Nauczycielka twierdzi, że wiele dzieci przychodzi już do szkoły z przekonaniem, że będą mieć problemy z matematyką, bo rodzice im mówili, że jest to trudny przedmiot.
Co robić żeby się nauczyć matematyki?
– Na pewno ćwiczyć i rozwiązywać zadania. Trzeba sobie wytrenować w głowie taki algorytm rozwiązywania poszczególnych typów zadań. Ale jak się na początku nie załapie tego systemu, to jest kłopot. Matematyka jest jak łańcuch, im mamy większe zaległości, tym jest trudniej się potem nauczyć – tłumaczy Anna Żmuda.
Warto też postawić sobie pytanie, czy na pewno matura z matematyki powinna być obowiązkowa, skoro tyle osób ma z nią problem i rzadko wykorzystują zaawansowane działania matematyczne w dorosłym życiu. – Bo matematyka uczy logicznego myślenia i strategicznego planowania. Obniżając jej rangę poprzez likwidację egzaminu sprawiamy, że uczeń się do niej nie przykłada i traci możliwość nabywania tych umiejętności – mówi Żmuda.
Dlaczego uczniowie chodzą na korepetycje?
Z drugiej jednak strony, wielu uczniów, by poradzić sobie z matematyką na maturze, musi korzystać ze wsparcia korepetytorów. Dlaczego sama szkoła nie wystarcza? – Myślę, że problem jest w sposobie przekazywania wiedzy. Ja wiele rzeczy upraszczam, staram się mówić do młodych ludzi ich językiem. W ten sposób łatwiej im zapamiętać – mówi Żmuda i dodaje, że taki sposób wykładania matematyki bardzo nie podoba się wielu nauczycielom. – Piszą często do mnie, że nie powinnam mówić, że liczymy deltę tylko wyróżnik trójmianu kwadratowego. Który uczeń wie, czym jest wyróżnik trójmianu kwadratowego? – pyta matematyczka.
Czytaj więcej
Matury 2025 coraz bliżej. Tegoroczni abiturienci odliczają już dni do egzaminu dojrzałości. Przed...