Przemoc wobec nauczycieli. „Przerażająca” sytuacja w niemieckich szkołach

Groźby, zastraszanie, pobicia. Wielu nauczycieli doświadcza w szkole przemocy. Co może zmienić tę sytuację?

Publikacja: 31.08.2023 18:44

Przemoc wobec nauczycieli. „Przerażająca” sytuacja w niemieckich szkołach

Foto: Maurizio Gambarini/dpa/picture-alliance

Wakacje w prawie wszystkich niemieckich landach dobiegają końca. Klasy w szkołach znów się zapełniają. Ale wraz z tym do szkół może powrócić przemoc, również ta wobec nauczycieli.

Przestępczość w niemieckich szkołach. Przerażająca eskalacja

Według Gerharda Branda, z którym rozmawiała DW, liczby są alarmujące, a sytuacja w szkołach „przerażająca”.

Gerhard Brand jest przewodniczącym drugiego co do wielkości związku zawodowego nauczycieli w Niemczech, stowarzyszenia Edukacji i Szkoleń (VBE). Jesienią ubiegłego roku związek zlecił reprezentatywne badanie, podczas którego przeprowadzono rozmowy z dyrektorami szkół. Głównym tematem była przemoc wobec pedagogów. A ta się nasila.

Czytaj więcej

UNESCO wzywa do wprowadzenia zakazu używania smartfonów w szkołach

Prawie dwie trzecie ankietowanych dyrektorów szkół zgłosiło, że w ciągu ostatnich pięciu lat w ich szkołach miały miejsce przypadki przemocy psychicznej. Na przykład groźby lub nękanie. W prawie jednej trzeciej wszystkich badanych szkół doszło do fizycznych ataków na nauczycieli.

Krajowy Urząd Policji Kryminalnej w Dolnej Saksonii odnotował w 2022 roku 30-procentowy wzrost liczby przestępstw polegających na uszkodzeniu ciała nauczycieli w porównaniu z rokiem poprzednim.

Podobnie wygląda sytuacja we wschodnioniemieckim landzie Saksonia-Anhalt. Tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zarejestrowało 104 przestępstwa przeciwko nauczycielom. Spośród nich 43 stanowiły przypadki uszkodzenia ciała, a 45 – przypadki gróźb.

Czytaj więcej

„Pozytywny start” niemieckiego karnetu na kulturę dla 18-latków

Jakiś czas temu nauczyciel, który chciał zachować anonimowość, opowiedział Deutsche Welle o tym, czego doświadczył na lekcji niemieckiego. Mężczyzna chciał zakończyć spór między dwoma uczniami. Jeden z nich wziął do ręki nóż, którego wcześniej używał na plastyce. – Następnie rzucił się na drugiego ucznia i głośno krzyczał, że go zabije – mówił.

Pedagog interweniował i próbował załagodzić sytuację. – Następnie zaatakował mnie nożem, ponieważ był tak wściekły, że musiał kogoś dźgnąć – mówił. Nauczyciel powiedział w rozmowie z DW, że został lekko ranny. – To nie był mały uczeń, w końcu jesteśmy w szkole średniej. To była rażąca sytuacja – ocenił.

Ten przypadek nie jest jednak tym, co „widzimy każdego dnia w szkołach”, jak zaznacza związkowiec. Dodaje, że statystyki to tylko „wierzchołek góry lodowej”. – Możemy założyć, że liczba niezgłoszonych przypadków jest znacznie wyższa. Przemoc wobec nauczycieli to wciąż temat tabu. – Wiele osób nie ma odwagi mówić o przypadkach przemocy w szkołach – mówi Gerhard Brand.

Brak nauczycieli w szkołach w Niemczech

Psycholog szkolny Klaus Seifried nie postrzega sytuacji w niemieckich placówkach tak dramatycznie. Uważa, że „liczba przypadków przemocy w rzeczywistości nie wzrasta”. Klaus Seifried był psychologiem szkolnym przez 26 lat i jest wiceprzewodniczącym ds. psychologii szkolnej w Stowarzyszeniu Zawodowym Psychologów Niemieckich.

– Dzisiaj ludzie przyglądają się temu (problemowi) uważniej i więcej o tym mówią – mówi DW. Klaus Seifried widzi inny powód eskalacji w szkołach: zmianę pokoleniową wśród kadry nauczycielskiej. – Wielu nauczycieli jest niedoświadczonych i nie wie, jak radzić sobie z konfliktami. A czynniki stresogenne dla nauczycieli stały się większe z powodu braku kadry i godzin zastępstw – tłumaczy psycholog.

Czytaj więcej

Brytyjski rząd stawia na wychowanie fizyczne. Przede wszystkim uczennic

Faktem jest, że w Niemczech – według danych Stałej Konferencji Ministrów Edukacji i Kultury – do 2025 roku będzie brakować około 25 tys. nauczycieli. W ankiecie przeprowadzonej przez VBE 69 procent wszystkich dyrektorów szkół skarży się na rażący niedobór pedagogów. – To jest sedno sprawy. Nauczycieli brakuje wszędzie – wyjaśnia Gerhard Brand, członek zarządu VBE. Jego zdaniem agresja w klasach byłaby mniejsza, gdyby nauczyciele byli w stanie bardziej skupić się na uczniach. Ale nic nie wskazuje na to, by ich przybyło.

Szkoły w Niemczech. Koronawirus przyspieszył pogorszenie sytuacji

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez VBE, w ciągu trzech lat pandemii koronawirusa (2020-2023) sytuacja w szkołach znów się pogorszyła. W tym czasie uczniowie i rodzice byli pod szczególną presją psychiczną. Życie towarzyskie było możliwe tylko w bardzo ograniczonym zakresie.

Psycholog szkolny Klaus Seifried zauważa, że w tym okresie „byli oczywiście tacy uczniowie, których nie obowiązywały żadne zasady, i którzy spędzali czas tylko przed telewizorem lub komputerem”. Związkowiec Brand z kolei podsumowuje: „W trakcie pandemii koronawirusa początkowa solidarność przerodziła się w rosnącą agresję”.

Ale nie tylko uczniowie, ale przede wszystkim rodzice przyczynili się do większej przemocy w szkołach podczas pandemii. Według badań VBE w Turyngii 56 proc. przypadków bezpośredniej przemocy psychicznej i 70 proc. przypadków przemocy w sieci w latach pandemii pochodziło od rodziców. Celem byli nauczyciele, którzy nalegali na przestrzeganie obostrzeń związanych z pandemią. Nauczyciele opisywali, że byli na przykład oskarżani o prowadzenie szkoły metodami nazistowskimi. Jeden z pedagogów zgłosił, że został kopnięty w udo i brzuch.

Szkoła jako zwierciadło coraz bardziej zbrutalizowanego społeczeństwa

Brand jest zdania, że jednym z powodów, dla którego przypadków przemocy wobec nauczycieli jest coraz więcej, są zmiany zachodzące w społeczeństwie. Według niego można zaobserwować „wzrost skłonności do przemocy i brutalizację”, a także utratę szacunku, gotowości do pomocy i życzliwości w sposobie, w jaki traktujemy się nawzajem. Niemniej jednak, jak podkreśla, rezygnacja nie jest rozwiązaniem. Zdradza, że ma receptę na przemoc w klasach. – Nauczyciele powinni nawiązywać pozytywne, konstruktywne relacje z uczniami, wyznaczać granice i dawać im wsparcie; i robić to będą dla nich pozytywnym autorytetem – radzi.

Za granicą
W Charkowie zbudowano szkołę dla dzieci sześć metrów pod ziemią
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Za granicą
Ile kosztują studia medyczne za granicą?
Za granicą
Nauczyciele opowiadają o Polakach mieszkających na Wschodzie
Za granicą
Fałszywy nauczyciel wpadł przez błędy ortograficzne
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Za granicą
Bezpłatna podróż koleją po Europie. Do wygrania bilety dla 36 tys. osób