Tylko na Politechnice Białostockiej można aplikować m.in. na takie kierunki, jak agroekobiznes, architektura krajobrazu, biotechnologia, budownictwo, energetyka cieplna, gospodarka przestrzenna, inżynieria środowiska, leśnictwo, cyfryzacja przemysłu, ekoenergetyka, elektromobilność, elektronika i telekomunikacja czy Data Science, informatyka oraz matematyka stosowana.

– Po raz trzeci w procesie rekrutacji uwzględnione zostały nie tylko wyniki z matury, ale też wyniki z egzaminów zawodowych zdawanych przez absolwentów techników. Z takiej możliwości skorzystało 655 kandydatów – mówi Magdalena Grzęda-Zajkowska z Politechniki Białostockiej.

Uczelnie otwierają drugą turę rekrutacji

Kończy się pierwsza tura rekrutacji na wyższe uczelnie. Większość uniwersytetów, politechnik czy innych szkół wyższych już ogłosiła jej wyniki. I okazało się, że wciąż są wolne miejsca na studiach stacjonarnych.

I tak Uniwersytet Szczeciński dla przyszłych studentów przygotował łącznie ponad 10 tys. miejsc, a w pierwszej turze naboru liczba zarejestrowanych kandydatów na stacjonarne studia I stopnia i jednolite magisterskie wyniosła 7110.

Z kolei Uniwersytet Jagielloński przygotował niespełna 9 tys. miejsc na takie studia, a na stacjonarne drugiego stopnia – ponad 5,8 tys. – W przypadku studiów stacjonarnych pierwszego stopnia wypełnionych jest blisko 7 tys. miejsc. Do uzupełnienia są około 2 tys. – mówi Marcin Kubat, rzecznik prasowy UJ.

Politechnika Białostocka w rekrutacji na studia stacjonarne I stopnia na rok akademicki 2025/2026 przygotowała 1897 miejsc na 32 kierunkach, w tym pięciu nowych. W większości są to studia inżynierskie, trwające siedem semestrów, na które w systemie Internetowej Rejestracji Kandydatów zapisało się 4767 osób.

W tegorocznej rekrutacji na nowych studentów Politechniki Opolskiej czeka ponad 2700 miejsc. W pierwszej turze naboru na studia zgłosiło się ponad 3 tys. osób. Do piątku, do godz. 17 mieli oni czas na złożenie dokumentów, a wyniki rekrutacji zostały ogłoszone 28 lipca. – Najwięcej wolnych miejsc w pierwszej turze rekrutacji było na turystykę i inżynierię środowiska w języku angielskim – mówi Anna Kułynycz z Politechniki Opolskiej.

Lista wolnych kierunków jeszcze się wydłuża

W zbliżającym się roku akademickim UMCS w Lublinie przygotował dla zainteresowanych niemal 7500 miejsc (w tym na studiach stacjonarnych – ok. 6500). – 23 lipca ogłosiliśmy kolejną listę osób zakwalifikowanych na zwolnione miejsca, od których jeszcze w piątek przyjmowano dokumenty. Nabór na naszej uczelni wciąż więc trwa – mówi Aneta Adamska, rzecznik UMCS.

Dodaje, że wyniki pierwszej tury rejestracji kandydatów na studia potwierdzają, że UMCS cieszy się dużym zainteresowaniem wśród młodzieży. Chęć podjęcia kształcenia na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych I stopnia oraz jednolitych magisterskich zadeklarowało blisko 17,5 tys. osób, w tym 2000 cudzoziemców. – To wynik znacznie lepszy od ubiegłorocznego (w ub. roku było 16 tys. rejestracji), co jest dla naszej uczelni pozytywnym i satysfakcjonującym sygnałem. Liczymy, że zainteresowanie to przełoży się na wysoką liczbę osób, które sfinalizują proces rekrutacji, składając dokumenty i wybierając UMCS jako miejsce dalszego kształcenia – dodaje rzecznik UMCS.

W tym roku Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oferuje kandydatom łącznie ponad 15 tys. miejsc, w tym ponad 11 tys. na studiach stacjonarnych pierwszego i drugiego stopnia oraz jednolitych magisterskich. – Osoby, które są zainteresowane studiowaniem na UAM, a do tej pory nie wzięły udziału w rekrutacji lub nie dostały się na wybrany kierunek, mogą zaglądać na stronę internetową uczelni, a tam w zakładce „Kandydaci – System Internetowej Rekrutacji” pojawiają się dane kierunków, na które prowadzona jest dodatkowa rekrutacja. Lista kierunków aktualizowana jest na bieżąco – zapewnia Agnieszka Książkiewicz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Na UJ są wolne miejsca na różnych filologiach

Osoby, które nie dostały się na wymarzone studia podczas pierwszej tury rekrutacji, mogą spróbować szczęścia w drugiej. Na części uczelni już się ona rozpoczęła, a na innych zacznie się na dniach. Tak będzie choćby na Uniwersytecie Szczecińskim. Tam zaplanowano ją w terminie od 1 do 12 sierpnia. Ta uczelnia najwięcej wolnych miejscach ma na wychowaniu fizycznym, logistyce, diagnostyce sportowej, na studiach Economics and IT Applications (studia stacjonarne w języku angielskim), filologii germańskiej z dodatkowym językiem obcym, zdrowiu publicznym, bezpieczeństwie narodowym, managemencie instytucji publicznych i Public Relations czy socjotechnice i oddziaływaniu społecznym.

Obecnie Uniwersytet Jagielloński prowadzi 23 nabory uzupełniające – dotyczą one kierunków, na których po ogłoszeniu wyników rekrutacji oraz pierwszej turze wpisów pozostały wolne miejsca. Aplikować można m.in. na takie kierunki, jak biologia, chemia, studia europejskie czy filologie: angielską z niemieckim, germańską z angielskim, orientalną, rosyjską, rumuńską, ukraińską, węgierską, polski w komunikacji społecznej, fizykę dla firm, religioznawstwie. – Lista ta może się jeszcze wydłużyć – ostateczne informacje będą znane 1 lub 4 sierpnia – mówi Marcin Kubat, rzecznik UJ.

Na Politechnice Białostockiej od 26 lipca do 29 lipca można składać podania o przyjęcia na studia w ramach wolnych miejsc. To szansa dla 406 osób, by zdobyć tytuł inżyniera Politechniki Białostockiej, ceniony na polskim i zagranicznym rynku pracy. W ramach rekrutacji uzupełniającej kandydaci mogą ubiegać się o przyjęcie na 31 kierunków studiów na 6 wydziałach uczelni. To szansa dla tych, którzy dopiero teraz zdecydowali się na budowanie swojej kariery zawodowej z Politechniką Białostocką, oraz druga szansa dla tych, którzy dotychczas nie dostali się na studia. A wolne miejsca są tu m.in. na kierunkach cyfryzacja przemysłu, informatyka, logistyka, turystyka i rekreacja, zarządzanie i inżynieria produkcji, zarządzanie projektami, automatyka i robotyka, inżynieria biomedyczna czy mechatronika.

Wolne miejsca na turystyce historycznej

UMCS wzorem lat ubiegłych jeszcze w lipcu ogłosi rekrutację dodatkową na wybrane kierunki studiów stacjonarnych i niestacjonarnych I stopnia i jednolitych magisterskich (tylko w przypadku wolnych miejsc), która zakończy się we wrześniu.

Wolne miejsca na tej lubelskiej uczelni można znaleźć m.in. na: filozofii, chemii, turystyce historycznej, germanistyce i fizyce. I tak na chemii ze specjalnościami: analityka chemiczna, chemia kryminalistyczna, chemia środków bioaktywnych i kosmetyków. Absolwenci mogą pracować m.in. w laboratoriach diagnostycznych, analitycznych, kryminalistycznych i medycyny sądowej, w przemyśle chemicznym, kosmetycznym, spożywczym.

Z kolei na turystyce historycznej można m.in. zdobyć wiedzę na temat historii sztuki, krajoznawstwa, dziejów turystyki, nauczyć się pisać przewodniki turystyczne i odkrywać atrakcyjne produkty turystyczne oraz wziąć udział w zagranicznych wyjazdach studyjnych.

Uczelnia czeka też na kandydatów na studia na fizyce ze specjalnościami: biofizyka molekularna i medyczna, bezpieczeństwo jądrowe i ochrona radiologiczna, nanotechnologia, fizyka teoretyczna i astrofizyka. – Na tym kierunku można nauczyć się przygotowywać i przeprowadzać doświadczenia fizyczne i numeryczne, poznać statystyczne metody analizy danych eksperymentalnych oraz wybrane metody badawcze – mówi Aneta Adamska, rzecznik UMCS.

Uczelnie reagują na zmiany rynku pracy

Jak zauważa Anna Kułynycz z Politechniki Opolskiej, mimo niżu demograficznego, spadku zainteresowania młodych ludzi studiowaniem jej uczelnia cieszy się dużą popularnością wśród nie tylko opolskich maturzystów. – Co roku uruchamiamy nowe kierunki studiów. W tym roku to: modelowanie i symulacje cyfrowe w przemyśle, inżynieria mechaniczna, mechatronika wspomagana AI, energetyka rozproszona i zarządzanie energią. Bardzo cieszy fakt, że także nowości w naszych propozycjach cieszą się dużym zainteresowaniem kandydatów – dodaje Anna Kułynycz.

Agnieszka Lizak z Uniwersytetu Szczecińskiego dodaje, że tegoroczny nabór już po pierwszej turze potwierdził sukces rekrutacyjny – zarejestrowało się 7110 kandydatów, co oznacza wyraźny wzrost zainteresowania w porównaniu z poprzednim rokiem. – Najpopularniejsze pozostają psychologia, prawo i filologia angielska, a jednocześnie w dwóch kolejnych turach wciąż czeka kilka tysięcy wolnych miejsc, dzięki czemu możemy elastycznie odpowiedzieć na potrzeby przyszłych studentów. Tak dobre wyniki pozwalają nam z dużym optymizmem patrzeć na dalszy przebieg rekrutacji – uważa Agnieszka Lizak.

Aneta Adamska, rzecznik UMCS, mówi, że uczelnia oferuje dobrze znane, od lat obecne w ofercie edukacyjnej kierunki studiów, które niezmiennie cieszą się dużym zainteresowaniem, takie jak m.in. psychologia, prawo, kryminologia anglistyka czy finanse i rachunkowość – jest to bowiem oferta o określonej renomie, wzbudzająca zaufanie kandydatów na studia. – Z drugiej zaś strony reagujemy na zmieniające się trendy i zapotrzebowanie rynku pracy, stąd co roku oferta kształcenia wzbogacana jest o nowości (w tym roku proponowaliśmy kandydatom na studia I stopnia archiwistykę i elektroniczne zarządzanie dokumentacją) – mówi rzecznik UMCS.