 profesje, w większości dobrze znane z placów budów, hal produkcyjnych i zapleczy technicznych. To odpowiedź na kilka nakładających się trendów: boom inwestycyjny, transformację energetyczną, modernizację kolei oraz chroniczny niedobór fachowców. Państwo – poprzez system edukacji – próbuje dziś sterować tym, czego rynek pracy sam nie jest w stanie szybko wygenerować.
Nowością na krajowej liście jest technik gospodarki nieruchomościami. To znak czasu. Liczba mieszkań i obiektów komercyjnych w Polsce rośnie, a wraz z nią potrzeba ludzi, którzy potrafią nimi zarządzać – nie tylko administracyjnie, ale także technicznie i ekonomicznie. To zawód z pogranicza budownictwa, finansów i obsługi rynku, pokazujący, że szkolnictwo branżowe coraz częściej wychodzi poza klasyczne wyobrażenie „szkoły zawodowej”.