Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA.
Nie tylko szkoła i nie tylko kursy zawodowe. Branżowe Centra Umiejętności mają stać się miejscem, w którym uczniowie, studenci i pracownicy będą zdobywać kompetencje potrzebne w konkretnych branżach. Ministerstwo Edukacji ogłosiło właśnie ogólnopolską sieć 124 takich centrów.
Jeszcze kilka lat temu większość uczniów szkoły branżowej czy technikum kończyła edukację z wiedzą wynikającą przede wszystkim z programu nauczania. Dziś problem jest inny: rynek pracy zmienia się szybciej niż szkolne programy, a pracodawcy potrzebują kompetencji, których nie zawsze można zdobyć w tradycyjnej klasie.
Odpowiedzią mają być Branżowe Centra Umiejętności – BCU. Ministerstwo Edukacji opublikowało właśnie obwieszczenie, w którym znalazły się 124 centra tworzące ogólnopolską sieć na lata 2023–2028. Lista obejmuje placówki z całej Polski, wskazując ich specjalizację, adres oraz organ prowadzący.
Od nowych technologii po gastronomię
Skala przedsięwzięcia jest znacząca. Centra działają w 78 dziedzinach gospodarki. To nie tylko informatyka, automatyka czy nowoczesny przemysł, ale również transport, ochrona zdrowia, gastronomia, energetyka, rolnictwo czy sektor kreatywny. Na stworzenie całej sieci przeznaczono blisko 1,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy.
Czytaj więcej
22 czerwca Minister Edukacji podpisała rozporządzenie wprowadzające nowe podstawy programowe w szkolnictwie branżowym od 1 września 2026 roku. Do s...
Ich działalność została oparta na czterech podstawowych funkcjach. Pierwsza to edukacja i szkolenia. Druga – budowanie współpracy pomiędzy szkołami, placówkami, uczelniami i pracodawcami. Trzecia obejmuje innowacje i rozwój, czyli upowszechnianie wiedzy, nowych technologii i rozwiązań stosowanych w konkretnych branżach. Czwarta to doradztwo i promocja – pomoc młodym ludziom w planowaniu kariery oraz aktywizacja studentów, doktorantów i absolwentów.
To właśnie ten ostatni element może okazać się szczególnie ważny. Wybór zawodu coraz rzadziej oznacza bowiem decyzję podejmowaną raz na całe życie. Kompetencje trzeba aktualizować, uzupełniać i zdobywać na nowo.
Szkolenie zamiast samej teorii
Jednym z najważniejszych elementów działalności BCU są branżowe szkolenia zawodowe. To specjalistyczne formy kształcenia skoncentrowane na konkretnej dziedzinie i praktycznych umiejętnościach potrzebnych do wykonywania zawodu.
Co istotne, szkolenia mają uwzględniać także kompetencje cyfrowe oraz umiejętności związane z transformacją ekologiczną. Nie są więc skierowane wyłącznie do osób rozpoczynających karierę.
Z oferty mogą korzystać zarówno uczniowie i studenci, jak i osoby już pracujące w danej branży.
Pracodawca ma być bliżej szkoły
Jednym z największych wyzwań szkolnictwa zawodowego od lat jest odpowiedź na proste pytanie: czy tego, czego uczy szkoła, rzeczywiście potrzebuje rynek pracy?
BCU mają pomóc zmniejszyć ten dystans. W ich działalność mają być zaangażowane organizacje branżowe i pracodawcy. Dzięki temu centra mogą stać się miejscem, w którym wiedza przekazywana uczniom będzie bliższa rzeczywistym wymaganiom konkretnych zawodów. To szczególnie istotne w branżach, w których technologia zmienia się bardzo szybko. Szkolny podręcznik może opisać podstawy zawodu, ale nie zastąpi kontaktu z urządzeniami, technologiami i rozwiązaniami, które faktycznie funkcjonują w przedsiębiorstwach.
Szansa także dla zawodów unikatowych
Sieć ma znaczenie również tam, gdzie tradycyjny model kształcenia zawodowego napotyka szczególne problemy.
BCU mogą prowadzić turnusy dokształcania teoretycznego młodocianych pracowników. Zaangażowanie organizacji branżowych i pracodawców ma zwiększyć liczbę miejsc, w których takie kształcenie może się odbywać.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku tzw. zawodów unikatowych – takich, których liczba jest niewielka, ale które nadal są potrzebne gospodarce.
To właśnie w takich zawodach tradycyjny system edukacji często ma największy problem ze znalezieniem odpowiedniej infrastruktury, kadry czy odpowiedniej liczby uczniów.