Będą e-podręczniki. Uczniowie nie będą musieli już dźwigać ciężkich tornistrów

Rośnie liczba dzieci, które noszą zbyt ciężkie tornistry. MEN chce, by mogły one także korzystać z elektronicznych wersji podręcznika.

Publikacja: 25.03.2024 16:24

Plecaki uczniów wkrótce staną się lżejsze

Plecaki uczniów wkrótce staną się lżejsze

Foto: Adobe Stock

Odciążenie dziecięcy pleców to jeden z pomysłów na zmiany w szkołach zgłaszany w czasie kampanii wyborczej przez Koalicję Obywatelską. Na razie nie udało się zrealizować tej zapowiedzi, ale jak zapewnia MEN, resort podjął już w tym kierunku pewne działania.

- Chcemy, żeby każdy podręcznik miał swoją wersję elektroniczną. Rozmawiamy już w tej sprawie z Polską Izbą Książki – mówiła w piątek podczas konferencji prasowej wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer. Nie zdradziła jednak, kiedy to rozwiązanie może być gotowe.

Szkolne plecaki zbyt ciężkie dla uczniów

Wprowadzenie elektronicznej wersji podręczników może oznaczać, że dziecko książkę będzie mogło zostawić w szafce szkolnej (o ile placówka taką posiada) a w domu uczyć się z jej elektronicznej wersji. Jeśli w szkole mają stały dostęp do komputera – tradycyjne będą mogły zostawić w domu.

Takie rozwiązanie znacznie odciąży dziecięce plecaki i ulży uczniowskim plecom. Bo dźwigane przez nie tornistry są często zbyt ciężkie.

Czytaj więcej

Szefowa MEN: od września odchudzona podstawa programowa

W ubiegłym roku Sanepid sprawdził obciążenie plecakami dzieci w województwie mazowieckim. Zważono tornistry wraz z wyposażeniem 19 345 uczniów z 1 089 klas. To ponad połowa wszystkich uczniów w badanych szkołach - w tym 7 698 uczniów klas I-III oraz 11647 uczniów klas IV-VIII. Zbyt ciężki tornister (jego ciężar nie powinien przekraczać 15 proc. masy ciała dziecka. powyżej 15 proc. masy ciała) stwierdzono u 17,3 proc. dzieci. Było to więcej niż w 2019 r. kiedy za ciężkie plecaki miało 16,1 proc. dzieci. Trzeba wziąć także pod uwagę to, że zwiększyła się masa ciała badanych dzieci.

Najcięższy plecak ważył 12,5 kg i stanowił ponad 20 proc. masy ciała chłopca, który uczył się w VII klasie szkoły podstawowej mieszczącej się w powiecie płockim.

Rozwiązaniem jest pozostawienie podręczników i części przyborów w szkole. Ale nie każda placówka ma takie miejsce. Wspomniane wyżej badania pokazują, że szafki w szkole były w niespełna co czwartej szkole a 29 proc. udostępnia miejsce na rzeczy dzieci w klasach. 42 proc. szkół deklaruje, że stosuje „inne rozwiązania”. Jakie? Nie wiadomo.

Odciążenie dziecięcy pleców to jeden z pomysłów na zmiany w szkołach zgłaszany w czasie kampanii wyborczej przez Koalicję Obywatelską. Na razie nie udało się zrealizować tej zapowiedzi, ale jak zapewnia MEN, resort podjął już w tym kierunku pewne działania.

- Chcemy, żeby każdy podręcznik miał swoją wersję elektroniczną. Rozmawiamy już w tej sprawie z Polską Izbą Książki – mówiła w piątek podczas konferencji prasowej wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer. Nie zdradziła jednak, kiedy to rozwiązanie może być gotowe.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Szkoły podstawowe i średnie
Edukacja obywatelska zastąpi HiT. Jednak pełne zmiany dopiero od 2025 r.
Szkoły podstawowe i średnie
Uczniowie z Ukrainy. Zagubieni i niewidoczni w polskim systemie
Szkoły podstawowe i średnie
WDŻ do likwidacji. Jest decyzja MEN co w zamian
Szkoły podstawowe i średnie
„Rzeczpospolita” udostępnia subskrypcje rp.pl: współpraca na rzecz lepszej edukacji
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Szkoły podstawowe i średnie
MEN myśli o wprowadzeniu do szkół „różowych skrzyneczek”