Cudzoziemiec został wpisany na listę studentów pierwszego roku pod warunkiem, że do końca roku akademickiego przedstawi decyzję administracyjną wydaną przez kuratora oświaty o uznaniu świadectwa wydanego za granicą za dokument uprawniający do ubiegania się o przyjęcie na studia w Polsce. Nie zrobił tego, dlatego został skreślony z listy studentów. Zdaniem rektora Uniwersytetu Wrocławskiego decyzja o przyjęciu na studia wygasła. Student złożył skargę do sądu. Tłumaczył, że miał wypadek samochodowy, na skutek którego siedmiokrotnie musiał poddać się operacji nogi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzję o wygaśnięciu decyzji w sprawie warunkowego wpisania na listę studentów. Okazuje się, że uczelnia niepotrzebnie szła na rękę nieznającemu języka polskiego studentowi. Postępowanie powinno toczyć się po polsku. Szereg dokumentów istotnych dla sprawy zostało sporządzonych w języku angielskim bez ich tłumaczenia.

Zgodnie z art. 27 konstytucji językiem urzędowym w Polsce jest język polski. Zgodnie zaś z art. 5 ustawy o języku polskim podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium RP dokonują wszelkich czynności urzędowych i składają oświadczenia woli w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Wymóg prowadzenia postępowania w języku urzędowym ma charakter bezwzględny. Bez znaczenia pozostaje, czy pracownicy zajmujący się prowadzeniem sprawy oraz sąd znają język angielski. Także uczelnie wyższe, które kształcą studentów w języku obcym, postępowania administracyjne dotyczące indywidualnych spraw tych studentów zobowiązane są prowadzić w języku polskim.

To właśnie brak zachowania wymogów formalnych postępowania, odstąpienie od wezwania strony do uzupełnienia braków, procedowanie w języku obcym mimo obligu stosowania w sprawie języka urzędowego legł u podstaw uchylenia decyzji.

Sąd podkreślił też, że żaden przepis nie zawiera podstawy do ustanawiania warunku wpisu na listę studentów.

Sygnatura akt: IV SA/Wr 23/22

Czytaj więcej

Liczba punktów ma znaczenie - sąd o rekrutacji na studia