Jesienią możliwy spór w oświacie

Fiaskiem zakończyło się wtorkowe spotkanie przedstawicieli Związku Nauczycielstwa Polskiego z wiceministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim.

Publikacja: 20.07.2022 03:00

Jesienią możliwy spór w oświacie

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Nauczyciele domagali się wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę w oświacie na wszystkich stopniach awansu zawodowego. Tymczasem znowelizowana w czerwcu Karta nauczyciela (w tym tygodniu projektem zajmie się Senat) zakłada podwyżki tylko dla nauczycieli rozpoczynających pracę w zawodzie. Bez niej ich zarobki (teraz 3079 zł brutto) byłyby w styczniu 2023 r. aż o 304 zł niższe od najniższej krajowej.

– Bardzo dobrze, że pensja najmłodszych stażem pedagogów pójdzie w górę. Ale nie możemy zgodzić się na zamrożenie płac nauczycieli mianowanych i dyplomowanych. To ok. 80 proc. kadry – mówi „Rzeczpospolitej” wiceprezes ZNP Krzysztof Baszczyński.

– Rozmowy pokazały, że stanowisko związków zawodowych w części kwestii jest inne. Związkowcy proponowali, aby wynagrodzenie nauczycieli wzrosło o 20 proc. na wszystkich stopniach awansu zawodowego. Nie miałem upoważnień, aby tego typu propozycje związkowe przyjąć, stąd nie doszło do uzgodnienia stanowisk między stroną rządową a związkową – mówił po spotkaniu wiceminister Piontkowski. Dodał też, że temat podwyżek będzie jeszcze wracał. – Przed nami prace nad budżetem na rok 2023. I mamy nadzieję, że w trakcie prac rządowych, a potem parlamentarnych, uda się przeznaczyć dodatkowe środki w budżecie państwa na wzrost wynagrodzenia nauczycieli już na wszystkich stopniach awansu zawodowego – tłumaczył.

Czytaj więcej

Bez porozumienia na linii MEiN-ZNP. Jesienią możliwe protesty

Związkowcy po spotkaniu podkreślali, że w zasadzie nie wiedzą, po co ono w ogóle się odbyło, skoro resort nie chciał rozmawiać o ich propozycjach. – Odnieśliśmy wrażenie, że wszystko jest już przesądzone, chociaż dopiero na tym posiedzeniu zajmie się tym projektem Senat. A my zgłaszamy siedem poprawek – mówi Baszczyński.

Dotyczą one nie tylko wzrostu wynagrodzenia, ale też powiązania nauczycielskich pensji ze średnią krajową, rezygnacji z dodatkowej godziny karcianej czy wykreślenia z projektu kryteriów oceniania, które w ocenie związkowców dają ogromne pole do manipulacji i nadużyć np. poprzez ocenę moralnej postawy nauczyciela. – Te kryteria wprowadziła już minister Anna Zalewska, ale po strajku nauczycieli się z nich wycofano – przypomina Baszczyński.

ZNP domaga się teraz rozmów z premierem. Jeśli do nich nie dojdzie, w drugiej połowie sierpnia zapadnie decyzja o rozpoczęciu sporu zbiorowego. – Nie zapowiadamy strajku, ale też go nie wykluczamy, bo niezadowolenie nauczycieli narasta – mówi Baszczyński.

Nastrojów w szkołach nie studzi także zapowiedź ministra sportu Kamila Bortniczuka o zmianach dotyczących zwolnień z lekcji WF-u. Od września zwolnienia semestralne lub dłuższe będzie mógł wystawić tylko lekarz specjalista, a nie lekarz rodzinny. Projekt nowych przepisów przygotowywany jest wspólnie z resortem oświaty. Nad sprawdzaniem poprawności wystawionych zwolnień będą czuwać nauczyciele.

Drugą zapowiadaną od września zmianą będzie wprowadzony – na razie pilotażowo na Lubelszczyźnie i na Opolszczyźnie – program „Narodowa baza talentów”. Ma to być program, w ramach którego każdy nauczyciel WF-u będzie zobowiązany do przeprowadzenia szeregu testów w każdym semestrze, które pozwolą szkole na wyłowienie sportowych talentów.

Edukacja
Klucz odpowiedzi do arkusza Próbnej Matury z Chemii z Wydziałem Chemii UJ 2024
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Edukacja
Próbna Matura z Chemii z Wydziałem Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiego 2024
Edukacja
Sondaż: Co o rezygnacji z obowiązkowych prac domowych myślą Polacy?
Edukacja
Koniec obowiązkowych prac domowych. Prezes ZNP mówi: Za szybko
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Edukacja
Olimpiada z chemii przepustką do dobrego liceum? MEN nie mówi „nie”