Reklama

Likwidacja gimnazjów? Ocena zależy od politycznych sympatii

Prawie połowa ankietowanych przez Kantar Polaków pozytywnie ocenia likwidację gimnazjów. Wyraźnie widać różnice w ocenach tego elementu reformy oświaty między zwolennikami PiS i opozycji - dla głosujących na PiS do decyzja słuszna, dla sympatyków opozycji - fatalna.

Publikacja: 16.07.2019 13:10

Październik 2016 - protest przeciwko reformie szkolnictwa zapoczątkowanej przez Annę Zalewską

Październik 2016 - protest przeciwko reformie szkolnictwa zapoczątkowanej przez Annę Zalewską

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

amk

Z ogólnych wyników sondażu Kantar dla TVN24 i faktów TVN wynika, że zadowolonych z likwidacji gimnazjów jest 48 proc. ankietowanych (w tym 28 proc. - zdecydowanie).

Przeciwną opinię ma 42 proc. pytanych, wśród których zdecydowanie niezadowolonych jest 26 proc.

10 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.

Różnice w ocenie likwidacji szkół gimnazjalnych są najostrzej widoczne w badaniach sympatyków partii politycznych.

Wśród zwolenników partii rządzącej 80 procent badanych likwidację gimnazjów uważa za słuszną (zdecydowanie i raczej). Przeciwnego zdania jest 12 proc., a 8 proc. nie ma zdania.

Reklama
Reklama

Aż 82 proc. zwolenników Koalicji Obywatelskiej likwidację gimnazjów ocenia negatywnie. Zwolennikiem tej decyzji jest 13 proc., a niezdecydowanych - 5 proc.

W wyniku likwidacji gimnazjów w tym roku do szkół średnich startuje tzw. zdublowany rocznik - absolwenci ósmych klas szkół podstawowych i wygaszonych do końca w tym roku gimnazjów.

W całej Polsce trwa obecnie proces pierwszego etapu rekrutacji do szkół średnich, w których uczniowie wskazują szkoły według listy preferencji. Ponieważ najwięcej chętnych chciałoby się uczyć w liceach ogólnokształcących, w szkołach tych brakuje miejsc.

Tylko w Warszawie do żadnej ze szkół nie dostało się ponad 3 tys. uczniów, podobnie w Poznaniu. W sumie w całej Polsce kilka tysięcy uczniów będzie musiało wybierać placówki z niższych miejsc według ich preferencji lub - spoza nich.

Jak zapewnia rząd, każde dziecko znajdzie miejsce w szkole, a winę za brak miejsc w poszczególnych placówkach ponoszą władze samorządowe.

Według 52 proc. ankietowanych Polaków winę rekrutacyjny chaos  ponosi rząd.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Edukacja
Historia tak, pierniki nie – sprawdziliśmy, które wycieczki wyeliminowały tzw. godziny basiowe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama