Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA
Uczniowie składają 14 października nauczycielom życzenia, w szkołach odbywają się uroczyste apele, a pedagodzy odbierają nagrody i odznaczenia. Mało kto jednak pamięta, że historia tego święta sięga czasów, gdy Rzeczpospolita Obojga Narodów, okrojona po pierwszym rozbiorze, szukała sposobu na powstrzymanie upadku państwa. Jednym z najważniejszych pomysłów na jego odrodzenie stała się reforma edukacji.
Czytaj więcej
Im wcześniej zaplanujemy cały rok, tym łatwiej uniknąć niepotrzebnego stresu, znaleźć czas na odpoczynek i skutecznie przygotować się do najważniej...
Jak reforma szkolnictwa miała uratować I Rzeczpospolitą
14 października 1773 r. Sejm Rozbiorowy powołał Komisję Edukacji Narodowej. Była to instytucja bez precedensu w ówczesnej Europie, często uznawana za pierwsze ministerstwo oświaty. Jej zadaniem miało być uporządkowanie i zreformowanie systemu kształcenia, a w szerszej perspektywie – przygotowanie nowego pokolenia obywateli zdolnych do odbudowy siły państwa.
Moment nie był przypadkowy. Rok wcześniej Rosja, Prusy i Austria dokonały pierwszego rozbioru Rzeczypospolitej. Utrata znacznej części terytorium ujawniła skalę kryzysu politycznego i instytucjonalnego. Coraz wyraźniej dostrzegano, że bez głębokich reform krajowi trudno będzie przeciwstawić się sąsiednim mocarstwom.
Jednym z obszarów wymagających zmian była edukacja. Dotychczasowy system nie odpowiadał potrzebom nowoczesnego państwa, a programy nauczania w dużej mierze opierały się na tradycyjnych metodach i przedmiotach. Reformatorzy epoki oświecenia przekonywali, że szkoła powinna nie tylko przekazywać wiedzę, lecz także kształtować umiejętność samodzielnego myślenia, przygotowywać do życia publicznego i uczyć odpowiedzialności za wspólnotę. Komisja Edukacji Narodowej miała nadać tym ideom konkretny kształt.
Jaką wizję reformy edukacji miał król Stanisław August Poniatowski?
Powołanie Komisji było związane z inicjatywą króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i działalnością środowisk reformatorskich. Ważną rolę w przygotowaniu zmian odegrał Hugo Kołłątaj, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego oświecenia.
Nowa instytucja przejęła zarząd nad znaczną częścią szkolnictwa, wykorzystując majątek i możliwości organizacyjne związane z likwidacją zakonu jezuitów. Jej działalność nie ograniczała się do wprowadzania pojedynczych zmian w programach nauczania. Chodziło o stworzenie spójnego systemu, obejmującego różne szczeble edukacji, oraz o opracowanie zasad, które pozwoliłyby skuteczniej zarządzać szkołami.
Czytaj więcej
Inaugurując nowy rok szkolny, premier i prezydent, tradycyjnie, podkreślali doniosłą rolę nauczania historii. Czy doczekamy równie energicznych ape...
Komisja dążyła do tego, by nauczanie lepiej odpowiadało potrzebom społeczeństwa. W programach większe znaczenie zyskiwały język polski, historia i geografia, a także przedmioty przyrodnicze i matematyczne. Rozwijano nauczanie praktyczne, ograniczając dominację łaciny, charakterystyczną dla wcześniejszego modelu kształcenia.
Nie była to jedynie zmiana szkolnych podręczników. Reforma miała służyć wychowaniu obywateli świadomych swojej roli w państwie. Edukacja stawała się jednym z narzędzi modernizacji Rzeczypospolitej.
Reforma edukacji w czasie rozbiorów. Tak miała uczyć polska szkoła
Jednym z najważniejszych przedsięwzięć Komisji było uporządkowanie struktury szkolnictwa. Rozwijano sieć szkół parafialnych i średnich, reformowano nauczanie na wyższych poziomach, a także podejmowano działania zmierzające do podniesienia jakości kształcenia. Zmiany objęły również uczelnie. Zreorganizowano Akademię Krakowską i Akademię Wileńską, dostosowując ich działalność do nowych założeń edukacyjnych.
Komisja Edukacji Narodowej. Dziedzictwo, które zobowiązuje
Historia Komisji Edukacji Narodowej przypomina, że szkoła od dawna była postrzegana jako coś więcej niż miejsce zdobywania wiedzy. W XVIII w. reformatorzy wiązali z nią nadzieje na odbudowę państwa. Wierzyli, że dobrze wykształcone pokolenie będzie lepiej przygotowane do podejmowania decyzji, uczestnictwa w życiu publicznym i odpowiedzialnego działania na rzecz wspólnoty.
Dziś wyzwania edukacji są inne. Zmieniają się technologie, sposoby zdobywania informacji i oczekiwania wobec szkoły. Nie zmienia się jednak znaczenie nauczyciela, który pomaga uczniom rozumieć świat, odróżniać wiedzę od dezinformacji i rozwijać samodzielność.
Dlatego 14 października jest nie tylko okazją do składania życzeń i wręczania nagród. To również moment, by przypomnieć sobie, skąd wzięło się to święto i dlaczego przed ponad 250 laty uznano, że przyszłość państwa zależy w dużej mierze od tego, jak kształci ono swoich obywateli.
Istotną rolę odegrało Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych, powołane w 1775 r. Zajmowało się przygotowywaniem podręczników i opracowywaniem programów nauczania. Współpracowali z nim uczeni i autorzy, którzy starali się tworzyć materiały odpowiadające potrzebom zreformowanej szkoły. Komisja interesowała się także kształceniem nauczycieli, uznając, że powodzenie reformy zależy nie tylko od nowych przepisów, lecz również od ludzi, którzy będą je realizować. Bez odpowiednio przygotowanej kadry nawet najlepszy program pozostawałby jedynie na papierze.
Zmiany miały jednak swoje granice. Edukacja nie stała się powszechnie dostępna na równych zasadach dla wszystkich grup społecznych, a możliwości reformowania państwa ograniczała sytuacja polityczna. Mimo to działalność Komisji zapisała się jako jedno z najważniejszych osiągnięć polskiego oświecenia.
Jak rocznica próby reform oświaty stała się Dniem Nauczyciela
Komisja Edukacji Narodowej działała do 1794 r. Jej istnienie przypadło więc na okres, w którym Rzeczpospolita próbowała przeprowadzić reformy, a następnie utraciła niepodległość w wyniku kolejnych rozbiorów. Dziedzictwo Komisji przetrwało jednak upadek państwa i stało się ważnym elementem polskiej tradycji edukacyjnej.
Pamięć o jej działalności powróciła również w XX wieku. W 1972 r. ustanowiono Dzień Nauczyciela, wybierając na datę obchodów 14 października – rocznicę powołania Komisji. Był to sposób na podkreślenie znaczenia zawodu nauczycielskiego oraz nawiązanie do tradycji polskiej oświaty. Dziesięć lat później, w 1982 r., na mocy Karty Nauczyciela zmieniono nazwę święta na Dzień Edukacji Narodowej. Jego zakres stał się szerszy: obejmuje nie tylko nauczycieli, ale wszystkich pracowników oświaty.
W codziennym języku nadal jednak najczęściej mówi się o Dniu Nauczyciela. I choć nazwa oficjalna jest inna, sens obchodów pozostaje czytelny – to okazja, by docenić ludzi, którzy przekazują wiedzę, wspierają rozwój młodych osób i przygotowują je do dorosłego życia.