Najwięcej szkół i przedszkoli ma być zamkniętych w województwie kujawsko-pomorskim i mazowieckim. Najmniej w warmińsko-mazurskim.

Setki szkół i przedszkoli do zamknięcia. Kuratoria rozpatrują sprawy

Lokalne samorządy mają czas do 6 miesięcy przed końcem roku szkolnego, trwającego oficjalnie do 31 sierpnia na zgłoszenie do kuratoriów zamiaru likwidacji placówek edukacyjnych. Termin ten kończy się z początkiem marca. Dziś już wiadomo, ile takich informacji wpłynęło. 

Jak ustaliło Radio ZET, najwięcej zgłoszeń otrzymało kuratorium oświaty w Bydgoszczy – było ich łącznie 40 z terenu województwa kujawsko-pomorskiego. Podobną liczbę zgłoszeń odnotowano na Mazowszu – dotyczą 20 placówek przedszkolnych i 18 szkół podstawowych. W przypadku 10 szkół i 9 przedszkoli nie widziało przeszkód, pozostałe zgłoszenia czekają na rozpatrzenie.

Czytaj więcej

„Szkoła na nowo”: w jaki sposób reforma Barbary Nowackiej zmieni polską edukację?

Do Śląskiego Kuratorium Oświaty trafiło 30 spraw z 20 szkół i 10 przedszkoli. Na razie 17 z nich zaopiniowano pozytywnie. W woj. lubuskim jak dotąd zaaprobowano 15 z 25 wniosków. Z Dolnego Śląska i Wielkopolski wpłynęły po 23 zgłoszenia.

Najmniej zgłoszeń wpłynęło do kuratoriów w województwie podlaskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim. Na Podlasiu do likwidacji przeznaczono cztery szkoły podstawowe, trzy licea i dwie szkoły policealne. W woj. świętokrzyskim zgłoszono łącznie siedem placówek, a na Warmii i Mazurach tylko jedną. Chodzi o Szkołę Podstawową im. Mikołaja Kopernika w Słobitach.

Powody decyzji o zamknięciu placówek

Są dwa najczęściej podawane przez lokalne władze powody likwidacji placówek edukacyjnych.

– To demografia oraz ekonomia – wyjaśnia Radiu ZET Karolina Adamska, dyrektor Wydziału Wspierania Edukacji w Kuratorium Oświaty w Poznaniu.

Jak wskazują kuratoria oświaty, oprócz mniejszej liczby dzieci i rosnących kosztów utrzymania placówek, dochodzi konieczność reorganizacji sieci szkół i przedszkoli, a także zamykanie oddziałów przedszkolnych przy szkołach podstawowych.

Czytaj więcej

Czy upały wymuszą zmianę szkolnego kalendarza? Znamy stanowisko MEN

Zgłoszone przez samorządy przypadki za każdym razem podlegają jednak dokładnej analizie kuratoriów.

– Wydane pozytywne opinie dotyczą szkół z małą liczbą uczniów. Pod uwagę są brane, obok aspektów formalnych np. terminowego poinformowania o zamiarze likwidacji szkoły przez władze gminy lub powiatu, przede wszystkim kwestie zapewnienia uczniom co najmniej równorzędnych warunków nauki. Analizowane są kwestie związane m.in. z warunkami nauki uczniów w nowej placówce, liczebności klas, zmianowości, organizacji pracy świetlicy, pomocy psychologiczno-pedagogicznej, zapewnienia odpowiedniego dowozu do i ze szkoły oraz kwestie bezpieczeństwa – mówi Andrzej Kulmatycki z kuratorium oświaty w Warszawie w rozmowie z Radiem ZET.

Według szacunków Związku Nauczycielstwa Polskiego w najbliższych latach liczba szkół w Polsce może się zmniejszyć nawet o pół tysiąca.

Placówki przeznaczone do likwidacji. Gdzie jest ich najwięcej?

Jak podaje RadioZET.pl, do kuratoriów oświaty trafiło 298 informacji od samorządów o zamiarze likwidacji szkół i przedszkoli. Oto ich liczba w poszczególnych regionach:

  • woj. kujawsko-pomorskie – 40
  • woj. mazowieckie – 38
  • woj. śląskie – 30
  • woj. lubuskie – 25
  • woj. wielkopolskie – 23
  • woj. dolnośląskie – 23
  • woj. opolskie – 18
  • woj. podkarpackie – 16
  • woj. pomorskie - 15
  • woj. lubelskie – 15
  • woj. łódzkie – 14
  • woj. zachodniopomorskie – 14
  • woj. małopolskie – 10
  • woj. podlaskie – 9
  • woj. świętokrzyskie – 7
  • woj. warmińsko-mazurskie – 1