Reklama

Polscy maturzyści z nadzieją patrzą na Azję

Japonistyka, sinologia, wojskoznawstwo – to popularne w tym roku kierunki. Mogą się okazać atutem na rynku pracy
Polscy maturzyści z nadzieją patrzą na Azję

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Choć wyniki rekrutacji na wielu uczelniach nie są jeszcze znane, już widać, że tegoroczni maturzyści stawiają na oryginalne ścieżki kariery. Świadczy o tym ogromne zainteresowanie kierunkami „egzotycznymi". Rekordy popularności bije japonistyka: na Uniwersytecie Jagiellońskim na każde z 22 miejsc jest 21 kandydatów, na Uniwersytecie Warszawskim na 20 miejsc po 18 chętnych, a na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu na 15 miejsc prawie 10 osób. – To zainteresowanie kulturą kraju. Poza tym znajomość japońskiego może się przydać. W naszym rejonie są japońskie firmy, m.in. Sharp – tłumaczy dr Marcin Czyżniewski, rzecznik UMK.

Niezwykły boom przeżywa też sinologia. Na UW niemal 20 chętnych przypada na każde z 15 miejsc. – Chiny mnie fascynują. Naukę mandaryńskiego trzeba zacząć w dzieciństwie, by mówić dobrze, ale może Chińczycy docenią, że trochę rozumiem – twierdzi 19-letnia Anna z Warszawy. Chce pracować w chińskiej firmie.

Na Uniwersytecie Śląskim hitem okazała się filologia angielska – program tłumaczeniowy z językiem chińskim. O indeks stara się ponad 16 osób na  miejsce. Na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu rekordy bije filologia norweska z językiem angielskim. Na jedno z 12 miejsc przypada blisko 21 chętnych. – W dobie globalnej wioski więcej ofert zatrudnienia płynie z zagranicy, stąd może popularność filologii norweskiej czy japonistyki – ocenia Dominika Narożna, rzecznik uczelni.

Na otwierane w tym roku przez UMK wojskoznawstwo też nie brak chętnych. O 60 indeksów na studiach dziennych ubiegają się 134 osoby. – Może znajdę pracę w muzeum albo w resorcie obrony? – zastanawia się 18-letni Adrian Kończak z Krakowa, który chce studiować ten kierunek za rok.

Na UŚ popularna jest także realizacja obrazu filmowego, telewizyjnego i fotografia – o indeks walczy tu 18 osób na miejsce, oraz reżyseria – 17 chętnych na miejsce. Z kolei na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie prawie dziewięć osób starało się o miejsce na  kierunku jazz i muzyka estradowa. Absolwenci zyskają np. kwalifikacje do wykonywania zawodu muzyka estradowego – informuje Anna Jakubaszek z biura prasowego uczelni.

Reklama
Reklama

Na Uniwersytecie Szczecińskim popularne jest bezpieczeństwo narodowe, bezpieczeństwo wewnętrzne. – Wybierają je funkcjonariusze służb mundurowych i ludzie, którzy sądzą, że w dobie zagrożeń, także terroryzmu, takie kwalifikacje to atut na rynku pracy – mówi dr Waldemar Urbanik, socjolog z Wyższej Szkoły Humanistycznej TWP, która też oferuje tę specjalność. I dodaje: – Wybór kierunków „egzotycznych" to niekoniecznie młodzieńcza fantazja. Np. studia na sinologii są racjonalne, skoro mamy ekspansję gospodarczą Azji .

i.k., zal, p.kob

Edukacja
„Pokoloruj drwala” na maturze z matematyki. Mamy komentarz wiceszefowej MEN
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama