RPO bierze pod lupę szkolne zakazy makijażu i malowania paznokci

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się kuratorów oświaty w całej Polsce o stanowiska w sprawie szkolnych statutów. Chodzi o określone w nich obowiązki, co do wyglądu uczniów.

Publikacja: 03.02.2023 13:30

RPO bierze pod lupę szkolne zakazy makijażu i malowania paznokci

Foto: Adobe Stock

To efekt wpływających do Rzecznika Praw Obywatelskich skarg, dotyczących sposobu uregulowania obowiązków ucznia w statucie szkolnym. Zastrzeżenia rodzą m.in. wymagania co do elementów wyglądu ucznia lub uczennicy, które przez część osób są oceniane jako nadmierne ograniczenie ich wolności.

Statut jednej ze szkół podstawowych np. głosi: „Uczeń ma obowiązek dbać o schludny i estetyczny wygląd. Zabroniony jest makijaż twarzy i malowanie paznokci, koloryzacja włosów, umieszczanie kolczyków w innych miejscach niż uszy (piercing). Zakazuje się noszenia biżuterii na zajęciach wychowania fizycznego." Statut przewiduje przyznawanie punktów ujemnych za „niewłaściwy ubiór, makijaż, manicure", a także za „farbowanie włosów, kolczykowanie ciała".

Rzecznik zwraca uwagę na różnice w poglądach na temat kompetencji szkół w zakresie ustanawiania i egzekwowania zasad wyglądu uczniów i uczennic.

Jak pisze, z jednej strony przyjmuje się, że wskazanie w Prawie oświatowym, iż szkoła może określić obowiązki ucznia w zakresie przestrzegania zasad ubierania się na terenie szkoły, oznacza, że regulacje odnoszące się do innych elementów wyglądu osoby wychodzą poza uprawnienia szkoły. Szczegółowe uregulowania w tym względzie postrzegane są jako nadmierna, nieproporcjonalna i niekonieczna ingerencja w sferę wolności i prywatności, dla której nie ma podstawy ustawowej.

Zwolennicy innego poglądu podkreślają, że obowiązki ucznia wymienione w art. 99 Prawa oświatowego to katalog otwarty, co umożliwia umieszczenie w statucie także i innych wymagań. Ich zdaniem, skoro szkoły mają swobodę w ustalaniu swoich zasad, to różne zakazy (np. farbowania włosów, makijażu, malowania paznokci, tatuaży, noszenia dużej ilości biżuterii, noszenia bluz z kapturami, piercingu czy noszenia dredów) należałoby uznać za zgodne z ustawą. Jednocześnie zaleca się nieużywanie takich wyrażeń jak „schludny", „ekstrawagancki", czy „awangardowy", w celu unikania wątpliwości interpretacyjnych. Podnoszony jest także argument, że nie ma przepisów, które zakazują takich praktyk. Jeżeli zatem do statutu wprowadzono zakazy, to uczniowie są zobowiązani do ich przestrzegania.

RPO zauważa, że naruszanie statutu szkoły łączy się z takimi karami, jak nagana lub przyznanie punktów ujemnych z zachowania. - Aby jednak kary spełniały cele wychowawcze, powinny być powiązane z nagannością czynu. Nie mogą być jedynie prostą reakcją na zjawiska, które z różnych powodów nie odpowiadają dorosłym. Zakazując określonego zachowania uczniowi lub uczennicy na terenie szkoły, nauczyciele powinni móc wykazać, na czym polega jego szkodliwość - wskazuje.

Czytaj więcej

Zakaz noszenia telefonu i ujemne punkty za pomalowane paznokcie w szkole
edukacja
Zakaz przynoszenia smartfonów do szkół? Jednoznaczna deklaracja Przemysława Czarnka
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
edukacja
Zakaz używania smartfonów w szkołach? Przemysław Czarnek: To jest kompetencja szkół
edukacja
24 tys. uczniów w programie „W służbie prawu”. Poznawali więzienia od kuchni
Rodzice i uczniowie
Facetka_z_Poradni: kiedy dziecko może jechać samo na wakacje?
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Rodzice i uczniowie
I ty znasz kogoś ze spektrum autyzmu. 10 rzeczy, które o autyzmie warto wiedzieć