[b]RZ: Lubisz sport?[/b]
[b]Agata Wytrykowska, uczennica VI klasy Szkoły Podstawowej nr 85:[/b] Lubię grać w unihokeja. To jest jakby hokej, tylko nie na lodzie. Gra się kijami i strzela bramki. Mecze rozgrywa się w zwykłej sali gimnastycznej. Gram w drużynie w szkole.
[b]Możesz wybrać, co chcesz robić na wf.?[/b]
Nie. To, co ćwiczymy, jest już ustalone.
[b]Co zwykle robicie?[/b]
Różnie. Przeważnie gramy w siatkówkę, koszykówkę, piłkę ręczną, czasami w palanta.
[b]Gdybyś mogła wybrać, co chciałabyś ćwiczyć?[/b]
Najbardziej chciałabym grać w unihokeja i siatkówkę.
[b]Dlaczego akurat te dyscypliny?[/b]
Najlepiej mi wychodzą. Jestem w nich dobra.
[b]Są ćwiczenia, których nie lubisz?[/b]
Nie przepadam za gimnastyką. Bo jestem w niej słaba. Jestem za mało giętka, by wykonywać różne figury gimnastyczne.
[b]Czy to dobry pomysł, by uczniowie proponowali, co chcą robić na wf.?[/b]
Tak. Czasami nauczyciel nas o to pyta. Ale to zdarza się bardzo rzadko.
[b]Co wtedy proponujecie?[/b]
Nie ma zgody w klasie. Jedni chcą siatkówkę, inni koszykówkę, jeszcze inni unihokeja. Unihokeja i siatkówkę lubi większość dziewczyn z klasy. Chłopcy wolą piłkę ręczną.
[b]I co nauczyciel wybiera?[/b]
To, co chce większość.
[b]Dziewczyny mają zajęcia razem z chłopcami?[/b]
Niestety. Chłopcy są zwykle lepsi od dziewczyn w różnych rozgrywkach i nie da się z nimi grać. Są silniejsi i zwykle wygrywają.
[b]To zniechęca do ćwiczeń?[/b]
Trochę tak, bo chyba jeszcze nie było takiej lekcji wf., żeby dziewczyny wygrały z chłopakami. No, może zdarzyło się to ze dwa razy.
[b]A czy zdarzyło się, że się nudziłaś na lekcji?[/b]
Tak. Na przykład jak graliśmy w koszykówkę. Bo ta gra czasami wygląda tak, jeden chłopak ma piłkę, odbija i rzuca do kosza. Reszta tylko biega po boisku i podaje.