Reklama

Minister Czarnek wysyła kuratorów na lekcje wychowania do życia w rodzinie

Od września kontrolerzy z kuratoriów oświaty będą sprawdzać, czego uczniowie szkół średnich dowiadują się o seksie oraz innych zagadnieniach poruszanych na lekcjach wychowania do życia w rodzinie - informuje Onet.

Publikacja: 15.07.2022 20:39

Minister Czarnek wysyła kuratorów na lekcje wychowania do życia w rodzinie

Foto: Adobe Stock

dgk

Onet ustalił, że takie działania zalecił kuratorom minister oświaty Przemysław Czarnek w ogłoszonym właśnie dokumencie pt. "Podstawowe kierunki realizacji polityki oświatowej państwa w roku szkolnym 2022/2023". Minister publikuje taki dokument w każde wakacje. Do priorytetów polskiej szkoły wpisał on "wspomaganie wychowawczej roli rodziny przez właściwą organizację i realizację zajęć edukacyjnych wychowanie do życia w rodzinie". Podobny zapis znalazł się w dokumencie z lipca 2021, ale Onet sprawdził, że w wersji z lipca 2022 znalazła się ważna nowość.

Otóż minister wyznacza nie tylko  "podstawowe kierunki", ale także konkretne zadania dla kuratorów oświaty "w zakresie kontroli". Zadania te są inne dla każdego rodzaju szkół.  Np. w ponadpodstawowych przed wakacjami 2022 kontrolerzy przyglądali się działaniu klas międzynarodowych. Od września mają sprawdzać "zgodność z przepisami prawa realizacji zajęć wychowanie do życia w rodzinie".

– Czarnek chce mieć pełną wiedzę o tym, czy przedmiot wiedza o życiu w rodzinie jest nauczany zgodnie z ideologią ministra – uważa Marek Ćwiek z prezydium zarządu Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz prezes ZNP w jego Okręgu Łódzkim.

Zdaniem Aleksandry Dulas, współzałożycielki Fundacji Nowoczesnej Edukacji Spunk, która prowadzi w szkołach zajęcia z edukacji seksualnej, finansowane z budżetu Łodzi, prawdopodobnie niektórych dyrektorów szkół zapowiedź kontroli  wystraszy przed wprowadzaniem do oferty dla uczniów nowoczesnej edukacji seksualnej.

- Kuratoria powinny skupić się na wspieraniu szkół, a nie wyszukiwaniu niedociągnięć w ciągłych kontrolach - uważa Dulas.

Reklama
Reklama

Kontroli nie obawia się jednak Beata Świderska, dyrektor Technikum nr 3 w Łodzi.

– U nas ten przedmiot prowadzi nasza nauczycielka biologii. Jest on w Polsce nieobowiązkowy, dlatego na początku roku szkolnego zbieramy deklaracje o chęci uczestnictwa – opowiada o wdż dyrektor Technikum nr 3. -  W razie kontroli mamy te dokumenty do przedstawienia. U nas frekwencja jest mała. Może ministerstwo chce ustalić, dlaczego w części szkół tak się dzieje? Ale to tak, jak z lekcjami religii: nic na siłę. Zwłaszcza w technikum, gdzie uczniowie przygotowują się i do matury i do egzaminów zawodowych. Zatem nie można oczekiwać dużego zaangażowania w zajęcia nieobowiązkowe - dodaje.

Onet zapytał o cel kontroli także samego ministra Czarnka.

- To nie jest żaden bat na organizacje pozarządowe. Chodzi jedynie o sprawdzenie zgodności z prawem nauczania wychowania do życia w rodzinie. Wychowanie do życia w rodzinie ma swoje podstawy programowe, które należy realizować - powiedział portalowi Przemysław Czarnek.

Jak przypomniał, w ubiegłym roku jednym z kierunków polityki oświatowej państwa było "wspomaganie przez szkołę wychowawczej roli rodziny, m.in. przez właściwą organizację zajęć edukacyjnych wychowanie do życia w rodzinie".

– Kontrola nadzoru pedagogicznego jest kontynuacją działań podjętych w zeszłym roku. Nie ma tu nic nadzwyczajnego – przekonuje minister Czarnek.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Edukacja
Historia tak, pierniki nie – sprawdziliśmy, które wycieczki wyeliminowały tzw. godziny basiowe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama