Rekrutacja na medycynę należy do najbardziej wymagających. Jak informuje „Rynek Zdrowia”, w 2025 r. o miejsca na kierunku lekarskim można było ubiegać się na 36 uczelniach. W tym roku liczba placówek rekrutujących na medycynę najprawdopodobniej będzie podobna.
O miejscu na liście najczęściej decyduje biologia
Maturzyści muszą obowiązkowo przystąpić do egzaminów pisemnych na poziomie podstawowym z języka polskiego, matematyki, języka obcego i minimum jednego przedmiotu rozszerzonego. Kandydaci na medycynę wybierają zwykle biologię i chemię, choć część uczelni dopuszcza także matematykę lub fizykę. Zasady nie są jednak jednolite. Każda uczelnia ustala własny przelicznik wyników, dlatego nie można bezpośrednio porównywać progów punktowych.
Czytaj więcej
Rozpoczęły się matury 2026. Ich wyniki decydują o dostaniu się na wymarzone studia. Od lat jednym z bardziej obleganych kierunków są studia lekarsk...
„Rynek Zdrowia” skontaktował się z uczelniami, pytając o liczbę punktów potrzebnych do uzyskania, aby znaleźć się na pierwszej liście rankingowej, o ostateczne progi punktowe i wynik, jaki trzeba było uzyskać z matury z biologii.
- Na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu próg wyniósł 158 punktów na 200, a kandydat musiał mieć minimum 83 proc. z biologii. W rekrutacji liczono biologię i drugi przedmiot do wyboru – chemię lub fizykę.
- W Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku pierwsza lista zatrzymała się na 171 punktach, a ostatnia na 156 punktach na 200. Biologia nie była tam obowiązkowa, ponieważ liczyły się dwa przedmioty z czterech – biologia, chemia, matematyka lub fizyka.
- Podobnie wyglądało to na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym. Tam pierwszy próg wyniósł 171 punktów, a ostateczny 149 punktów na 200.
- Na Śląskim Uniwersytecie Medycznym progi na studiach stacjonarnych wyniosły 146 punktów w Katowicach i Zabrzu oraz 145 punktów w filii w Bielsku-Białej. W tym przypadku egzamin z biologii był obowiązkowy. Ostatnie przyjęte osoby miały z biologii 79 proc. w Katowicach i Zabrzu oraz 68 proc. w Bielsku-Białej.
- Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym rekrutacja zakończyła się na 221 punktach na 300, przy wyniku 87 proc. z biologii.
Czytaj więcej
Wakacyjny pociąg z Polski nad Adriatyk wraca na tory. Adriatic Express pojedzie z Warszawy do chorwackiej Rijeki, a nowością sezonu będzie bezpośre...
Jak wyglądały progi punktowe na innych uczelniach?
Szczególnie wymagająca była rekrutacja w Collegium Medicum UJ. Uczelnia uwzględniała wyniki matury z trzech przedmiotów na poziomie rozszerzonym – z biologii, chemii i matematyki lub fizyki, przy czym w przypadku dwóch pierwszych przedmiotów wymagane minimum to 60 proc., a z trzeciego – 40 proc. Próg wyniósł 73 punkty na 100. Ostatnia przyjęta osoba miała 78 proc. z biologii, ale na studia dostały się też osoby z niższym wynikiem, nawet 67 proc., jeśli nadrabiały chemią i trzecim przedmiotem. Jak informuje „Rynek Zdrowia”, UJ zamknął nabór już w pierwszej turze.
We Wrocławiu ostateczny próg wyniósł 165 punktów na 200, w Gdańsku 161 punktów, w Lublinie 246 na 300, a w Łodzi 314 punktów. W Collegium Medicum UMK ostateczny próg wyniósł 74,35 punktu na 100, przy najniższym wyniku z biologii na poziomie 82 proc. W Olsztynie ostateczny próg wyniósł 388 punktów na 690, a najniższy wynik z biologii 68 proc.
Niższe progi pojawiały się na części nowych lub mniejszych uczelni. W Częstochowie ostatecznie wystarczyło 139 punktów na 200, w Kaliszu 133 punkty, w Płocku 66 punktów na 100, a w Siedlcach 69,64 punktu. Nadal jednak kandydaci musieli osiągać solidne wyniki z biologii, zwykle od około 70 do ponad 80 proc.
Czytaj więcej: Tak trzeba zdać maturę, by dostać się na medycynę. 4 maja zaczęły się egzaminy