Łódź: masz świadectwo z paskiem, wejdziesz do aquaparku za 1 zł. W sieci burza

Co jest ważniejsze i zasługuje na nagrodę? Oceny i biało-czerwony pasek czy trud włożony w naukę? Nawet jeśli finalnie mają na świadectwach same tróje.

Publikacja: 22.06.2023 13:03

Osoby, które mają biało-czerwony pasek na świadectwie mogą wejść na basen za 1zł

Osoby, które mają biało-czerwony pasek na świadectwie mogą wejść na basen za 1zł

Foto: adobe stock

- Na świadectwo z czerwonym paskiem w piątek na „Falę” wchodzisz za zeta – poinformowano wczoraj na oficjalnej stronie miasta na Facebooku.

Promocja wywołała wiele kontrowersji w sieci. - Miałeś świadectwo z paskiem, to znaczy jesteś lepszy i wchodzisz za bezcen. Ty, nie miałeś świadectwa z paskiem, to jesteś gorszy i musisz zapłacić dużo więcej. Okropnie tak robić! – skomentował jeden z internautów.

Tanie pluskanie dla prymusów

Łódzki aquapark „Fala” jest jednym z największych parków wodnych w Polsce. W skład części wewnętrznej wchodzą cztery baseny: sportowy połączony z basenem rekreacyjnym i rwącą rzeką, łóżkami do masażu wodnego, wodospad, gejzery, bicze wodne, basen z falą i jacuzzi. Jest też plac zabaw dla dzieci ze Statkiem Pirackim, z Muszlą, z Ośmiornicą i z Zabawkami. Są też zjeżdżalnie dla dzieci i dorosłych.

Z kolei na zewnątrz są trzy baseny, plaża z leżakami oraz duży, wodny plac zabaw dla dzieci. Jest też siedem saun, jacuzzi, podgrzewane leżaki i seanse naparzania.

I właśnie w tym aquaparku „Fala” zostanie w piątek zorganizowany dzień prymusa. - Zgodnie z tradycją, tego dnia wszyscy uczniowie, którzy okażą przy kasach ważną legitymację szkolną wraz ze świadectwem z czerwonym paskiem lub nagrodą rzeczową w przypadku klas 1–3 będą mogli skorzystać z biletów w promocyjnej cenie – podał łódzki ratusz.

Te promocyjne ceny to złotówka za godzinę zabawy, dwa złote – za dwie godziny. Z oferty można skorzystać wyłącznie raz, tj. nie można kupić biletów w większej ilości w odniesieniu do tej samej osoby, a po skorzystaniu z promocji zakup dodatkowego biletu jest możliwy zgodnie z aktualnie obowiązującym cennikiem.

Czytaj więcej

Co kupić nauczycielowi na koniec roku?

Czy to jest dzielenie uczniów na lepszych i gorszych?

Promocja podzieliła internautów. Pod wpisem Urzędu Miasta w ciągu kilku godzin było ponad tysiąc komentarzy. – „Wstyd” – napisał jeden z internautów.

Inny stwierdził, że „to takie bez sensu”. - Stygmatyzowanie tych, co nie mieli czerwonego paska. Ocenne i słabe – dodał. A kolejny pytał: - „Straszne, bez czerwonego paska dzieci gorsze?”.

Ale były osoby, które chwaliły miasto. -  Dlaczego nie nagradzać w ten sposób za ciężką pracę, nie motywować? To tylko jeden dzień. Przy tym myśleniu to dajmy wszystkim stypendium ,a nie tym najlepszym. Tu nie ma mowy na podział na lepszych czy gorszych. To jest nagroda. Dzieci bez paska nie muszą płaci więcej niż zwykle a więc to nie kara – zauważała jedna z kobiet.

A jeszcze inna zauważa, że „nikt nie jest gorszy, tylko niektórzy mniej chętni do nauki, a nagrody są za osiągnięcia, nie za chęci”.

A kolejny pytał, „czy jak koleżanka w pracy dostanie premię za dobre wyniki, to też inni biegną do szefa krzycząc, że to dyskryminacja?”

W odpowiedzi usłyszała, że „dzieci nie pracują w korporacji, a basen należy do miasta czyli dla wszystkich jest”. - Może coś innego trzeba zorganizować? – zastanawiała się jeszcze inna osoba. Przecież podatki do miejskiej kasy płacą wszyscy rodzice.

Nagroda czy patopromocja?

A co na taką promocję eksperci? Doktor psychologii z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego Aleksandra Piotrowska przyznaje, że nie potrafi udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy powinno się specjalnie wyróżniać uczniów z najlepszymi wynikami w nauce, którzy otrzymają świadectwa z biało-czerwonym paskiem.

– Powinno się nagradzać przede wszystkim wysiłek dziecka. A jeśli dziecko kosztem bardzo wysokiego wysiłku dostaje trójkę, to jest jego sukces – mówi ekspertka. I pyta: - Jaka jest zasługa dziecka w tym, że zostało przez matkę –naturę obdarzone bardzo dużym potencjałem intelektualnym? Jaka jest w tym zasługa dziecka? Ale bywa też, że taki pasek jest rezultatem wytężonej pracy dziecka, jego wysiłku, więc w takiej sytuacji warto jakoś takie dziecko nagrodzić – uważa dr Piotrowska.

Ale jej zdaniem sprowadzanie różnych powodów do tego czy jest czerwony pasek na świadectwie, czy go nie ma prowadzi do takich paranoi jak wywieranie nacisku na nauczyciela, żeby podwyższył ocenę, czy wykonywanie jakiś dodatkowych prac, które dają szansę na wyższy stopień. - A to są zjawiska, które graniczą z oszustwem edukacyjnym i nie powinny mieć miejsca – mówi ekspertka.

Zdaniem dr Piotrowskiej Łódź nie powinna stosować takiej promocji jak w „Fali” wobec uczniów z najlepszymi świadectwami.

Całą sytuacją skwitował mocno jeden z internautów: - Proponuje by każdy, kto chce skorzystać z tej patopromocji sobie taki pasek dorysował. Chcą pasek, to dostaną – napisał na Facebooku.

Czytaj więcej

W tej szkole w Zamościu wszyscy uczniowie otrzymują świadectwa z paskiem

- Na świadectwo z czerwonym paskiem w piątek na „Falę” wchodzisz za zeta – poinformowano wczoraj na oficjalnej stronie miasta na Facebooku.

Promocja wywołała wiele kontrowersji w sieci. - Miałeś świadectwo z paskiem, to znaczy jesteś lepszy i wchodzisz za bezcen. Ty, nie miałeś świadectwa z paskiem, to jesteś gorszy i musisz zapłacić dużo więcej. Okropnie tak robić! – skomentował jeden z internautów.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Trendy
Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Długa tradycja święta literatury
Trendy
Jak Polacy czytają książki? Ranking: czytelnictwo nad Wisłą ma się coraz lepiej
Trendy
Wybrano Młodzieżowe słowo roku 2023. Co znaczy „rel”?
Trendy
Szwecja wraca do papierowych podręczników. Małe dzieci będą uczyć się z książek
Trendy
Młodzieżowe Słowo Roku: znamy finałową dwudziestkę