W dniu inauguracji roku akademickiego 2025/2026 grupa ponad 150 studentów poinformowana została, że kierunek, na który się zapisali, nie będzie realizowany. Powodem ma być decyzja Polskiej Komisji Akredytacyjnej, która wskazała na liczne nieprawidłowości w programie – według uczelni, raport o tych nieprawidłowościach przekazany został tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego.
Czytaj więcej
Ministerstwo nauki próbuje odwołać ze stanowiska rektora Uniwersytetu KEN w Krakowie, prof. Piotra Borka. Jednocześnie chce zmienić przepisy tak,...
Bez kierunku studiów w dniu inauguracji. Dramat studentów Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej
Chodzi o kierunek „Etyka – mediacje i negocjacje”, który miał być realizowany przez krakowski UKEN w rozpoczynającym się właśnie roku akademickim. O fakcie rezygnacji uczelni z prowadzenia tego kierunku studenci dowiedzieli się 1 października, w dniu inauguracji.
„Niestety spotkałam się z bardzo trudną sytuacją. Bardzo podekscytowana przyszłam na inaugurację roku akademickiego. Tam zostałam poinformowana, że niestety mój kierunek studiów nie zostanie uruchomiony” - mówi jedna z niedoszłych studentek, cytowana przez Gazetę Wyborczą.
„Akurat układałam włosy. O 14:30 miał się zacząć wykład inauguracyjny, a chwilę po 12.00 ktoś z roku wrzucił screena z prywatnego maila. Tam czarno na białym: kierunku nie będzie” - mówi inna studentka.
Dla wielu studentów ta sytuacja jest ogromnym problemem. To nie tylko utrata wymarzonego kierunku studiów, ale też finansowe straty – studenci ponieśli koszty m.in. na poczet wynajmu mieszkań.
Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej przeprasza
Jak tłumaczy Uniwersytet, dopiero 30 września dostarczony został na uczelnię raport Polskiej Komisji Akredytacyjnej, która zajmuje się ocenianiem programu studiów. Z dokumentu władze uczelni dowiedziały się, że nowy kierunek nie spełnił połowy kryteriów, a dwa kolejne tylko częściowo.
Czytaj więcej
Pomysł zmiany nazwy Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie wywołał opór najstarszej uczelni w Polsce, która uważa, że chęć posługiwania się szyldem...
„Zostały sformułowane zastrzeżenia do wszelkich możliwych aspektów tego programu studiów, że po naradzie podjęliśmy trudną decyzję, żeby dla tych studentów nie rozpoczynać nowego roku” - wyjaśnia cytowany przez Radio Kraków prof. Krzysztof Gurba z UKEN. Zaznaczył, że bierze winę na siebie.
„Ja podjąłem decyzję i uzyskałem zgodę, żeby wstrzymać ten kierunek. Ale z mojego punktu widzenia było to dla dobra studentów, bo nie chciałem, żeby studiowali na kierunku, który ma tak złą ocenę” - stwierdził prof. Gurba.
Raport Komisji Akredytacyjnej został przesłany z opóźnieniem: wizytacja odbyła się w maju, a raport powinien przyjść po maksymalnie 6 tygodniach. Zamiast tego pojawił się na uczelni dopiero po aż 4 miesiącach. Do sprawy odniósł się przewodniczący Komisji.
„Możliwe jest całe spektrum rozwiązań. Uczelnia powinna też wejść w dialog z Polską Komisją Akredytacyjną. Może inne rzeczy widzi inaczej, może ma inny plan? Powinna nam to po prostu wyjaśnić. Obecnie identyfikujemy pewnie niedoskonałości, które powinny zobligować uczelnię do podjęcia działań naprawczych. Wstrzymanie rekrutacji na pewno nie jest działaniem naprawczym” - stwierdził Janusz Uriasz, przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej.