Reklama

Szkoła 2.0 – jak powinniśmy ją zmieniać?

Polska gospodarka ma być innowacyjna. Do nowych realiów trzeba dostosować także system edukacji.
Szkoła 2.0 – jak powinniśmy ją zmieniać?

– Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie – tymi słowami Bogusław Chrabota, redaktor naczelny dziennika „Rzeczpospolita”, otworzył w ubiegły czwartek konferencję „Edukator 2018” poświęconą problemom edukacji w Polsce. Wzięli w niej udział m.in. wicepremier Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego, minister edukacji narodowej Anna Zalewska, a także przedstawiciele biznesu, organizacji pracodawców, wyższych uczelni i szkół.

Marek Metrycki, Partner Zarządzający Deloitte Polska

– Chcielibyśmy, by debata zorganizowana przez nasze pismo była początkiem rozmów o tym, w jaki sposób powinna zmienić się polska szkoła, by jej absolwenci byli lepiej przygotowani do wejścia na rynek pracy w realiach gospodarki 4.0 – podkreślał Bogusław Chrabota.

Krystyna Boczkowska prezes firmy Robert Bosch

– Strategia odpowiedzialnego rozwoju to cywilizacyjna zmiana polskiej gospodarki i wepchnięcie jej na tory innowacyjności. Może się to udać tylko wtedy, gdy radykalnie podniesiemy poziom kształcenia – od przedszkola aż po doktoraty – mówił podczas konferencji Jarosław Gowin.

Wicepremier przedstawił też najważniejsze założenia tzw. ustawy 2.0 (rząd przyjął ją w ostatni wtorek), która ma zreformować wyższe uczelnie. – Od początku z premierem Morawieckim wiedzieliśmy, że warunkiem powodzenia jego planu jest reforma nauki – podkreślał wicepremier. Według niego najważniejszą zmianą będzie większe powiązanie uczelni z biznesem. Chodzi m.in. o ulgi podatkowe dla przedsiębiorców, którzy zainwestują w badania i rozwój, czy doktoraty wdrożeniowe, które będzie można realizować w firmach, ale otrzymując także stypendia rządowe. – Firmy były bardzo zainteresowane tym rozwiązaniem, wiele się już zgłosiło – mówił Gowin.

Inną sprawą poruszaną przez wicepremiera była konieczność zmiany sposobu kształcenia nauczycieli. Po wejściu w życie ustawy będą oni zdobywać kwalifikacje tylko na wybranych uczelniach, które otrzymają co najmniej ocenę B (parametryzacja ma być przeprowadzana raz na cztery lata).

Reklama
Reklama

Zaostrzeniem tych zasad zainteresowana jest także minister edukacji Anna Zalewska. – Jestem za wprowadzaniem zmian dotyczących kształcenia nauczycieli. Zależy mi na tym, by byli oni dobrze wykwalifikowani, dlatego raz na trzy lata przeprowadzana będzie ocena ich pracy – mówiła szefowa resortu edukacji.

Anna Zalewska zgodziła się z wypowiadającymi się podczas debaty ekspertami, że szkoły powinny większą wagę przykładać do zajęć praktycznych, a nie tylko do teorii, zaś absolwent ma umieć zastosować posiadaną wiedzę.

– W edukacji stałe jest to, że będzie się zmieniać. To nieuniknione, bo zmienia się nasza rzeczywistość. Dlatego ważne jest, by dzieci miały mistrzów, trenerów, wychowawców, którzy młodym ludziom ten świat przedstawią – mówiła Zalewska.

Szefowa MEN zwróciła się do rodziców, nauczycieli i ekspertów, by razem przemyśleli zmiany w oświacie. – Musimy mówić tym samym językiem. Do tego potrzebna jest zgoda – apelowała minister Zalewska.

Edukacja
„Pokoloruj drwala” na maturze z matematyki. Mamy komentarz wiceszefowej MEN
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama