Reklama

Licealista na korepetycjach lub kursie wieczorowym

Firmy edukacyjne i prywatni korepetytorzy przeżywają oblężenie – do egzaminu dojrzałości zostały ponad trzy miesiące. Maturzyści chodzą na dodatkowe zajęcia, by lepiej przygotować się do najważniejszego dla nich sprawdzianu

Patrycja Kołodziejczyk ma 18 lat. Chodzi do katolickiego liceum w Świętochłowicach, do klasy biologiczno-chemicznej. Na wiosnę będzie zdawać maturę, do której przygotowuje się od dawna. – Już we wrześniu zapisałam się na kursy dla maturzystów z biologii i chemii – opowiada nastolatka. Dodaje, że na podobne kursy chodzi większość jej kolegów z klasy. – Mało kto wybiera dziś tradycyjne korepetycje, bo kursy są tańsze i mają jakiś program – tłumaczy maturzystka.

W Centrum Edukacji Kadr w Katowicach rozpoczął się nabór na kursy maturalne. – Prowadzimy zajęcia z języka polskiego, historii, matematyki, WOS, biologii, geografii i języka angielskiego – mówi Ewa Jędrusik z CEK. Zajęcia się rozpoczną, jeśli na listę zapisze się przynajmniej 12 kursantów. W grupach nie może być więcej niż 15 osób. – Intensywny kurs przedmaturalny trwa od 25 lutego do 29 kwietnia. W planie mamy 50 zajęć, każde po 45 minut. W praktyce uczniowie mają zajęcia popołudniami trzy dni w tygodniu po trzy godziny lekcyjne – wymienia Jędrusik. Kurs z jednego przedmiotu kosztuje 450 zł, z czego pierwsze 50 zł kursant wpłaca w czasie rejestracji na szkolenie. – Nasi kursanci nie potrzebują kupować dodatkowych podręczników. Wszystkie materiały dostają od nas i są one wliczone w cenę kursu. Do nauki mamy dla nich m.in. mapy czy materiały multimedialne – mówi przedstawicielka CEK. Jędrusik tłumaczy, że jeśli któryś z uczniów chciałby zapisać się na kilka przedmiotów, nie będzie z tym problemów. – Listę z planem zajęć układamy dopiero po zapisaniu się wszystkich chętnych. Wtedy dostosowujemy grafik zajęć tak, by się nie pokrywały.

Podobnie Ośrodek Dydaktyczny Uniwersis z Gliwic przyjmuje zapisy na kursy przygotowawcze do matury z kilku przedmiotów: matematyki, fizyki, historii, WOS, biologii, chemii, geografii i języków obcych. Kurs z fizyki już się rozpoczął, ale zapisy na inne przedmioty wciąż trwają. Zajęcia na poziomach podstawowym i rozszerzonym odbywają się w Katowicach w salach Politechniki Śląskiej lub w Rybniku w budynku II LO. Za kurs z jednego przedmiotu zapłacimy 280 zł, za każdy kolejny po 230 zł. Zajęcia są w soboty lub ustalonym przez grupę dniu.

Część uczniów korzysta jedynie z kursów językowych. Dotyczy to w szczególności młodzieży, która chce zdawać rozszerzoną maturę z angielskiego lub niemieckiego. – Aktualnie można jeszcze zapisać się do nas na kurs z języka angielskiego. To grupa zaawansowana, więc dopiszemy do niej osoby, które chcą się jedynie podszkolić do matury, a nie uczyć od podstaw – mówi Izabela Modliszewska, pracownik Międzynarodowego Centrum Językowego Translator w Katowicach. Semestr kursu kosztuje 580 zł i składa się na niego 45 zajęć po 40 minut. – Lekcje odbywają się we wtorki w godzinach popołudniowych. W ciągu jednego spotkania realizujemy trzy jednostki po 40 minut – tłumaczy Modliszewska. Na razie w grupie jest pięć osób. W filii Translatora w Rudzie Śląskiej prowadzony jest kurs z języka niemieckiego. – Możemy zaproponować także zajęcia indywidualne z naszymi lektorami. Jeśli ktoś ma mało czasu i potrzebuje intensywnego kursu, to proponujemy spotkania tylko z lektorem. W takich przypadkach częstotliwość zajęć, ich harmonogram i opłaty zależą od indywidualnych ustaleń – dodaje pracownik firmy.

Marta Regnowska z Krakowa pisze doktorat z polonistyki. Udziela też korepetycji uczniom. – Im bliżej do matury, tym więcej osób jest zainteresowanych lekcjami, ponieważ zbliża się czas oddawania konspektów i bibliografii do tematów wybranych na maturę ustną – opowiada doktorantka. Dodaje, że najwięcej osób zgłasza się do niej na lekcje dopiero w lutym lub w marcu, choć są też tacy, którzy przychodzą od początku roku szkolnego. – Jeśli ktoś myśli o egzaminie maturalnym poważnie (zwłaszcza na poziomie rozszerzonym), powinien zacząć przychodzić na korepetycje dużo wcześniej – tłumaczy. Marta Regenowska udziela lekcji gimnazjalistom, którzy przychodzą na lekcje już z myślą o przygotowywaniu się do matury. Uczą się głównie pracy z tekstem, czytania ze zrozumieniem, analizy i interpretacji oraz pisania różnego typu tekstów – tłumaczy korepetytorka. To, że jest doktorantką, ma wpływ na to, że chętnych na lekcje jest więcej. Godzina korepetycji kosztuje u niej 20 zł.

Reklama
Reklama

W Krakowie przygotować się do matury można nie tylko na prywatnych lekcjach, ale też na specjalnych kursach. I tak Centrum Edukacji Kadr organizuje zajęcia w ferie (8 spotkań po trzy godziny lekcyjne) oraz kursy intensywne (13 spotkań po 4 godziny lekcyjne). – Na kursach intensywnych powtarzamy całość materiału w formie skrótowej. Uczniowie rozwiązują testy maturalne, które są potem omawiane przez wykładowców – mówią przedstawiciele firmy. Dodają, że zajęcia prowadzą wykładowcy z wieloletnim doświadczeniem, a niektórzy z nich to egzaminatorzy OKE. Zajęcia kończą się specjalnie przygotowanym przez wykładowcę próbnym testem maturalnym. Kurs zaczyna się 25 lutego i potrwa do 29 kwietnia. Kosztuje 450 złotych.

Z kolei na kursach feryjnych nacisk położony jest na wspólne rozwiązywanie testów zarówno na poziomie podstawowym, jak i rozszerzonym oraz ich omawianiu. – Wykładowca przeprowadzi także zajęcia, na których uczestnicy napiszą sami specjalnie opracowany test maturalny, czyli będzie można sprawdzić swoją wiedzę w praktyce – tłumaczą pracownicy Centrum Edukacji Kadr.

Przedstawicielka firmy dodaje, że w ramach kursu dla poziomu rozszerzonego zostanie też przeprowadzony specjalny moduł właściwego konstruowania prac pisemnych (przedmioty humanistyczne) bądź przeprowadzania dodatkowych ćwiczeń w postaci rozwiązywania zadań (przedmioty ścisłe). Kurs zacznie się 28 stycznia i potrwa do 9 lutego. Za 24 godziny zajęć trzeba zapłacić 240 złotych.

Akademicki Ośrodek Kształcenia Żak w Krakowie też prowadzi szkolenia dla maturzystów. Zajęcia prowadzone są z przedmiotów: historia, geografia, biologia, WOS, matematyka, fizyka, chemia, polski, angielski i niemiecki. – Zajęcia ruszyły w październiku, ale chętni jeszcze mogą się zapisać – informuje Paweł Kowalczyk, przedstawiciel firmy. Dodaje, że w tym roku najpopularniejsza jest geografia, bo ją najczęściej wybierają maturzyści jako przedmiot dodatkowy, oraz matematyka.

Kurs to 20 spotkań, z których każde trwa trzy godziny. Kosztuje 600 złotych za jeden przedmiot. Zajęcia prowadzą nauczyciele krakowskich szkół średnich i wyższych uczelni.

Czy kursy doszkalające i korepetycje są potrzebne i skuteczne? – Większość z moich kolegów chodziła na korepetycje z języka polskiego. Trudno było nam się przygotować do egzaminu ustnego, czyli projektu pracy maturalnej. Inni chodzili też na kursy językowe, bo wielu z nas wybrało poziom rozszerzony na maturze. Oprócz tego chodziliśmy na prywatne zajęcia z matematyki czy fizyki – opowiada Piotr Bondel, absolwent liceum w Bielsku-Białej i zeszłoroczny maturzysta. Jego zdaniem korepetycje są potrzebne tym, którzy nie radzą sobie z materiałem w szkole, mają problemy ze skupieniem się w licznej klasie lub chcą świetnie zdać maturę. – Większość pytań i powtórka materiału powinna być załatwiana w szkole, bo osoby ubogie nie mogą sobie pozwolić na takie dodatkowe lekcje. Można też poprosić nauczyciela, żeby znalazł dodatkowy czas dla tych, którzy potrzebują więcej uwagi i często wyznaczane są spotkania po godzinach. U mnie tak było – dodaje.

Reklama
Reklama

Zdaniem Piotra Zaczkowskiego, rzecznika prasowego Kuratorium Oświaty w Katowicach, przygotowanie do matury to sprawa złożona. – O to powinni się martwić dyrektor szkoły, nauczyciel i rodzice. Kursy przedmaturalne nie rozwiązują problemu. Lepiej by było, gdyby rodzice od samego początku sygnalizowali, że np. nauczyciel niedostatecznie dobrze wykłada materiał. Takie problemy trzeba od razu rozwiązywać, a nie ratować się kursami przed maturą – mówi rzecznik śląskiego kuratorium. Piotr Zaczkowski tłumaczy, że nie można zapominać o tym, ile materiału młodzież może przyswoić w krótkim czasie. – W szkole jest podobnie jak w sporcie: nie można przetrenować zawodnika, bo potem będzie słabszy, niż jest w rzeczywistości – zauważa rzecznik.

Zaczkowski zwraca też uwagę na ilość pieniędzy, która trafia na pozaszkolny rynek edukacyjny. – To pieniądze z kieszeni rodziców, które można mądrze zagospodarować. Kuratorium ma do dyspozycji odpowiednie instrumenty edukacyjne, a z pomocą samorządów można szukać lepszych rozwiązań niż korepetycje – dodaje.

W V LO im. Augusta Witkowskiego w Krakowie, najlepszym małopolskim liceum według rankingu „Rzeczpospolitej” i „Perspektyw”, maturę zdaje 99 proc. absolwentów. – Nie wiem, czy nasi uczniowie chodzą na korepetycje, ale wiem, że chętnie uczestniczą w bezpłatnych fakultetach – mówi Regina Gryboś, zastępca dyrektora szkoły. W tym roku V LO prowadzi takie zajęcia z: historii, WOS, fizyki, geografii i matematyki.

Edukacja
„Pokoloruj drwala” na maturze z matematyki. Mamy komentarz wiceszefowej MEN
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama