Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany przewiduje zaktualizowany projekt ustawy o prawach uczniowskich?
- Kim jest Rzecznik Praw Uczniowskich i jakie będą jego kompetencje?
- W jaki sposób projekt ustawy definiuje społeczność szkolną i prawa uczniów?
- Jakie korekty wprowadzono po konsultacjach społecznych nad projektem ustawy?
- Jak nowe przepisy będą regulować nieusprawiedliwione nieobecności uczniów?
- Kiedy i w jakim celu będą tworzone rady szkół zgodnie z nowymi przepisami?
Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA
Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło zaktualizowaną wersję projektu ustawy o zmianie Prawa oświatowego, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. Dokument, po analizie blisko 700 uwag z konsultacji społecznych i opiniowania, trafił właśnie pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów. To kolejny krok w stronę stworzenia w polskim systemie edukacji spójnego katalogu praw i obowiązków uczniów oraz nowej instytucji – Rzecznika Praw Uczniowskich.
Czytaj więcej
Rzecznicy mają działać na różnych poziomach, reagując na przypadki łamania praw uczniów i wspierając edukację prawną w środowisku szkolnym.
Nowe prawo – dla uczniów, nie o uczniach
Projekt ustawy ma wprowadzić szereg zmian, które – jak podkreśla MEN – mają wzmocnić pozycję ucznia w społeczności szkolnej i zapewnić realne narzędzia ochrony jego praw. Po raz pierwszy w polskim prawie oświatowym ma się pojawić definicja „społeczności szkolnej”, a także przeniesienie katalogów praw i obowiązków ucznia na poziom ustawowy.
W praktyce oznacza to, że dotychczasowe zapisy, rozproszone w statutach szkół i wewnętrznych regulaminach, zostaną ujednolicone w jednym akcie prawnym. Ministerstwo argumentuje, że dzięki temu prawa uczniów będą lepiej chronione, a obowiązki – jasno sprecyzowane i jednakowe w całym kraju.
Rzecznik Praw Uczniowskich – nowe stanowisko w systemie edukacji
Jednym z najważniejszych elementów projektu jest powołanie nowej struktury rzeczników praw uczniowskich na kilku poziomach. Wśród nich znajdą się:
• Krajowy Rzecznik Praw Uczniowskich, działający przy MEN jako wyższe stanowisko w służbie cywilnej,
• 16 wojewódzkich rzeczników praw uczniowskich, powoływanych przez Krajowego Rzecznika na niewiążący wniosek kuratora oświaty,
• szkolni rzecznicy praw uczniowskich, którymi mają być opiekunowie samorządów uczniowskich, wybierani bezpośrednio przez uczniów.
Samorządy lokalne będą mogły dodatkowo – fakultatywnie – tworzyć rzeczników powiatowych i gminnych.
Ważna zmiana dotyczy niezależności nowych organów. Ministerstwo przyznało Rzecznikowi Krajowemu i rzecznikom wojewódzkim status wyższych stanowisk w służbie cywilnej, co oznacza, że kierownictwo MEN ani kuratoria nie będą mogły wydawać im wiążących poleceń. Jak podkreśla resort, to rozwiązanie ma zapewnić polityczną neutralność i bezstronność w działaniach na rzecz uczniów.
Co zmieniono po konsultacjach
Zaktualizowany projekt różni się w kilku istotnych punktach od pierwotnej wersji. MEN wprowadziło m.in. następujące korekty:
• połączono funkcję szkolnego rzecznika praw uczniowskich z rolą opiekuna samorządu uczniowskiego, aby nie mnożyć stanowisk i zagwarantować, że o wyborze rzecznika zdecydują uczniowie, a nie rada szkoły,
• doprecyzowano katalog praw i obowiązków uczniowskich, w tym kwestie oceniania, usprawiedliwień czy trybu nakładania kar,
• odroczono obowiązek tworzenia rad szkół i placówek o dwa lata – do 1 września 2028 r., by dać czas na ocenę dobrowolnie powołanych rad i analizę ich działania,
• pozbawiono Krajowego Rzecznika kompetencji udziału w postępowaniach sądowych i dyscyplinarnych nauczycieli – to ustępstwo wobec postulatów związków zawodowych,
• zmieniono nazwę „środków oddziaływania wychowawczego” na „działania wychowawcze”, a ich stosowanie wobec uczniów niepełnoletnich ma być uzgadniane z rodzicami,
• zrezygnowano z przyznania nauczycielom statusu funkcjonariuszy publicznych, pozostawiając jednak dotychczasowy poziom ochrony prawnej.
Czytaj więcej
Z praworządnością w szkołach najlepiej nie jest. A jakby się przyjrzeć szkolnym statutom, to niejednemu je czytającemu włos na głowie stanąłby dęba...
Nowe zasady dotyczące frekwencji i klasyfikacji uczniów
Projekt wprowadza także surowsze przepisy dotyczące nieusprawiedliwionych nieobecności. Uczeń będzie mógł zostać uznany za niespełniającego obowiązku szkolnego, jeśli opuści co najmniej 50 proc. zajęć w miesiącu lub 25 proc. w ciągu roku szkolnego bez usprawiedliwienia.
Ten sam próg (25 proc.) ma też decydować o możliwości klasyfikacji ucznia – przekroczenie tej granicy nieusprawiedliwionych nieobecności będzie skutkować brakiem możliwości zdawania egzaminu klasyfikacyjnego. W przypadku usprawiedliwionych nieobecności zasady pozostaną bez zmian.
MEN zaznacza, że sposób i termin usprawiedliwiania nadal będą określane przez szkoły, ale powód nieobecności nie może zawierać danych nadmiernych ani wrażliwych.
Rady szkół – obowiązkowe, ale dopiero od 2028 r.
Projekt przewiduje również obowiązek tworzenia rad szkół i placówek, złożonych z przedstawicieli uczniów, rodziców i nauczycieli. Ich celem ma być wspieranie dialogu w społeczności szkolnej. Zgodnie z nowymi zapisami, obowiązek ten zostanie jednak odroczony do 1 września 2028 r.
Jak tłumaczy MEN, ten czas pozwoli sprawdzić w praktyce, jak działają rady powołane dobrowolnie, i ewentualnie wprowadzić korekty przed obowiązkowym wdrożeniem.
Konsultacje społeczne i dalsze kroki
Resort edukacji zapowiada, że w najbliższych tygodniach przeprowadzi kolejną ankietę w środowisku szkolnym, by zebrać dodatkowe opinie i uwagi przed rozpoczęciem prac parlamentarnych nad ustawą. W komunikacie opublikowanym przez MEN znalazł się również szczegółowy Raport z konsultacji publicznych i opiniowania, wraz z odpowiedziami na wszystkie zgłoszone propozycje zmian.