Reklama
Rozwiń
Reklama

Zamach na autonomię

Polscy rektorzy alarmują: minister nauki chce mocno ograniczyć samodzielność uczelni.

Aktualizacja: 27.08.2013 15:42 Publikacja: 27.08.2013 04:34

Zamach na autonomię

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Środowisko akademickie nie zgadza się na reformy, które zamierza wprowadzić resort nauki. Część z nich uważa za niezgodne z konstytucją.

Uczeni krytykują zwłaszcza ograniczanie samodzielności Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, uprawnienie ministra nauki do nieograniczonego ingerowania w statuty uczelni, a także narzucanie zasad dysponowania swoimi pieniędzmi.

Uwagi do projektu nowelizacji ustawy rektorzy z Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, organizacji zrzeszającej ponad 100 największych uczelni w kraju, przesłali pod koniec ubiegłego tygodnia do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. „Rz" dotarła do tego dokumentu.

Rektorzy wskazują kluczowe problemy, które ich zdaniem powinny zostać rozwiązane. Najistotniejszą kwestią jest autonomia RGNiSW. – Ministerstwo chce ingerować w statut Rady, chce mieć wpływ na sposób wyboru jej kierownictwa oraz zakres jej prac. To sprowadzi tę instytucje do roli doradczej ministra nauki – przekonuje prof. Wiesław Banyś, przewodniczący KRASP.

12  mld zł w 2013 r. przeznaczono na szkolnictwo wyższe

Reklama
Reklama

– To instytucja opiniodawcza dla parlamentu i wielu innych ministerstw. Propozycje ministerstwa to próba osłabienia Rady – uważa prof. Jerzy Woźnicki, szef Fundacji Rektorów Polskich.

Kolejna zmiana, na którą nie chcą przystać, to przekazanie ministrowi nauki możliwości do nieograniczonego i nieokreślonego ingerowania w statuty szkół wyższych. – Minister nauki już teraz może wymusić zmiany w statucie uczelni, ale tylko gdy jest on niezgodny z prawem. Nie rozumiemy intencji, które przyświecają tym zmianom – mówi prof. Banyś. Dodaje jednak, że część reform zgłoszonych przez ministerstwo idzie w dobrym kierunku.

Obiekcje budzi także propozycja zawarta w nowelizacji ustawy o finansach publicznych, która zakłada, że uczelnie publiczne będą miały obowiązek gromadzić przychody własne na rachunkach wyłącznie Banku Gospodarstwa Krajowego.

Chodzi o kwotę ok. 3 mld zł, którą państwowe szkoły wyższe teraz deponują na kontach banków komercyjnych. Szacują, że koszty związane z wypowiadaniem umów, zmiany w systemie rozliczeniowym i straty z tytułu odsetek będą dla nich, ale także dla studentów, bardzo dotkliwe.

Obecnie trwają konsultacje projektu nowelizacji.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Edukacja
Historia tak, pierniki nie – sprawdziliśmy, które wycieczki wyeliminowały tzw. godziny basiowe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama