Reklama

Matury czeka rewolucja

Po wpadkach na maturze resort chce zmienić system układania zadań – ustaliła „Rzeczpospolita”

Aktualizacja: 16.05.2008 10:49 Publikacja: 16.05.2008 06:56

Matury czeka rewolucja

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

– Sprawa jest delikatna, dlatego jej nie ujawniamy. Chcemy zmienić system opracowania arkuszy maturalnych, bo nie jest doskonały. Pytania nie zawsze są jasno formułowane i zdarzają się wpadki – mówi „Rz” wysoki urzędnik ministerstwa. Co resort chce zmienić? Teraz zadania na maturę układa osiem okręgowych komisji egzaminacyjnych. To ich dyrektorzy wyznaczają osoby, które opracowują zadania i tworzą całe arkusze egzaminacyjne. Do takich zespołów trafiają nauczyciele, urzędnicy komisji oraz naukowcy z danego regionu.

Komisje testują zadania na grupie uczniów i wysyłają arkusze do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Ta daje zadania recenzentom, którzy mają wychwytywać błędy, i ostatecznie wybiera arkusze, które będą wykorzystane na maturze.

Ale taki system sprawia, że resort nie jest w stanie do końca zapanować nad tym, kto tak naprawdę układa maturę. – Zależy to od tego, kogo uda się okręgowej komisji zaprosić do takiego zespołu. Poza tym, kiedy dostajemy gotowy arkusz z komisji, niewiele możemy w nim zmienić – mówi nasz rozmówca.

440 tysięcy uczniów w tym roku zdaje egzamin dojrzałości

W resorcie rozważa się więc układanie zadań przez jedną grupę ekspertów, którzy spotykaliby się przy Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, układali i omawiali zadania maturalne. – Taka wymiana spostrzeżeń pomogłaby wyeliminować nieścisłości. Ten centralny zespół byłby też zasilony przez uczonych – mówi ministerialny urzędnik.

Reklama
Reklama

Wiceminister edukacji Zbigniew Marciniak przyznał wczoraj, że podobne prace toczą się już nad arkuszami z matematyki, która ma obowiązkowo wejść na maturę w 2010 roku. – Przy CKE jest grupa badawcza, która opracowuje testy – mówi.

Eksperci są zgodni, że przygotowywanie zadań maturalnych pozostawia wiele do życzenia. – Co roku piszą do nas matematycy i opisują błędy albo niejednoznaczności w zadaniach – mówi Marcin Karpiński, redaktor naczelny pisma „Matematyka w Szkole”.

W tegorocznej maturze z matematyki piszący polecenie do zadania z wielomianem nie dopisali, że chodzi o wielomian trzeciego stopnia. – Zadania są coraz bardziej schematyczne, oderwane od tego, czego uczy się w szkole – dodaje Anna Urbanowicz z Rady Edukacji Narodowej.

Irena Dzierzgowska, która tworzyła nową maturę, tak ocenia pomysł MEN: – Nie wiem, czy to wyeliminuje błędy. Na początku istnienia CKE istniała rada programowa, która czuwała nad jakością zadań. Teraz problemem jest raczej to, że nie ma kontroli i monitorowania tego, co robi CKE. Co roku słyszymy o błędach. Wydaje się, że jakość pracy CKE się nie poprawia, wręcz pogarsza. Należałoby dobrać najbardziej krytycznych recenzentów zadań. Można też stworzyć bank kilkuset maturalnych pytań, które ocenialiby nauczyciele i wskazywali błędy.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: r.czeladko@rp.pl

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Edukacja
Historia tak, pierniki nie – sprawdziliśmy, które wycieczki wyeliminowały tzw. godziny basiowe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama