Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA
Od września 2025 roku szkoły ponadpodstawowe w całej Polsce wprowadzą nowy przedmiot – edukację obywatelską. Zastąpi on dotychczasową „Historię i teraźniejszość”, a jego celem będzie nie tylko przekazywanie wiedzy, lecz przede wszystkim kształtowanie świadomych, zaangażowanych obywateli. Młodzież w liceach, technikach i szkołach branżowych II stopnia spędzi na tych zajęciach nawet trzy godziny tygodniowo – z myślą o realnym przygotowaniu do życia we wspólnocie i demokracji.
Czytaj więcej
Barbara Nowacka podpisała 6 marca 2025 roku projekty rozporządzeń, wprowadzających do szkół edukację zdrowotną i edukację obywatelską.
Konferencja „Prawnicy i Prawniczki na rzecz Edukacji Obywatelskiej”
16 czerwca w KPRM odbyło się spotkanie, którego gospodarzem były MS oraz MEN. Wzięli w nim udział przedstawiciele środowisk prawniczych, kuratoriów, nauczyciele, uczniowie i organizacje pozarządowe. Celem było wspólne wypracowanie modeli wdrożenia silnego komponentu prawno-konstytucyjnego w programie „edukacji obywatelskiej”.
Edukacja obywatelska. „Czek bez pokrycia” czy fundament demokracji?
– Edukacja obywatelska bez społeczeństwa obywatelskiego byłaby jak czek bez pokrycia – stwierdził podsekretarz stanu Dariusz Mazur (MS).
Ministerstwo i przedstawiciele prawników podkreślali, że umożliwienie młodzieży realnego wpływu na otoczenie to klucz do odbudowy zaufania do demokracji. Dane ICCS 2022 ujawniają: tylko 1/3 uczniów wierzy w skuteczność systemu, a tylko 1/4 ufa parlamentarzystom.
Od teorii do działania – nowe elementy nauczania
Nowa podstawa kładzie nacisk na praktykę – uczniowie będą uczestniczyć w debatach, wizytach w urzędach, konsultacjach społecznych czy zbiórkach publicznych. Każdy uczeń lub zespół zrealizuje co najmniej jeden własny projekt obywatelski. Działania te mają budować kompetencje wzięte wprost z życia codziennego: rozpoznawanie dezinformacji, formułowanie opinii, nawiązanie współpracy z lokalną władzą.
Czytaj więcej
Edukacja obywatelska zastąpi w szkołach Historię i teraźniejszość. Znamy już podstawę programową nowego przedmiotu, który zajmie w szkołach miejsce...
Nauczycielska autonomia to klucz do sukcesu
MEN mocno stawia na samodzielność nauczycieli – obok 45 obowiązkowych zagadnień przewidziano także tematy do dyspozycji nauczyciela, m.in. wpływ wyborów osobistych, problem wykluczenia społecznego, przemiany społeczno-kulturowe czy działanie samorządu uczniowskiego. Minimalny wymóg? Co najmniej jeden temat z każdej części materiału.
Znajomość Konstytucji w centrum uwagi
Znajomość Konstytucji RP zyska szczególną wagę. W ramach zajęć z edukacji obywatelskiej uczniowie będą zdobywać wiedzę o swoich prawach, uczyć się, jak skutecznie komunikować się z instytucjami państwowymi i jak angażować się w życie publiczne – od udziału w wyborach po prowadzenie korespondencji z urzędami czy stosowanie legalnych form nacisku społecznego.
Warsztaty. Wymiana doświadczeń i lokalne inicjatywy
Część warsztatowa konferencji zgromadziła mieszane zespoły prawników, nauczycieli i uczniów. Ich zadaniem było opracowanie lokalnych strategii wdrażania edukacji prawnej. W rezultacie powstaną rekomendacje i kolejne regionalne spotkania, co ma zapewnić spójność oraz skalę programu.
Edukacja obywatelska. Dlaczego to tak ważne?
Wprowadzenie edukacji obywatelskiej do szkół ponadpodstawowych ma znaczenie fundamentalne dla jakości życia publicznego i kondycji demokracji w Polsce. Młodzi ludzie, jak pokazują badania, w przeważającej większości nie ufają instytucjom – zaledwie co trzeci uczeń uważa, że system funkcjonuje prawidłowo. Nowy przedmiot ma przeciwdziałać temu deficytowi zaufania, pokazując, że państwo i obywatele nie stoją po przeciwnych stronach, lecz są elementami jednej wspólnoty. Edukacja obywatelska kładzie nacisk na rozwijanie kompetencji demokratycznych – takich jak umiejętność rozpoznawania postaw obywatelskich, prowadzenia dialogu, uczestnictwa w debacie publicznej, szacunku dla odmiennych poglądów i współodpowiedzialności za wspólne sprawy. To nie jest nauka o demokracji w abstrakcie – to przygotowanie do prawdziwego życia, do działań, które każdy młody człowiek będzie podejmować jako dorosły obywatel: kontaktów z urzędami, formułowania postulatów, udziału w wyborach, organizowania lokalnych inicjatyw i współpracy z władzami samorządowymi. Edukacja obywatelska ma być szkołą realnego wpływu i praktycznego działania, a nie tylko wiedzy o instytucjach – i właśnie dlatego jej wprowadzenie ma tak ogromne znaczenie.
Czytaj więcej
Takiego rozwoju sprawy chyba nikt się nie spodziewał. Gdy zapowiadano, że HiT zniknie ze szkół, spodziewano się nowej podstawy programowej opartej...
Wnioski – co to oznacza dla uczniów, nauczycieli i całego kraju?
Wprowadzenie edukacji obywatelskiej to nie kosmetyczna zmiana programu, lecz głęboka reforma sposobu myślenia o roli szkoły we współczesnym społeczeństwie. Dla uczniów oznacza to dostęp do konkretnych narzędzi, dzięki którym będą mogli realnie wpływać na otaczający ich świat – nauczą się zadawać pytania, prowadzić debaty, organizować kampanie i rozpoznawać mechanizmy funkcjonowania państwa oraz samorządu. Zyskają kompetencje, które pozwolą im nie tylko rozumieć reguły gry społecznej, ale także aktywnie w niej uczestniczyć. Dla nauczycieli nowy przedmiot to większa autonomia w doborze treści i metod pracy – z jednej strony szansa na twórcze prowadzenie zajęć, z drugiej wyzwanie wymagające zaangażowania, elastyczności i dostosowania programu do potrzeb konkretnej klasy czy środowiska lokalnego. W skali całego społeczeństwa edukacja obywatelska to inwestycja w pokolenie młodych ludzi świadomych swoich praw i obowiązków, odpornych na manipulację, otwartych na dialog i gotowych do współodpowiedzialności za sprawy publiczne. To nie kolejna teoria, nie zbiór definicji do wykucia – to praktyczna szkoła demokracji, której przestrzenią działania są nie tylko zeszyty, ale też urzędy, organizacje społeczne, samorządy i wspólnoty lokalne. To nauka życia we wspólnocie – i właśnie to, bardziej niż cokolwiek innego, leży u podstaw nowej podstawy programowej.