Reklama

Koniec z godzinami dostępności? Rząd planuje likwidację tzw. godzin „czarnkowych”

Jak wskazują badania, godziny dostępności nie poprawiły kontaktu między szkołą a rodzicami, rzadko się z nich korzysta, a w wielu szkołach brakuje odpowiednich warunków do ich realizacji (np. oddzielnych sal). Problemem jest także obciążenie biurokratyczne.

Publikacja: 11.06.2025 09:44

Koniec z godzinami dostępności? Rząd planuje likwidację tzw. godzin „czarnkowych”

Warszawa, 20.05.2025. Minister edukacji Barbara Nowacka przed posiedzeniem rządu w siedzibie KPRM

Foto: Leszek Szymański/PAP

Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów pojawił się projekt założeń nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela, który zakłada likwidację obowiązkowych godzin dostępności nauczycieli w szkołach. To odpowiedź Ministerstwa Edukacji na postulaty środowiska nauczycielskiego, które od dawna wskazywało na nieefektywność i formalizm tego rozwiązania.

Czytaj więcej

MEN wraca do sprawy likwidacji przepisu uchwalonego za czasów Czarnka

Godziny „czarnkowe” do kosza. Ministerstwo edukacji wprowadza zmiany

Projekt, przygotowany przez Ministerstwo Edukacji, ma charakter deregulacyjny i przewiduje uchylenie przepisów art. 42 ust. 2f i 2g Karty Nauczyciela. Zgodnie z obowiązującymi obecnie regulacjami, nauczyciele są zobowiązani do odbywania jednej godziny tygodniowo tzw. „dostępności” w szkole – przeznaczonej na konsultacje z uczniami i ich rodzicami. W praktyce jednak, jak wynika z danych przedstawionych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP), rozwiązanie to nie spełnia swojego celu.

ZNP powołuje się na wyniki ankiety przeprowadzonej w dniach 7–11 maja 2025 r., w której udział wzięło ponad 12 tysięcy nauczycieli. Zdecydowana większość respondentów wskazała, że:

Reklama
Reklama
  • godziny dostępności nie poprawiły kontaktu między szkołą a rodzicami,
  • zarówno uczniowie, jak i rodzice rzadko z nich korzystają,
  • w wielu szkołach brakuje odpowiednich warunków do ich realizacji (np. oddzielnych sal),
  • obowiązek ten jest postrzegany jako zbędne obciążenie biurokratyczne.

Ministerstwo Edukacji uznało, że obowiązek ten dubluje się z innymi zapisami ustawy. Zgodnie z art. 42 ust. 2 pkt 2 Karty Nauczyciela, nauczyciele i tak są zobowiązani do prowadzenia zajęć i czynności wynikających ze statutu szkoły, w tym konsultacji i opieki nad uczniami. Projekt ustawy ma więc usunąć zbędną regulację i dać dyrektorom szkół większą swobodę w organizowaniu pracy pedagogów.

Czytaj więcej

Rodzicom może wystarczyć, że nauczyciel będzie dostępny online

Likwidacja godzin „czarnkowych” częścią większych zmian w systemie oświaty

Zmiana ta wpisuje się w szersze zapowiedzi dotyczące odbiurokratyzowania systemu oświaty. Jak podano w wykazie prac legislacyjnych, planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to lipiec 2025 roku.

Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, nauczyciele nie będą już zobowiązani do spędzania jednej konkretnej godziny tygodniowo w szkole bez względu na rzeczywiste potrzeby uczniów i rodziców.

Nauczyciele
Podcast „Szkoła na nowo”: Ile pracują nauczyciele i ile im za to płacimy?
Nauczyciele
Polka wśród finalistów „nauczycielskiego Nobla”. Kim jest Ewa Drobek?
Nauczyciele
Nadgodziny do wypłaty także wtedy, gdy lekcje nie doszły do skutku
Nauczyciele
Czytanie jako tarcza przed manipulacją. Rusza ogólnopolski kurs dla nauczycieli
Nauczyciele
Nowy rozdział w ocenianiu nauczycieli. Prostsze zasady, większa przejrzystość
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama