Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA
Rząd zaprezentował długo wyczekiwaną nowelizację ustawy – Prawo oświatowe, która ma stanowić fundament dla kompleksowej reformy programowej w polskich szkołach. Jak podkreśla Ministerstwo Edukacji Narodowej, zmiany mają dostosować edukację do współczesnych wyzwań i wzmocnić sprawczość ucznia.
Czytaj więcej
Szykowana reforma edukacji pozbawiona jest wiarygodnej podbudowy naukowej, powstaje w absurdalnym tempie i przy fasadowej partycypacji społecznej –...
– Chcemy szkoły, która nie tylko przekazuje wiedzę, ale uczy, jak z niej korzystać. Szkoły, w której uczniowie uczą się z radością, a nie tylko dla ocen – mówi Katarzyna Lubnauer, sekretarz stanu w MEN i osoba odpowiedzialna za projekt ustawy.
Reforma edukacji. Koniec z „wkuwaniem treści” – nadchodzą „efekty uczenia się”
Najważniejszą zmianą jest redefinicja podstawy programowej – znikają znane dotąd „treści nauczania – wymagania szczegółowe”. W ich miejsce wchodzą „oczekiwane efekty uczenia się” oraz „wymagania w zakresie doświadczeń edukacyjnych”. Nowe podejście ma promować rozwój kompetencji, samodzielność myślenia oraz wykorzystywanie wiedzy w praktyce.
Nowe podstawy programowe mają obowiązywać od września 2026 r. w przedszkolach i klasach I i IV szkoły podstawowej, a od września 2027 r. – w szkołach ponadpodstawowych.
Mniej biurokracji, więcej autonomii dla szkół
Kuratorzy oświaty stracą obowiązek opiniowania arkuszy organizacyjnych szkół. To duże odciążenie administracyjne dla dyrektorów placówek i samorządów. Arkusze będą zatwierdzane wyłącznie przez organ prowadzący.
Jednocześnie kuratorzy zyskają nowe kompetencje – będą mogli samodzielnie tworzyć narzędzia nadzoru pedagogicznego. Taką samą możliwość otrzyma również Centrum Edukacji Artystycznej, nadzorujące szkoły artystyczne.
Czytaj więcej
Co roku rozmawiamy o paskach na szkolnych świadectwach. A może powinniśmy zacząć rozmawiać o tym, czy papierowe świadectwa na zakończenie każdej kl...
Reforma szkół. Nowe zajęcia, nowe możliwości
Szkoły zyskają prawo do organizacji zajęć fakultatywnych – czyli takich, które nie są obowiązkowe, ale mają ustaloną podstawę programową i są zgodne z zainteresowaniami uczniów. Pojawią się też zmiany w organizacji zajęć dodatkowych, np. z drugiego języka obcego czy przedmiotów artystycznych.
Zmodyfikowano także zasady oceniania w klasach o profilu mundurowym – MON i MSWiA postulowały, by za zajęcia z przygotowania do służby wojskowej lub w służbach mundurowych przyznawano oceny, co ma zwiększyć zaangażowanie uczniów.
Rewolucja w egzaminach
Zmieni się również sposób przeprowadzania egzaminów. Egzamin ósmoklasisty ma wrócić na kwiecień (zamiast obecnego terminu majowego), co pozwoli szybciej ogłosić wyniki i zakończyć rekrutację do szkół średnich jeszcze przed wakacjami. Zrezygnowano natomiast z matury z łaciny jako języka obcego – nie spełnia ona wymogów komunikacyjnych współczesnej edukacji.
Przyszłość edukacji: cyfrowo i precyzyjnie
Nowelizacja przewiduje także rozwój systemów informatycznych wspierających nadzór nad szkołami i ośrodkami wychowawczymi. Rozszerzono katalog danych gromadzonych w systemach egzaminacyjnych oraz systemie informacji oświatowej.
Wprowadzono też zmiany zwiększające ochronę danych osobowych uczniów ubiegających się o stypendia fundowane przez prywatnych darczyńców.
Czytaj więcej
Rok po wprowadzeniu kontrowersyjnych przepisów dotyczących prac domowych, Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada ewaluację ich skuteczności. Czy...
Zmiany od podstawówki po edukację artystyczną
Projekt ustawy przewiduje zmiany w aż siedmiu ustawach oświatowych, m.in. Karcie Nauczyciela, ustawie o finansowaniu zadań oświatowych czy ustawie o systemie informacji oświatowej. Celem jest nie tylko uelastycznienie systemu, ale też jego większa przejrzystość i skuteczność.
– To największa od lat reforma programowa. Jest dobrze przygotowana i zakorzeniona w badaniach nad potrzebami uczniów – podkreślają autorzy projektu.
Etap legislacyjny: konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe.