Reklama

Mała szkoła zamiast pustego gmachu. Sejm szuka kompromisu na demograficzne czasy

Sejm przyjął nowelizację prawa oświatowego mającą chronić małe szkoły przed likwidacją. Nowe przepisy wprowadzają obowiązkowe konsultacje społeczne, możliwość tworzenia filii placówek oraz łączenia funkcji edukacyjnych z integracją lokalnych społeczności.
Mała szkoła zamiast pustego gmachu. Sejm szuka kompromisu na demograficzne czasy

Foto: Adobe Stock

Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA

Malejąca liczba dzieci, puste klasy i samorządy stające przed wyborem: ciąć koszty albo zamykać szkoły. Ten scenariusz od lat powraca w gminach – szczególnie wiejskich. W piątek Sejm zdecydował się zaproponować inne wyjście. Przyjął nowelizację prawa oświatowego, która ma dać „małym szkołom” drugie życie i jednocześnie włączyć lokalne społeczności w decyzje o ich przyszłości.

Czytaj więcej

Małe szkoły z szansą na przetrwanie. Rząd daje gminom większą autonomię

Szkoła bliżej ludzi

Sedno zmian jest proste: zamiast automatycznej likwidacji – elastyczność. Nowe przepisy pozwalają tworzyć filie szkół podstawowych oraz wykorzystywać niewykorzystane sale lekcyjne na potrzeby mieszkańców. Biblioteka, klub seniora, świetlica środowiskowa czy miejsce spotkań organizacji pozarządowych – to wszystko ma się zmieścić pod jednym dachem.

Resort edukacji przekonuje, że chodzi o ochronę szkół położonych „blisko domu rodzinnego”. Nawet jeśli uczniów jest mniej, placówka nie musi znikać z mapy – może zmienić swoją funkcję i sposób działania. Ustawa jest więc odpowiedzią na zmiany demograficzne, które już dziś odciskają piętno na systemie oświaty.

Reklama
Reklama

Koniec decyzji zza biurka

Drugim filarem noweli jest „uspołecznienie” procedury likwidacji szkół. Gminy będą musiały przeprowadzać konsultacje społeczne i jasno informować mieszkańców o planowanych krokach. To wyraźny sygnał: decyzje o zamknięciu szkoły nie mogą zapadać wyłącznie w gabinetach urzędników.

W piątkowym głosowaniu projekt poparło 236 posłów, przeciw było 180, a 18 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawą zajmie się Senat.

Spór o klasy łączone

Parlamentarna debata nie obyła się bez sporów. Posłowie odrzucili wniosek o odrzucenie projektu w całości, ale część poprawek trafiła do dalszych prac.

Jedną z kluczowych zmian była rezygnacja z możliwości łączenia wszystkich obowiązkowych zajęć w klasach I–III w szkołach działających w szczególnie trudnych warunkach, jeśli łącznie uczy się w nich do 12 dzieci. Obecne rozwiązania wystarczają i nie ma potrzeby dalszego „zagęszczania” nauczania najmłodszych.

Czytaj więcej

MEN uruchamia program wsparcia dla małych szkół podstawowych

Z kolei inna przyjęta poprawka dotyczyła rozwoju edukacji dwujęzycznej. Umożliwia ona tworzenie dwujęzycznych szkół podstawowych połączonych w zespoły z liceami lub technikami posiadającymi oddziały międzynarodowe. W praktyce ma to zwiększyć dostęp do nauki języków obcych – zwłaszcza na terenach wiejskich, gdzie takie oddziały są dziś rzadkością.

Reklama
Reklama

Demografia nie zostawia złudzeń

Uzasadnienie projektu opiera się na twardych danych. Według prognoz Główny Urząd Statystyczny, do 2029 r. liczba dzieci w wieku 7–14 lat spadnie o około 5 proc., do 2034 r. – niemal o 20 proc., a do 2060 r. nawet o 30 proc. W najbardziej pesymistycznym scenariuszu – o blisko połowę.

Już dziś widać skutki tych trendów. Ministerstwo Edukacji Narodowej podaje, że liczba publicznych szkół podstawowych zmniejszyła się z ponad 12 tys. w roku szkolnym 2019/2020 do niespełna 11,7 tys. w bieżącym roku szkolnym. A to – jak przyznaje resort – dopiero początek.

Tak, czy inaczej - w czasach kurczącej się liczby uczniów - likwidacja nie musi być jedyną odpowiedzią.

Szkoły podstawowe i średnie
Dziesiątki szkół mogą zniknąć z mapy Polski. Wkrótce zapadną ostateczne decyzje
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Szkoły podstawowe i średnie
Sieć przyszłości w planach rządu. Założenia reformy Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej
Szkoły podstawowe i średnie
Doradztwo zawodowe z nowymi zasadami. Rodzice zyskują formalny wpływ
Szkoły podstawowe i średnie
Obowiązek czy wybór? Spór o edukację zdrowotną w szkołach
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama