Dąbrowska: Willa plus dla maturzystów

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło” – mogą powiedzieć uczniowie licealnych klas czwartych. To zasługa ministra Czarnka walczącego o wizerunek.

Publikacja: 15.02.2023 17:30

Przemysław Czarnek zapowiada złagodzenie ustnej matury

Przemysław Czarnek zapowiada złagodzenie ustnej matury

Foto: PAP/Albert Zawada

Budzący dość powszechne oburzenie program dotacji udzielanych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki na zakup nieruchomości przez bliskie PiS organizacje ma jednak swoje dobre strony. To dzięki Willi plus maturzyści będą mogli uspokoić zszargane nerwy i przystąpić do egzaminu dojrzałości z większym spokojem.

– Mamy komunikat dla tegorocznych maturzystów: wymagania na egzaminie ustnym będą nieco łagodniejsze – oświadczył w poniedziałek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w TVP. Co to dokładnie znaczy – nie wiadomo, bo szczegóły mają być znane dopiero za pewien czas. Widocznie łągodzenie kryteriów nie jest jeszcze przygotowane, a deklaracja ministra wypłynęła spontanicznie, w ramach nagłej akcji poprawiania wizerunku.

Sprawa maturalnych kryteriów budziła kontrowersje już od dawna: tegoroczni maturzyści są pierwszym rocznikiem zdającym nową maturę po czteroletniej szkole średniej, do której trafili po ośmioklasowej szkole podstawowej. A to znaczy, że do egzaminu dojrzałości podchodzą na bazie całkiem nowej podstawy programowej.

Podstawa ta została wcześniej zresztą ograniczona ze względu na naukę zdalną wymuszoną pandemią Covid-19. A jeśli dodamy do tego fakt, że częścią matury jest po raz pierwszy od trzech lat egzamin ustny, otrzymamy pełen obraz niepewności i nerwów trapiący absolwentów liceów. Nic dziwnego, że już rok temu do MEiN zaczęły napływać w tej sprawie liczne protesty.

I tu – nieoczekiwanie – przychodzi z pomocą sam minister Przemysław Czarnek i ogłasza, że „egzamin ustny będzie, ale wymagania będą nieco łagodniejsze. O tym będziemy mówić w najbliższych dniach”. Trochę późno, zważywszy, że jest połowa lutego, a maturę, jak wiadomo, zdaje się na początku maja.

Do tej pory odpowiedź ustna miała się składać z dwóch części: jawnej, dotyczącej lektury obowiązkowej z pytaniami publikowanymi na stronie CKE oraz z wypowiedzi na temat literatury lub sztuki na podstawie wylosowanego tekstu, czy ilustracji. Co ulegnie złagodzeniu? Tego minister jeszcze nie wie, albo ujawnić nie chce. Niech się uczą wszystkiego – na wszelki wypadek.

Do tej pory resort i jego szef głusi byli na prośby młodzieży i nauczycieli o przemyślenie konstrukcji egzaminu maturalnego dla rocznika, który i tak miał „pod górkę”, jako pierwszy, który trafił w tryby zreformowanego systemu. Co zatem sprawiło, że minister złagodniał?

Przemysław Czarnek w błyskawicznym tempie ratować musi swój nadszarpnięty wizerunek po ujawnieniu programu Willa plus. Na szczęście jest więc szansa, że skorzystają na nim nie tylko działacze związani z PiS, ale i maturzyści. 

Czytaj więcej

Czy szkoła może nie dopuścić do matury „uczniów nierokujących?

Budzący dość powszechne oburzenie program dotacji udzielanych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki na zakup nieruchomości przez bliskie PiS organizacje ma jednak swoje dobre strony. To dzięki Willi plus maturzyści będą mogli uspokoić zszargane nerwy i przystąpić do egzaminu dojrzałości z większym spokojem.

– Mamy komunikat dla tegorocznych maturzystów: wymagania na egzaminie ustnym będą nieco łagodniejsze – oświadczył w poniedziałek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w TVP. Co to dokładnie znaczy – nie wiadomo, bo szczegóły mają być znane dopiero za pewien czas. Widocznie łągodzenie kryteriów nie jest jeszcze przygotowane, a deklaracja ministra wypłynęła spontanicznie, w ramach nagłej akcji poprawiania wizerunku.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Oświata
Matura 2024: Łatwa podstawa, trudne rozszerzenia
Oświata
Pieniądze z rządowego programu dla szkół skończyły się w 12 minut
Oświata
Sprzeciw biskupów wobec zmian proponowanych przez Barbarę Nowacką
Oświata
Działacze młodzieżowi wkurzeni na marszałka Szymona Hołownię
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Oświata
Oddech rodziców na plecach MEN. Zmiany są zbyt powolne
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą