Reklama

Obowiązek czy wybór? Spór o edukację zdrowotną w szkołach

Czy edukacja zdrowotna stanie się w szkołach obowiązkiem, a nie wyborem? Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada szybkie rozstrzygnięcie sporu, który od miesięcy dzieli rodziców, nauczycieli i organizacje społeczne.
Obowiązek czy wybór? Spór o edukację zdrowotną w szkołach

Warszawa, 21.11.2025. Minister edukacji Barbara Nowacka na sali obrad Sejmu

Foto: Leszek Szymański/PAP

Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA

Decyzja ma zapaść jeszcze przed końcem marca i przesądzić nie tylko o statusie przedmiotu, ale też o kształcie najbardziej kontrowersyjnych treści.

Czytaj więcej

Edukacja zdrowotna. MEN szykuje zwrot akcji

Edukacja zdrowotna obowiązkowa?

Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. Choć pierwotnie resort edukacji zapowiadał, że nowy przedmiot będzie obowiązkowy, w bieżącym roku szkolnym zdecydowano się na rozwiązanie fakultatywne. Teraz jednak temat wraca.

Szefowa MEN zaznacza, że jest otwarta na różne warianty i prowadzi szerokie konsultacje – z rodzicami, nauczycielami, młodzieżą oraz środowiskami medycznymi. Jak podkreśla, decyzja musi zostać podjęta najpóźniej do końca marca.

Reklama
Reklama

Najwięcej emocji budzi komponent dotyczący zdrowia seksualnego. Minister przyznaje, że to „duży znak zapytania” i jedno z najtrudniejszych zagadnień w całej reformie. – Chodzi o to, jak zapewnić spokój, a jednocześnie dać uczniom jak najwięcej rzetelnej wiedzy – wskazuje. Trwają zaawansowane rozmowy z organizacjami pozarządowymi, które wspierały prace nad nowym przedmiotem. Według Nowackiej potrzebny jest kompromis, ale taki, na którym przede wszystkim skorzystają dzieci. Jednocześnie podkreśla, że zdrowie seksualne jest integralną częścią zdrowia człowieka i nie powinno być z tej perspektywy pomijane.

Czytaj więcej

Zmiany w organizacji pracy szkół i przedszkoli. MEN publikuje projekt nowego rozporządzenia

W ostatnich dniach presję na rząd w tej sprawie zwiększyła koalicja SOS dla Edukacji, która zaapelowała do premiera Donalda Tuska o wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Do Kancelarii Premiera trafił apel podpisany przez ponad 40 organizacji. Jednocześnie zaproponowano kompromisowe rozwiązanie: obowiązkowy przedmiot, ale z możliwością nieobowiązkowego udziału w zajęciach dotyczących edukacji seksualnej.

Edukacja zdrowotna – co dalej?

Obecnie edukacja zdrowotna jest realizowana w szkołach podstawowych w klasach IV–VIII – po jednej godzinie tygodniowo w każdej klasie (w klasie VIII tylko w pierwszym semestrze) – oraz w szkołach ponadpodstawowych, również w wymiarze jednej godziny tygodniowo przez dwa lata. Ponieważ przedmiot ma charakter nieobowiązkowy, rodzice mogą złożyć pisemną rezygnację z udziału dziecka w zajęciach, a uczniowie pełnoletni decydują o tym samodzielnie.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy edukacja zdrowotna na stałe wpisze się do szkolnego planu zajęć jako przedmiot obowiązkowy – i w jakim kształcie. Decyzja ministerstwa może mieć długofalowe konsekwencje zarówno dla systemu oświaty, jak i dla zdrowia kolejnych pokoleń uczniów.

Szkoły podstawowe i średnie
Dziesiątki szkół mogą zniknąć z mapy Polski. Wkrótce zapadną ostateczne decyzje
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Szkoły podstawowe i średnie
Sieć przyszłości w planach rządu. Założenia reformy Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej
Szkoły podstawowe i średnie
Mała szkoła zamiast pustego gmachu. Sejm szuka kompromisu na demograficzne czasy
Szkoły podstawowe i średnie
Doradztwo zawodowe z nowymi zasadami. Rodzice zyskują formalny wpływ
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama