Reklama
Rozwiń
Reklama

Uczniów czekają nowe testy

Egzaminy według MEN. Resort edukacji zmienił system sprawdzianów po podstawówce, gimnazjum i liceum

Aktualizacja: 27.08.2009 08:35 Publikacja: 27.08.2009 03:22

Uczniów czekają nowe testy

Foto: Fotorzepa

Dziś minister edukacji Katarzyna Hall ma przedstawić założenia nowej koncepcji testów.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rzeczpospolita”, jedną z głównych zmian może być takie ułożenie sprawdzianu po podstawówce, testów gimnazjalnych i matur, by wiedza i umiejętności każdego z uczniów na każdym etapie edukacji sprawdzane były przede wszystkim z trzech przedmiotów: języka polskiego, języka obcego oraz matematyki.

– To rozwiązanie pozwala spojrzeć przekrojowo na rozwój wykształcenia każdego ucznia, a także zobaczyć, jak zmienia się kształcenie w kolejnych rocznikach – chwali pomysł prof. Krzysztof Konarzewski, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

Dodaje, że obecnie testy nie pozwalają na takie analizy.

– Dopiero porównanie osiągnięć z takich samych przedmiotów, zdawanych przez wszystkich na tym samym poziomie, pozwoli powiedzieć, czy uczniowie z roku na rok stają się mądrzejsi czy też słabsi – uważa szef CKE.

Reklama
Reklama

Wprowadzenie zmian oznaczałoby, że uczniom po podstawówce doszedłby test z języka obcego. Od ubiegłego roku szkolnego takie pilotażowe testy piszą gimnazjaliści. Prof. Konarzewski zauważa też, że już matura 2010 jest tak ułożona, by jej wyniki dały informację o poziomie wiedzy wszystkich maturzystów z języka polskiego, obcego i matematyki. Egzaminy z tych przedmiotów wszyscy będą bowiem obowiązkowo pisać na poziomie podstawowym.

Jeszcze na maturze 2009 r. uczniowie mogli wybrać, czy podchodzą do testu łatwiejszego (na poziomie podstawowym) czy też trudniejszego (na poziomie rozszerzonym). – Teraz ci idący na polonistykę, od których uczelnie będą wymagały wyniku z testu rozszerzonego, będą musieli zdawać dwa egzaminy – wyjaśnia Małgorzata Mrowicka, wicedyrektorka XIII LO w Łodzi.

Podobnie będzie z matematyką i językami obcymi. Do łatwiejszego egzaminu maturzyści podejdą wyznaczonego dnia o godz. 9, a o 14 chętni rozpoczną drugi, trudniejszy test.

Dyrektorzy liceów różnie oceniają zmianę. – Zdawanie egzaminów na poziomie podstawowym i rozszerzonym nie powinno być kłopotem – mówi Arkadiusz Stańczyk, dyrektor Liceum Akademickiego w Toruniu. Z kolei Wiesław Kosakowski, dyrektor III LO w Gdyni, zauważa, że wyniki z trzech przedmiotów i tak nie dadzą informacji o wykształceniu uczniów. – Tylko jej wycinek. Poszukiwanie jednego miernika dla osiągnięć uczniów jest utopią – ocenia.

„Rz” dowiedziała się też, że od 2015 roku egzaminy maturalne na poziomie rozszerzonym miałyby być układane nie tylko przez CKE, ale też profesorów z uczelni.

– To powrót do koncepcji nowej matury. Skoro ma być ona przepustką na studia, to muszą brać udział w jej układaniu szkoły wyższe – stwierdza prof. Mirosław Handke, minister edukacji w rządzie Jerzego Buzka.

Reklama
Reklama

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

[mail=r.czeladko@rp.pl]r.czeladko@rp.pl[/mail]

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama