Siła słowa i nauka, która nie kończy się na dyplomie

Serię prelekcji zainaugurował profesor Jan Miodek. W wystąpieniu „Rola myślenia w języku", przekonywał, że obok samych słów liczy się dostrzeganie człowieka jako całości – jego głosu, gestów czy sposobu, w jaki się porusza. Jak zauważał językoznawca, każdy zasługuje na to, by ktoś naprawdę go wysłuchał, bo właśnie stąd bierze się kultura słowa.

Sporo uwagi poświęcił też edukacji – a konkretnie temu, że nauka nie urywa się w momencie odebrania dyplomu, lecz ciągnie się długo później. – „Chyba warto się uczyć przez całe życie [...] jak żyć" – podsumował prof. Miodek, zostawiając salę z przestrzenią do przemyśleń.

Różnorodność umysłów i matematyka w erze sztucznej inteligencji

Kiedy rozmowa zeszła na edukację jutra, najczęściej wracały słowa o otwartości, elastyczności i umiejętności dostrzegania wartości w tym, co inne. Aneta Korycińska w prelekcji „Jak neuroróżnorodność zmienia myślenie o edukacji" przekonywała, że różne sposoby, w jakie ludzkie umysły porządkują informacje, są raczej zasobem niż utrudnieniem. – „Neuroróżnorodność, czyli to, że każdy z nas inaczej przyswaja informacje, jest największą szansą do tego, żebyśmy mogli coś tworzyć" – podkreślała. To wystąpienie otworzyło rozmowę o tym, jak szkoły i uczelnie mogą projektować miejsca przyjaźniejsze i bardziej otwarte na kreatywność.

Po nim głos zabrał Artur Byczkowski, prowokująco pytając: „Po co mi ta matma… skoro AI zrobi to za mnie?". Dowodził, że to właśnie matematyka leży u podstaw rozumienia świata: „Gdyby nie matematyka, nie byłoby telefonów, nie byłoby lotów w kosmos, tak naprawdę bardzo mało rzeczy byśmy byli w stanie rozwijać dalej" – tłumaczył. Klamrą jego wystąpienia była myśl „AI to jest dźwignia i narzędzie, a nie zastąpienie człowieka" – sygnał, że obecność algorytmów nie zdejmuje z nikogo obowiązku samodzielnego myślenia.

Foto: Mat. Partnera

Kosmos bliżej, niż mogłoby się wydawać

Dr Jędrzej Kowalewski przekonywał, że kosmos jest znacznie bliżej codzienności, niż się zwykle sądzi, bo technika rodem z badań kosmicznych kryje się w przedmiotach, po które sięgamy każdego dnia. – „Każdy z nas używa codziennie kilkunastu technologii kosmicznych. Zaczynając od tych oczywistych, czyli na przykład GPS, idąc przez nieco mniej oczywiste, jak na przykład odkształcalne wkładki do butów czy termoaktywna odzież" – mówił.

Skoro hasłem przewodnim było „Sky is the beginning" (niebo to dopiero początek), nie mogło zabraknąć wątku o przekraczaniu własnych granic. W swoim wystąpieniu zagospodarowała go Paula Drozdowska: „Twoja droga do gwiazd zaczyna się dzisiaj", kładąc nacisk na odwagę, upór i konsekwencję w realizowaniu zamierzeń. – „[...] nie poddawać się i po prostu robić swoje i nie rezygnować z marzeń" – mówiła. Jej przesłanie trafiało zwłaszcza do najmłodszych, którzy wiążą plany z sektorem kosmicznym. Namawiała ich, by szukali okazji – w Polsce i poza nią – korzystając między innymi z:

  • wolontariatów,
  • konferencji branżowych,
  • własnych projektów, na których buduje się pierwsze portfolio.

W jej przekonaniu najważniejsze są upór i odporność na niepowodzenia: nawet negatywna odpowiedź bywa lekcją, która z czasem ustawia karierę na lepszym torze.

Nauka, technologia i młode pokolenie pod jednym dachem

Konferencja zorganizowana przez Wyższą Szkołę Kształcenia Zawodowego (wskz.pl) zebrała pod jednym dachem badaczy, młodych wynalazców i twórców niebojących się ryzyka, oddając głos pomysłom, które warto nieść dalej. Już ten pierwszy raz potwierdził przeczucie organizatorów: technologia modyfikuje zasady gry, młodzi nadają kierunek, a nauka wciąż trzyma cały gmach rozwoju.

Sedno tych rozważań celnie domknął dr Rafał Muda w prelekcji „Społeczeństwo, które jeszcze nie istnieje". – „Przyszłość, w której będziemy żyć, jest tak naprawdę kształtowana przez nas samych, a sztuczna inteligencja jest naszym lustrem" – wskazał. Choć konferencja dopiero się zakończyła, pozostał apetyt na więcej. Wiele wskazuje na to, że na dobre zagości w uczelnianym kalendarzu jako wydarzenie cykliczne.

Materiał Promocyjny