Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwami Szkolnymi i Pedagogicznymi SA.

Matura 2027 przyniesie debiut przedmiotu, którego jeszcze kilka lat temu nie było nawet w szkolnym planie lekcji. Biznes i zarządzanie będzie można zdawać jako przedmiot dodatkowy na poziomie rozszerzonym. CKE opublikowała informacje, które pozwalają zobaczyć, jak będzie wyglądał nowy egzamin. I jedno jest już jasne: nie będzie to sprawdzian z pamięciowego opanowania definicji.

Biznes i zarządzanie pojawiło się w szkołach ponadpodstawowych we wrześniu 2023 roku, zastępując podstawy przedsiębiorczości. Teraz przedmiot wykonuje kolejny krok – trafia na maturę. Pierwszy egzamin dla absolwentów liceów odbędzie się w maju 2027 roku. W przypadku techników oraz branżowych szkół II stopnia debiut nastąpi rok później.

To ważna zmiana nie tylko dlatego, że uczniowie dostają kolejną możliwość wyboru przedmiotu dodatkowego. Konstrukcja egzaminu pokazuje również, czego szkoła chce uczyć w obszarze związanym z gospodarką, finansami i przedsiębiorczością.

Czytaj więcej

Biznes i zarządzanie na maturze. Formułę egzaminu poznamy w przyszłym roku

Trzy godziny na analizę

Matura z biznesu i zarządzania będzie egzaminem pisemnym na poziomie rozszerzonym. Nie będzie więc osobnego poziomu podstawowego.

Pierwszy egzamin zaplanowano na 21 maja 2027 roku o godz. 9.00. Uczniowie dostaną na rozwiązanie arkusza 180 minut, a maksymalnie będą mogli zdobyć 50 punktów. Na egzaminie będzie można korzystać z prostego kalkulatora.

Samo zestawienie „180 minut i 50 punktów” niewiele jednak mówi o charakterze egzaminu. Znacznie ciekawsze jest to, co znajdzie się pomiędzy pierwszą a ostatnią stroną arkusza.

Nie wystarczy znać definicje

CKE przewiduje zarówno zadania zamknięte, jak i otwarte. Wśród pierwszych znajdą się m.in. zadania wielokrotnego wyboru, prawda–fałsz oraz zadania polegające na dobieraniu odpowiedzi. Zadania otwarte będą wymagały m.in. uzupełniania luk, wykonywania obliczeń czy udzielania krótkich odpowiedzi.

Istotnym elementem mają być także tzw. wiązki zadań. Uczeń otrzyma materiał, a następnie będzie musiał odpowiedzieć na kilka pytań odnoszących się do tego samego przypadku.

W praktyce oznacza to pracę z różnego rodzaju źródłami: tabelami, wykresami, opisami sytuacji gospodarczych czy tekstami. Nie chodzi więc wyłącznie o to, czy maturzysta pamięta określoną definicję. Musi jeszcze potrafić wykorzystać wiedzę w konkretnej sytuacji.

To jedna z najważniejszych cech nowego egzaminu. CKE chce sprawdzać nie tylko wiedzę, ale również umiejętność jej zastosowania.

Gospodarka, pieniądze i decyzje

Zakres biznesu i zarządzania jest szeroki. Uczniowie powinni być przygotowani m.in. do pracy z zagadnieniami dotyczącymi gospodarki rynkowej, funkcjonowania przedsiębiorstw, finansów, rynku oraz roli państwa w gospodarce.

W arkuszu mogą pojawić się również problemy wymagające interpretowania danych i wyciągania wniosków. Właśnie dlatego przygotowanie do tego egzaminu będzie się różniło od nauki polegającej przede wszystkim na zapamiętywaniu materiału.

Czytaj więcej

Matura i egzamin ósmoklasisty 2027. CKE podała terminy. Te daty warto zapisać już dziś

Uczeń może znać pojęcie inflacji, ale na maturze może zostać poproszony o odczytanie informacji z wykresu, ocenę sytuacji albo wyciągnięcie wniosku na podstawie danych.

Podobnie z finansami. Sama znajomość terminów nie wystarczy, jeśli zadanie będzie wymagało policzenia wartości, porównania kilku wariantów albo podjęcia decyzji na podstawie przedstawionych informacji.

Kto powinien zainteresować się BiZ?

Biznes i zarządzanie może być interesującą opcją dla uczniów planujących dalszą edukację na kierunkach ekonomicznych, menedżerskich czy związanych z finansami. Ale nie tylko dla nich.

Przedmiot może zainteresować także tych, którzy po szkole chcą lepiej rozumieć mechanizmy rządzące gospodarką. Wiedza o podatkach, kredytach, rynku pracy, przedsiębiorstwach czy finansach osobistych ma przecież zastosowanie nie tylko podczas rekrutacji na studia.

Trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy: wybór przedmiotu maturalnego powinien być związany przede wszystkim z planami ucznia i wymaganiami wybranych uczelni.