Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA

Ministerstwo Edukacji Narodowej skierowało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt rozporządzenia zmieniającego zasady udzielania zezwoleń na indywidualny program lub tok nauki. Najważniejsza proponowana zmiana dotyczy momentu, w którym uczeń będzie mógł rozpocząć naukę w jednej z tych form.

MEN proponuje zmiany z myślą o najzdolniejszych uczniach

Obecnie zezwolenie na indywidualny program lub tok nauki może zostać wydane po upływie co najmniej jednego roku nauki. Wyjątek stanowią uzasadnione przypadki, w których jest to możliwe już po śródrocznej klasyfikacji ucznia. W praktyce oznacza to, że młodzież rozpoczynająca naukę w nowej szkole lub na kolejnym etapie edukacyjnym, nie może od razu skorzystać z indywidualnych rozwiązań, nawet, jeśli jej osiągnięcia i możliwości wskazują na taką potrzebę.

Czytaj więcej

Kontrola plecaków i odzieży w szkołach. Dyrektorzy dostaną nowe uprawnienia

MEN chce to zmienić. Zgodnie z projektem standardowym momentem, od którego będzie można udzielić zezwolenia, stanie się śródroczna klasyfikacja ucznia. W szczególnie uzasadnionych przypadkach dyrektor będzie mógł wydać je również wcześniej – jeszcze przed klasyfikacją śródroczną.

W uzasadnieniu projektu wyjaśniono, że proponowane rozwiązania mają umożliwić szkole formalne wdrożenie indywidualnego programu lub toku nauki już w pierwszym okresie nauki ucznia. Dzięki temu z takiej możliwości będą mogli korzystać także uczniowie wykazujący ponadprzeciętne zdolności od pierwszych dni w nowej szkole.

Na mocy obecnych przepisów przy zmianie szkoły zdolni uczniowie musieli czekać na indywidualny tok nauki

Zmiana ma przede wszystkim ułatwić dostosowanie procesu kształcenia do indywidualnych możliwości młodych ludzi. Dotychczasowe przepisy mogły utrudniać szkołom zaplanowanie odpowiedniej ścieżki edukacyjnej od początku nowego etapu nauki. Dotyczyło to zwłaszcza uczniów zmieniających szkołę, którzy mimo wyraźnych uzdolnień musieli czekać na możliwość formalnego objęcia ich indywidualnym programem lub tokiem nauki.

Czytaj więcej

Rząd pracuje nad ograniczeniem dzieciom dostępu do mediów społecznościowych

Wcześniejsze wydawanie zezwoleń ma pozwolić na szybsze reagowanie na potrzeby uczniów, a szkołom dać większą swobodę w organizowaniu kształcenia. Chodzi o to, by młodzież o szczególnych predyspozycjach nie musiała dostosowywać tempa rozwoju do standardowego rytmu pracy całej klasy, jeśli jej możliwości pozwalają na realizowanie nauki w inny sposób.

Skala korzystania z tych rozwiązań pozostaje stosunkowo niewielka. Według danych Systemu Informacji Oświatowej w roku szkolnym 2025/2026 indywidualny tok nauki realizowało 378 uczniów, natomiast indywidualny program nauki – 418 uczniów.

Co z wnioskami o indywidualny tok nauki złożonymi przed zmianą przepisów?

Projekt rozporządzenia zawiera również przepis przejściowy. Zgodnie z nim sprawy wszczęte, ale nierozpatrzone przed wejściem w życie nowych regulacji, będą rozpatrywane na podstawie dotychczasowych przepisów. Oznacza to, że wnioski pozostające w toku, w tym złożone w roku szkolnym 2026/2027, nie zostaną automatycznie objęte nowymi zasadami.

Czytaj więcej

Jak zmienią się podstawy programowe w szkołach? IBE zaprasza na webinary

Ministerstwo planuje, że rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia jego ogłoszenia. Do tego czasu obowiązywać będą dotychczasowe regulacje.

Proponowane rozwiązania mają sprawić, że indywidualizacja nauczania będzie możliwa szybciej i na bardziej elastycznych zasadach. Dla uczniów szczególnie uzdolnionych oznacza to szansę na wcześniejsze dostosowanie edukacji do ich możliwości, a dla szkół – możliwość sprawniejszego reagowania na zróżnicowane potrzeby edukacyjne młodzieży.