Więcej książek, mniejsza sprzedaż, wyższe ceny. Raport o rynku wydawniczym w 2023 roku

Chociaż w ubiegłym roku 48 proc. czytających Polaków wskazało zakup jako źródło czytanych książek, to dane GUS są bezwzględne. Sprzedaż detaliczna książek i prasy w 2023 roku była niższa niż w 2022 roku. Odnotowano spadek rok do roku o 14,7 proc.

Publikacja: 07.06.2024 13:27

Więcej książek, mniejsza sprzedaż, wyższe ceny. Raport o rynku wydawniczym w 2023 roku

Foto: stock.adobe.com

Tekst powstał przy współpracy z Wydawnictwami szkolnymi i Pedagogicznymi SA.

Generalnie nie jest źle. Według informacji z 77 edycji rocznika „Ruch Wydawniczy w Liczbach 2023. Książki” w opracowaniu dr Olgi Dawidowicz-Chymkowskiej, w 2023 roku wydawcy przesłali do Biblioteki Narodowej 33 893 pozycji książkowych. Jest to liczba większa o 1485 tytułów (blisko 5 proc.) niż w roku 2022.

Są to publikacje wydane na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, a podstawą prezentowanych obliczeń stanowią otrzymywane przez Bibliotekę Narodową egzemplarze obowiązkowe, czyli egzemplarze publikacji, które – zgodnie z obowiązującymi przepisami – są przekazywane przez wydawców.

Czytaj więcej

Jak Polacy czytają książki? Ranking: czytelnictwo nad Wisłą ma się coraz lepiej

Rynek książki. Wzrost liczby tytułów

Wzrost liczby wydawanych tytułów nałożył się na wzrost czytelnictwa w Polsce. W roku 2023 czytających Polaków było 43 proc., czyli o 9 punktów procentowych więcej niż w dwóch ostatnich latach, najwięcej od 10 lat. Rynek wydawniczy przeżywa wyraźne ożywienie, które – paradoksalnie – pojawiło się wraz z pandemią.

W raporcie czytamy: „W roku 2023 wydawcy przesłali do Biblioteki Narodowej 33 893 pozycje książkowe. Jest to liczba większa o 1485 tytułów i niemal 5 proc. niż w roku 2022, a zbliżona do tej z roku 2021. Jest to także wynik nieco przekraczający średnią dla ostatniej dekady i zdecydowanie wyższy od tego, jaki odnotowaliśmy w pierwszym, najtrudniejszym roku pandemii (wtedy 30 391 tytułów). Trzy lata, które upłynęły od tego czasu, można więc uznać za okres swoistego powrotu do normalności i pewnej stabilizacji. Liczby publikowanych w Polsce rocznie książek nie sięgają wprawdzie pułapu rekordowych lat 2017 i 2019, gdy zbiory przesyłanych do Biblioteki Narodowej tytułów przekraczały 36 000 pozycji, utrzymują się jednak na poziomie podobnym do tego, z jakim mieliśmy do czynienia w większości roczników z ostatniej dekady przed pandemią”.

Ceny też rosły, a sprzedaż spadała

Chociaż w ubiegłym roku 48 proc. czytających Polaków wskazało zakup jako źródło czytanych książek, to dane GUS są bezwzględne. Sprzedaż detaliczna książek i prasy w 2023 roku była niższa niż w 2022 roku. Odnotowano spadek rok do roku o 14,7 proc.

Agresja Rosji na Ukrainę przyniosła nie tylko poczucie zagrożenia i niestabilności światowej sytuacji politycznej, ale także poważne zawirowania ekonomiczne, zarówno dotykające całej gospodarki, jak i szczególnie istotne dla rynku książki. To podrożenie kosztów druku, trudności w latach 2021-2022 z dostępem do papieru i jego wówczas gwałtownie rosnące ceny, wzrost kosztów redakcyjnych, graficznych, droższego transportu ...

Chociaż Główny Urząd Statystyczny odnotowuje nieznaczne spadki cen papieru na początku bieżącego roku (spadek 0,4 proc. w styczniu w porównaniu z grudniem 2023 r.) to należy spodziewać się stopniowej podwyżki, począwszy od końca I kwartału 2024 r. Powodów takiej sytuacji jest kilka. Europejski sektor papieru i tektury w 2023 roku ucierpiał w wyniku niższego popytu, przestojów i wysokich kosztów produkcji.

Więcej literatury, mniej wydawnictw naukowych

„W roku 2023 do Biblioteki Narodowej przesłano 12 757 książek literackich. Jest to liczba o 1809 tytułów i 16,5 proc. większa niż rok wcześniej. Ten bardzo duży wzrost wpisuje się w ogólną tendencję, którą mamy okazję obserwować od co najmniej dwóch dekad. W stosunku do roku 2013 zbiór otrzymywanych corocznie przez Bibliotekę Narodową książek tego typu powiększył się o 77 proc., od 2003 roku wzrósł niemal trzykrotnie, a od 1989 – niemal ośmiokrotnie. Wyjaśnienia tego zjawiska w dużym stopniu należy zapewne szukać w charakterystycznej dla współczesnej gospodarki tendencji do różnicowania oferty i dostarczania klientom produktów w coraz większym stopniu skrojonych pod ich różnorodne potrzeby” – czytamy w raporcie dr Olgi Dawidowicz-Chymkowskiej.

Na drugim biegunie są wydawnictwa naukowe, których w ostatnich latach z roku na rok jest coraz mniej:

„W 2023 roku do Biblioteki Narodowej przesłano 7006 książek zakwalifikowanych jako naukowe. Jest to o 728 tytułów mniej niż w roku 2022. Spadek wynosi niewiele mniej niż 10 proc. i wpisuje się bardzo długą, bo trwającą konsekwentnie od roku 2013, z niewielkimi tylko odchyleniami, tendencję spadkową. Przypomnijmy, że w roku 2012 książek naukowych naliczyliśmy 15 099, co oznacza, że gotowość naukowców do tworzenia publikacji książkowych w ciągu ostatniej dekady spadła o więcej niż połowę”.

Czytaj więcej

Czasy AI nie wykluczają książki i czytania

Potrzebna interwencja rządu

Uczestnicy rynku książki wskazują sporo występujących na nim problemów, wśród których – poza komplikacjami wynikającymi z trudnej sytuacji całej gospodarki – pojawiają się kwestie bardziej bezpośrednio dotyczące biznesu wydawniczego.

Wyraźne jest oczekiwanie na przywrócenie zerowej stawki VAT na książki – co stało się możliwe w związku ze zmianą dyrektywy Unii Europejskiej.

Nieodmiennie powraca też problem malejącej liczby księgarń oraz zbyt wysokich cen książek.

Parlament Europejski we wrześniu 2023 roku wezwał wszystkie państwa członkowskie do uznania książek za dobro podstawowe oraz do podjęcia działań na szczeblu krajowym w celu dalszego promowania czytelnictwa od najmłodszych lat. Wskazano, że tylko współpraca między pisarzami, wydawcami, księgarzami, tłumaczami, bibliotekarzami może pozwolić na pełne uwolnienie potencjału książek i ostatecznie przynieść korzyści całemu społeczeństwu. Wezwano kraje UE do zwiększenia budżetu bibliotek na zakup książek, a jednocześnie do wspierania lokalnych księgarni.

Żeby utrzymać wzrostowy trend czytelnictwa, a także dbać o rozwój rynku wydawniczego i księgarskiego (zwłaszcza małych księgarń, które przeżywają głęboki kryzys) potrzebne są działania. I nie mówimy tutaj o jakimś małym, enigmatycznym rynku. Branża wydawnicza jest jednym z największych sektorów kultury w Unii Europejskiej, zatrudniająca ponad pół miliona osób i publikująca około 600 000 tytułów rocznie.

Tekst powstał przy współpracy z Wydawnictwami szkolnymi i Pedagogicznymi SA.

Generalnie nie jest źle. Według informacji z 77 edycji rocznika „Ruch Wydawniczy w Liczbach 2023. Książki” w opracowaniu dr Olgi Dawidowicz-Chymkowskiej, w 2023 roku wydawcy przesłali do Biblioteki Narodowej 33 893 pozycji książkowych. Jest to liczba większa o 1485 tytułów (blisko 5 proc.) niż w roku 2022.

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Trendy
Econverse 2024: Młoda Polska rozpala przyszłość biznesu i innowacji
Trendy
Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Długa tradycja święta literatury
Trendy
Jak Polacy czytają książki? Ranking: czytelnictwo nad Wisłą ma się coraz lepiej
Trendy
Wybrano Młodzieżowe słowo roku 2023. Co znaczy „rel”?
Trendy
Szwecja wraca do papierowych podręczników. Małe dzieci będą uczyć się z książek
Trendy
Młodzieżowe Słowo Roku: znamy finałową dwudziestkę