Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA
Malejąca liczba dzieci, puste klasy i samorządy stające przed wyborem: ciąć koszty albo zamykać szkoły. Ten scenariusz od lat powraca w gminach – szczególnie wiejskich. W piątek Sejm zdecydował się zaproponować inne wyjście. Przyjął nowelizację prawa oświatowego, która ma dać „małym szkołom” drugie życie i jednocześnie włączyć lokalne społeczności w decyzje o ich przyszłości.
Czytaj więcej
Jeśli gmina będzie planować zamknięcie szkoły, nowe przepisy nałożą na nią obowiązek przeprowadze...
Szkoła bliżej ludzi
Sedno zmian jest proste: zamiast automatycznej likwidacji – elastyczność. Nowe przepisy pozwalają tworzyć filie szkół podstawowych oraz wykorzystywać niewykorzystane sale lekcyjne na potrzeby mieszkańców. Biblioteka, klub seniora, świetlica środowiskowa czy miejsce spotkań organizacji pozarządowych – to wszystko ma się zmieścić pod jednym dachem.
Resort edukacji przekonuje, że chodzi o ochronę szkół położonych „blisko domu rodzinnego”. Nawet jeśli uczniów jest mniej, placówka nie musi znikać z mapy – może zmienić swoją funkcję i sposób działania. Ustawa jest więc odpowiedzią na zmiany demograficzne, które już dziś odciskają piętno na systemie oświaty.