Reklama
Rozwiń
Reklama

Szkoły pełne narkotyków

Co trzeci uczeń przyznaje, że w szkole zażywa się narkotyki. Drastycznie rośnie liczba związanych z tym przestępstw.

Aktualizacja: 23.09.2013 09:54 Publikacja: 23.09.2013 02:57

Manifestacja poparcia dla depenalizacji marihuany. Takie wydarzenia przyciągają głównie młodych ludz

Manifestacja poparcia dla depenalizacji marihuany. Takie wydarzenia przyciągają głównie młodych ludzi

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Zagrożenie jest coraz większe, a wiele szkół nie stawia mu skutecznego oporu. Dyrektorzy nie doceniają problemu lub boją się nadszarpnięcia wizerunku placówki – wynika z raportu NIK, do którego dotarła „Rz". – W Polsce jest budowany system profilaktyki narkotykowej, ale jakość zajęć prowadzonych w szkołach jest wciąż niewystarczająca. Zbyt często profilaktyka ogranicza się do lekcji wychowawczych prowadzonych przez nieprzeszkolonych w tym zakresie nauczycieli – mówi „Rz" Krzysztof Kwiatkowski, prezes Izby.

NIK wzięła pod lupę m.in. 32 szkoły. Wnioski są alarmujące.

Ponad 31 proc. uczniów było świadkiem zażywania narkotyków w szkole lub słyszało o tym z wiarygodnego źródła. 17 proc. widziało, jak narkotyki ktoś sprzedawał ich kolegom – wynika z ankiet NIK wśród 11,5 tys. uczniów. Co trzeci nauczyciel przyznał, że tam, gdzie pracuje, narkotyki są problemem.

Z danych policji wynika, że w 2012 r. w podstawówkach i gimnazjach doszło do 800 przestępstw narkotykowych, czyli o ok. 100 proc. więcej niż pięć lat temu.

Spośród szkół zbadanych przez NIK do co trzeciej przynajmniej raz wzywano policjantów z powodu narkotyków. Policja twierdzi jednak, że każda szkoła jest zagrożona, a zamiatanie sprawy pod dywan – część dyrektorów przekonywała NIK, że ich placówki problem nie dotyczy – to zła metoda.

Reklama
Reklama

– Zwłaszcza że dzisiaj problemem są uczniowie wnoszący do szkół narkotyki i nimi handlujący (kiedyś dominowali dilerzy niebędący uczniami – red.). Dlatego należy zgłaszać każdy przypadek – mówi Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

– Słabością systemu jest to, że nie korzysta się z programów mających za sobą badania naukowe potwierdzające ich skuteczność. To trzeba zmienić – mówi Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Opracowane przez specjalistów programy profilaktyczne zakładają m.in. rozmowy uczniów z terapeutami, rozpracowanie problemu, cykl zajęć interwencyjnych.

Pedagodzy twierdzą jednak, że bez wsparcia rodziny i autorytetów profilaktyka nie wystarczy. – To celebryci i niektórzy politycy nakręcają spiralę. Mówią, że marihuana jest cool. Coraz trudniej przekonać młodzież, że narkotyki są złe – mówi „Rz" Tomasz Gogacz, dyrektor gimnazjum nr 13 w Radomiu. Chce on wprowadzić, za zgodą rodziców, badania uczniów na obecność narkotyków.

Co trzeci uczeń zażywa narkotyki

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama