Schrony przy polskich szkołach za małe, by pomieścić wszystkich uczniów

Tylko w niewielu szkołach są schrony, w których mogą się ukryć uczniowie i nauczyciele w przypadku ataku.

Publikacja: 20.10.2022 03:00

Schrony przy polskich szkołach za małe, by pomieścić wszystkich uczniów

Foto: PAP/Alena Solomonova

Część samorządów sprawdziła stan schronów, wzięła też pod lupę te znajdujące się w placówkach edukacyjnych. Efekty są opłakane.

W Lublinie jest 100 budowli ochronnych – poinformował nas Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta Lublina. Może znaleźć w nich schronienie około 13,6 tys. osób. Część schronów znajduje się w szkołach, ich ewidencja jest dostępna na stronie Lublin.eu.

5154 osób

może schronić się w przyszkolnych schronach w Gdańsku

Uczniów w tym mieście jest ponad 90 tys.

Michał Lemański, zastępca dyrektora wydziału zarządzania kryzysowego i bezpieczeństwa Urzędu Miasta Poznań, poinformował „Rz”, że jest tam 436 budowli ochronnych oraz 34 ukrycia przeciwlotnicze. Część takich obiektów w Poznaniu znajduje się w placówkach oświatowych – są one zlokalizowane głównie w budynkach postawionych w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli tzw. tysiąclatkach.

W Gdańsku w placówkach oświatowych znajduje się zaledwie 27 schronów, w których może się schować 5154 osób. Dla porównania, w mieście tym rok szkolny rozpoczęło 90 723 dzieci.

Kielce odnotowują 132 schrony dla 5 112 osób, ale w placówkach oświatowych znajdują się tylko dwa takie obiekty na 394 osoby. Tymczasem w mieście tym uczy się ok. 26 tys. dzieci. Krzysztof Papuda z biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego UM w Kielcach przypomina, że obiekty takie były budowane w latach 1950–1968, dlatego na terenie Kielc nie ma schronu, który byłby kompletny i odpowiednio wyposażony.

Czytaj więcej

Lustracja schronów w Polsce: Nie ma powodów do optymizmu

W Toruniu budowle ochronne mogą pomieścić ok. 8 tys. osób. Tylko w ośmiu placówkach oświatowych znajdują się takie obiekty, które mogą zmieścić 1450 osób. „Zdecydowana większość obiektów oświatowych posiada piwnice, część budynków zbudowana jest w technologii żelbetowej, a zatem pomieszczenia te mogą służyć jako tymczasowe ukrycia dla uczniów i pracowników tych placówek, stanowiąc ochronę przed odłamkami i osłabiając promieniowanie przenikliwe” – informuje nas urząd Torunia.

Samorządowcy wskazują, że nie ma przepisów, które regulują kwestię utrzymania schronów. Szerzej na ten temat napisaliśmy we wczorajszej „Rzeczpospolitej”.

– Bez oparcia w ustawach i rozporządzeniach wykonawczych, nie można np. nakładać na właścicieli budynków dodatkowych obciążeń związanych z przygotowaniem ukryć, a od jednostek samorządu terytorialnego oczekiwać wydatkowania środków publicznych bez podstawy prawnej – uważa Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Do zarzutów skierowanych wobec MSWiA przez samorządowców odniósł się w programie #RZECZoPOLITYCE wiceminister SWiA Błażej Poboży.

– Ja mam wrażenie, bo to głównie Rafał Trzaskowski zakomunikował ten audyt, że samorządy dużych miast się trochę przestraszyły, że przecież schrony, które są w dyspozycji stołecznego samorządu, nie są w żaden sposób doglądane. I w sytuacji gdy my zapowiedzieliśmy, że taką inwentaryzację będziemy przeprowadzać, to ratusz szybko swój audyt przeprowadził. Rozumiem, że Rafał Trzaskowski wystąpił w trybie samokrytyki. Ale niech się pan prezydent Trzaskowski nie martwi, rząd przychodził mu wielokrotnie z pomocą, przyjdzie i tym razem – stwierdził Poboży.

Czytaj więcej

Poboży: Dlaczego rząd prowadzi audyt schronów? Przygotowujemy się na niemożliwe

Tyle że prezydent Warszawy zarządził audyt już w lutym, i trwał on do maja, wtedy też o wnioskach z tej kontroli zostało poinformowane MSWiA. Wiceminister Maciej Wąsik o kontroli schronów mówił już w czerwcu w Radiu Plus, a ruszyła ona zaledwie tydzień temu. – Stanowczo dementuje te sugestie wychodzące od Rafała Trzaskowskiego, że żyjemy w czasach legislacyjnej próżni. Żyjemy przecież w czasach zarządzania kryzysowego – podkreślił Poboży.

Część samorządów sprawdziła stan schronów, wzięła też pod lupę te znajdujące się w placówkach edukacyjnych. Efekty są opłakane.

W Lublinie jest 100 budowli ochronnych – poinformował nas Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta Lublina. Może znaleźć w nich schronienie około 13,6 tys. osób. Część schronów znajduje się w szkołach, ich ewidencja jest dostępna na stronie Lublin.eu.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Oświata
Oddech rodziców na plecach MEN. Zmiany są zbyt powolne
Oświata
Znamy szkoły przyjazne LGBTQ+. Po raz pierwszy wysoko szkoły z mniejszych miast
Oświata
Ankieta: Sztuczna inteligencja odrabia lekcje za polskich licealistów
Oświata
Wojsko zaraz po ukończeniu szkoły. Co proponuje armia?
Oświata
Szef IBE: Polska szkoła choruje nie na testozę, ale na ocenozę
Oświata
Uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska Damą Orderu Uśmiechu