Pojawiła się cicho i niepostrzeżenie…Ustawa z 17 sierpnia 2023 r o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym oraz niektórych innych ustaw.
A w niej zapisy, które wywołały dyskusję, której chyba zabrakło wcześniej.
W Rozdziale 6a ww Ustawy dowiadujemy się o tym, że powstaje ewidencja w systemie teleinformatycznym „Sportowe talenty”, w której minister właściwy do spraw kultury fizycznej będzie gromadził dane.
W jakim celu? No właśnie. Moje pytanie jest o cel tego zbioru i jego zasadność.
Czytaj więcej
Psycholog powinien być dostępny w każdej szkole, każdego dnia. Są gminy, w których nie zatrudniono ani jednego.
Zbiorą szczegółowe dane o uczniach
W ewidencji „Sportowe talenty” gromadzić będzie się dane uczniów klas IV - VIII szkół podstawowych, szkół ponadpodstawowych, które obejmują:
1) imię i nazwisko ucznia oraz numer PESEL, a w przypadku ucznia nieposiadającego numeru PESEL – imię (imiona), nazwisko, datę urodzenia, serię i numer paszportu lub innego dokumentu potwierdzającego tożsamość;
2) rok urodzenia ucznia;
3) wiek ucznia;
4) płeć ucznia;
5) masę ciała ucznia;
6) wzrost ucznia;
7) wyniki uzyskane przez ucznia z testów sprawnościowych, o których mowa w art. 28 ust. 2a ustawy ? Prawo oświatowe, zwanych dalej „testami sprawnościowymi”;
8) datę przeprowadzenia testów sprawnościowych;
9) typ szkoły, nazwę i adres siedziby szkoły, do której uczeń uczęszcza lub uczęszczał;
10) klasę i oddział, do których uczeń uczęszcza lub uczęszczał;
11) gminę, powiat i województwo, na obszarze których uczeń uzyskał wyniki z testów sprawnościowych.
Dane takie jak: imię i nazwisko ucznia oraz numer PESEL (…), rok urodzenia, wiek i płeć ucznia oraz typ szkoły, nazwę i adres siedziby szkoły, do której uczeń uczęszcza lub uczęszczał, a także klasę i oddział, do których uczeń uczęszcza lub uczęszczał - pozyskiwane będą z Systemu Informacji Oświatowej do ewidencji „Sportowe talenty”.
Dostęp do nich będą mogły uzyskać:
??szkoły, kluby sportowe, związkowi sportowe oraz polski związek sportowy.
Ponadto szkoły będą miały od 1 września 2023 r. takie oto dodatkowe obowiązki:
- w ramach obowiązkowego wymiaru zajęć wychowania fizycznego dla uczniów klas IV–VIII szkół podstawowych, szkół ponadpodstawowych, nauczyciel wychowania fizycznego przeprowadza, raz w ciągu roku szkolnego w każdej klasie, testy sprawnościowe
- uczniowie klas IV–VIII szkół podstawowych, szkół ponadpodstawowych, albo rodzice niepełnoletnich uczniów przekazują szkole raz w ciągu roku szkolnego dane obejmujące masę ciała i wzrost ucznia.
Szkoła wprowadza do ewidencji „Sportowe Talenty” dane obejmujące:
1) wyniki z testów sprawnościowych oraz datę przeprowadzenia testów sprawnościowych – corocznie niezwłocznie po przeprowadzeniu tych testów;
2) masę ciała i wzrost ucznia – corocznie niezwłocznie po przeprowadzeniu testów sprawnościowych i uzyskaniu tych danych od uczniów albo rodziców niepełnoletniego ucznia.
O ile rozumiem, że skoro w Polsce jest obowiązek szkolny i obowiązek nauki, więc dane wprowadzane do Systemu Informacji Oświatowej były uzasadnione tym obowiązkiem, o tyle przekazywanie tych danych „na zewnątrz” z uwagi na sportowe talenty – już nie bardzo.
Jaki jest cel takiego działania, które w całości powinno pozostawać w gestii wolnego wyboru pozyskiwania tych danych, gromadzenia ich i udostępniania komukolwiek przez rodziców lub pełnoletnich uczniów/ce?
Pytam też:
- czy w czasach gdy powinniśmy z wyjątkowym wyczuciem dbać o zdrowie fizyczne i psychiczne dzieci i młodzieży oraz wspierać ich rodziców/opiekunów, w coraz bardziej świadomym i odpowiedzialnym rodzicielstwie/opiece - ta Ustawa prowadzi nas ku zdrowiu?
- dlaczego taki obowiązek i w tej formie spada znowu na szkołę?
- dlaczego dostęp do takich danych mają mieć instytucje zewnętrzne? Przypomina mi to targowisko, na którym wystawiamy dzieci i młodzież, by ktoś mógł je sobie obejrzeć, zważyć, zmierzyć i "kupić". A to wydaje mi się to wyjątkowo obrzydliwe;
- jeśli rodzice lub pełnoletni uczniowie/ce nie dostarczą danych dotyczących masy ciała i wzrostu ucznia – co wtedy ma zrobić szkoła? Zmierzyć i zważyć „na siłę” w szkole? Poczytajcie w sieci informacje od dzieci, młodzieży i dorosłych na temat upokarzających i nieludzkich praktyk z tym związanych. Bo jak rozumiem – w tej kwestii nie ma żadnych rozwiązań? A przymus już jest?!
Niestety pytam też dlatego, bo obawiam się, że jak w "Misiu" Barei ktoś zaraz uzna, że ma prawo ingerować w to, ile kto obywatela ma oddać ojczyźnie...
Bo skoro ktoś odkryje talent-to przecież ojczyźnie się on należy, czyż nie?
Kolejną zmianę Ustawy się napisze...
Ponawiam też pytanie, czy to prowadzi nas ku zdrowiu?
Autorka jest nauczycielką, pedagożką, ekspertką edukacyjną.
Czytaj więcej
Początek nowego roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. I choć w tym roku nauka rozpocznie się kilka dni później niż zwykle – bo 4. września –...