Jedna ze szkół w Lombardii we Włoszech zdemaskowała fałszywego nauczyciela – podaje dziennik "Corriere della Sera". 50 – letniego mężczyznę zdemaskowała całkowita nieznajomość ortografii. Zanim jednak to się stało, uczył dzieci (na zastępstwie) przez pięć miesięcy.
Włoch podrobił dyplom ukończenia wyższej uczelni
Jak ustalono, Umberto D'Amato zatrudnił się we wrześniu 2022 roku w szkole podstawowej w Lombardii. Podczas rekrutacji posługiwał się fałszywym dyplomem. Jednak po pewnym czasie jego umiejętności wzbudziły niepokój dyrektora szkoły. Jak opowiadał, zaalarmowały go zaalarmowały go trywialne błędy ortograficzne, które popełniał nauczyciel, a także jego trudności w komunikacji.
Czytaj więcej
36 tys. osób urodzonych w 2005 roku może wygrać w konkursie DiscoverEU bezpłatny bilet na podróż po Europie – podała Komisja Europejska.
Dyrektor zgłosił sprawę na policję, a w sprawie natychmiast ruszyło śledztwo. Okazało się, że przedstawiony przez niego numer dyplomu nie zgadza się z serią numerów stosowaną na uniwersytecie, który - jak twierdził - ukończył. W toku policyjnego postępowania ustalono, że 50-latek nigdy na nim nie studiował. Okazało się, że skończył tylko gimnazjum.
Policjanci zdecydowali się więc na przeszukanie jego domu. Podczas wykonywania czynności funkcjonariusze odnaleźli i zabezpieczyli fałszywy dyplom.
Co grozi fałszywemu nauczycielowi?
Fałszywy nauczyciel nie tylko został zwolniony z pracy, ale odpowie także za liczne przestępstwa. Ponadto postawiono mu zarzut nielegalnego wykonywania zawodu nauczyciela, fałszowania dokumentów przez osobę prywatną, a także oszustwa na szkodę państwa na kwotę 10 tysięcy euro. To równowartość pensji, którą otrzymał od państwa podczas wykonywania zawodu nauczyciela.