Zakaz „publicznego podejmowania zachowań o zabarwieniu seksualnym” to największy statutowy absurd roku. Wyniki plebiscytu ogłosiło właśnie Stowarzyszenie na rzecz Praworządności w Szkołach „Stowarzyszenie Umarłych Statutów”, które bada statuty polskich szkół i wychwytuje nieprawidłowości.
Zapis umieszczono w statucie Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Świętej Rodziny z Nazaretu w Krakowie. Podejmowanie aktywności seksualnej zgodnie ze statutem polega na: odbyciu stosunku seksualnego, udziale w imprezach o charakterze erotycznym oraz pozowaniu do filmów i zdjęć pornograficznych, a także publicznym podejmowaniu zachowań o zabarwieniu seksualnym. Wszystko to jest zakazane.
Czytaj więcej
Nawet skrócona do siedmiu dni kwarantanna może przekreślić wyjazdowe plany całej rodziny. Dlatego przed feriami część rodziców zatrzymuje dzieci w...
– Przecież do szkół średnich uczęszczają też pełnoletni uczniowie, którzy zgodnie z prawem mogą wziąć ślub, także kościelny. Ponadto zakaz narusza konstytucyjne prawo do wolności, prawo do ochrony prawnej życia prywatnego oraz do decydowania o swoim życiu osobistym – mówi Daniel Sjargi, wiceprezes Stowarzyszenia Umarłych Statutów. I dodaje, że po interwencji stowarzyszenia kurator nie podjął działań nadzorczych. Stowarzyszenie złożyło więc odwołanie do ministra edukacji i nauki, który wydał postanowienie o jego niedopuszczalności.
– Obecnie oczekujemy na wyznaczenie terminu rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie – relacjonuje Daniel Sjargi.
Na drugim miejscu w konkursie ex aequo znalazły się dwie szkoły artystyczne – Liceum Sztuk Plastycznych we Wrocławiu i Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Poznaniu.
Jak informuje stowarzyszenie, szkoły od lat odbierały uczniom ich prace i sprzedawały w celu pozyskania dodatkowych środków na działalność statutową placówek. W statutach przyznały sobie prawo do swobodnego i nieograniczonego dysponowania pracami uczniów, w tym do ich sprzedaży.
– To typowe dla szkół plastycznych. Szkoła w Poznaniu usunęła kwestionowany zapis – mówi Daniel Sjargi.
– Do przeniesienia majątkowych praw autorskich niezbędna jest forma pisemna. Nawet przy konkursach, przy skorzystaniu z przyrzeczenia publicznego, a więc w zamian za nagrodę konieczne jest zachowanie formy pisemnej – wyjaśnia dr Grzegorz Pacek, radca prawny z kancelarii Marek Płonka i Wspólnicy sp.k.
Trzecią lokatę w plebiscycie na statutowy absurd roku zdobyła łódzka podstawówka, która w statucie zabraniała noszenia dziewczynkom spodni w trakcie uroczystości szkolnych.