We Wrocławiu na zajęcia studenci mogą przyjść z psem lub kotem

Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu otwiera się dla zwierząt. Od tego roku akademickiego studenci i pracownicy uczelni, którzy z jakiś powodów nie mogą zostawić swojego zwierzaka samego w domu, mogą zabrać go ze sobą do pracy lub na zajęcia.

Publikacja: 26.10.2023 17:29

Karmel - ambasador akcji na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu

Karmel - ambasador akcji na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu

Foto: materiały prasowe

– Jesteśmy uczelnią przyrodniczą, dobrostan zwierząt jest dla nas bardzo ważny. Podobnie jak samopoczucie naszych studentów i pracowników. Wspólnie budujemy kampus, w znaczeniu miejsca, w którym czujemy się dobrze i w którym inicjujemy zmiany, w których uczestniczymy. Chciałbym też, abyśmy byli uniwersytetem, który pokazuje, że można funkcjonować w przyjaźni ze środowiskiem i promuje takie postawy. Jeśli pracownicy chcą dojeżdżać do pracy rowerem, to trzeba im zbudować rowerownie, parkingi na rowery i miejsca, gdzie będą mogli się odświeżyć przed pracą. Jeśli proszą o możliwość przyprowadzania swoich pupili na uczelnię, to nie widzę powodów, by im tego nie umożliwić – tłumaczy na stronie internetowej uczelni prof. Jarosław Bosy, rektor UPWr.

Uniwersytet zastrzega jednak, że warunkiem przyprowadzenia pupila jest upewnienie się, że obecność zwierzęcia nie narusza zasad bezpieczeństwa i higieny pracy: zwierzęta są zaszczepione, zdrowe i nie stanowią zagrożenia dla innych. Każdy zwierzak musi być też na smyczy w miejscach publicznych i nie może przebywać w pomieszczeniach, w których odbywają się prace laboratoryjne lub są przechowywane substancje chemiczne.

Czytaj więcej

Od stycznia podwyżki dla profesorów. Ile zarobią?

– Nasze czworonogi nie mogę też przeszkadzać kolegom z pracy oraz nie zakłócać zajęć dydaktycznych, a ich właściciele są zobowiązani do natychmiastowego usunięcia wszelkich zabrudzeń spowodowanych przez ich zwierzęta – wymienia Wioletta Fałowska, kanclerz UPWr.

Odpowiedzialność za zwierzęta ponoszą ich właściciele, a przyprowadzenie psa lub kota na UPWr wymaga zgody kierownika jednostki lub prowadzącego zajęcia.

Obcowanie ze zwierzętami obniża poziom stresu

Badania naukowe jednoznacznie wykazały, że obecność zwierząt w miejscu pracy może znacząco wpłynąć na wydajność i dobrostan pracowników. Eksperci zauważają, że towarzystwo zwierząt nie tylko obniża poziom stresu, ale również zapobiega wypaleniu zawodowemu i zwiększa satysfakcję z wykonywanej pracy. Krótkie przerwy na wyprowadzenie psa są natomiast doskonałą okazją do dotlenienia organizmu, odpoczynku dla oczu i rozprostowania nóg.

– Jako praktykująca dogoterapeutka mogę dodać, że obecność psa wpływa też pozytywnie na osoby postronne, w tym przypadku to współpracownicy i studenci, a nasza uczelnia jest odpowiednim miejscem do wprowadzenia takich praktyk ze względu na kompetencje i świadomość całej społeczności akademickiej – wyjaśnia dr Anna Budny-Walczak z Katedry Higieny Środowiska i Dobrostanu Zwierząt UPWr.

Nie wszyscy są jednak zadowoleni

Wprowadzenie nowego rozwiązania wywołuje jednak wśród studentów mieszane uczucia. O ile studenci weterynarii czy zootechniki podchodzą do tego na luzie, o tyle studenci innych wydziałów nie zawsze chcą, by w budynku były zwierzaki.

Część osób zwraca uwagę, że niektórzy studenci mogą być uczuleni na sierść pas czy kota. Są także osoby, które obawiają się zwierząt i mogą przez to czuć się niekomfortowo.

Pracownicy uczelni radzą, by w takiej sytuacji porozmawiać z właścicielem zwierzęcia i powiedzieć mu o swoich problemach z obecnością pupili na uczelni.

– Jesteśmy uczelnią przyrodniczą, dobrostan zwierząt jest dla nas bardzo ważny. Podobnie jak samopoczucie naszych studentów i pracowników. Wspólnie budujemy kampus, w znaczeniu miejsca, w którym czujemy się dobrze i w którym inicjujemy zmiany, w których uczestniczymy. Chciałbym też, abyśmy byli uniwersytetem, który pokazuje, że można funkcjonować w przyjaźni ze środowiskiem i promuje takie postawy. Jeśli pracownicy chcą dojeżdżać do pracy rowerem, to trzeba im zbudować rowerownie, parkingi na rowery i miejsca, gdzie będą mogli się odświeżyć przed pracą. Jeśli proszą o możliwość przyprowadzania swoich pupili na uczelnię, to nie widzę powodów, by im tego nie umożliwić – tłumaczy na stronie internetowej uczelni prof. Jarosław Bosy, rektor UPWr.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Koźmiński w światowej czołówce uczelni biznesowych
Materiał Promocyjny
Umiędzynarodowienie jest nauce potrzebne jak powietrze
Uczelnie wyższe
Jak zatrzymać młodych lekarzy w Polsce?
Uczelnie wyższe
Warto uczyć się chemii. Bez niej nie byłoby smartfonów
Uczelnie wyższe
Rektorzy o swoich uczelniach
Uczelnie wyższe
Ważą się losy nowych kierunków medycznych. Czy studenci trafią na bruk