Działacze młodzieżowi wkurzeni na marszałka Szymona Hołownię

Zmieniły się zasady wybory posłów do Sejmu Dzieci i Młodzieży. Teraz konkursy zostały zastąpione przez losowanie. Nie wszystkim się to podoba.

Publikacja: 14.06.2024 20:53

Parlament dzieci i młodzieży zbiera się raz w roku z okazji Dnia Dziecka

Parlament dzieci i młodzieży zbiera się raz w roku z okazji Dnia Dziecka

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

- Liczyliśmy, że nowa władza potraktuje nas lepiej niż poprzednia. Zresztą zarówno Koalicja Obywatelska jak i Lewica czy Polska 2050 obiecywała nam dialog. Mówili, że „nic o nas bez nas”. Zaufaliśmy im, ale mamy wrażenie, że były słowa tylko na potrzeby kampanii wyborczej – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Paweł Mrozek z Akcji Uczniowskiej. Jego organizacja razem z młodymi parlamentarzystami zorganizowała w piątek w Sejmie konferencje prasową.

Losowanie zamiast konkursu

Kością niezgody jest Sejm Dzieci i Młodzieży. Jest to akcja propagująca od 1994 r. parlamentaryzm wśród młodzieży szkół podstawowych i średnich. Jedyna sesja w roku odbywa się 1 czerwca w Dzień Dziecka. W tym roku wydarzenie jednak nie odbyło się. – 31. maja otrzymaliśmy informację, że obrady te zostaną przeniesione na wrzesień – mówi Mrozek. Do tego zostały zmienione zasady powołania dziecięcych i młodzieżowych parlamentarzystów.

Czytaj więcej

Sejm Dzieci i Młodzieży się zbuntował, bo „czuje się ignorowany”

- Do tej pory, by wziąć w nim udział, trzeba było wykonać zadanie konkursowe. W tym roku wybór posłów do Sejmu Dzieci i Młodzieży odbył się w drodze losowania. W dodatku dotyczyło ono tylko uczniów klas szóstych, siódmych i ósmych – mówi Mrozek dodając, że według poprzednich zasad prawo do udziału w dziecięcym Sejmie mieli wszyscy do 18 roku życia.

Jak podaje na swojej stronie internetowej Sejm, w losowaniu biorą udział wszystkie szkoły podstawowe z całej Polski w podziale na województwa. Liczba szkół losowanych z każdego z województw wynika z oszacowanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej proporcji odzwierciedlającej liczę uczniów w danym województwie. – Choć działamy, nie mamy szans, by się do niego dostać – mówi Mrozek.      

Pod koniec czerwca spotkanie z Marszałkiem Sejmu

Młodzi ludzie w ramach protestu już na początku czerwca zwrócili się z prośbą o spotkanie z Szymonem Hołownią. Zaplanowano je na 24 czerwca – już po losowaniu szkół. W sprawę włączyła się także Monika Horna-Cieślak, Rzecznik Praw Dziecka, która wspólnie z młodymi wypracowała nowy regulamin działania Sejmu Dzieci i Młodzieży. Trafił on już do parlamentu, ale odpowiedzi nikt jeszcze nie dostał.  

Poprzedni Sejm Dzieci i Młodzieży buntował się przeciwko władzy PiS. Młodzi działacze zarzucali Kancelarii Sejmu, że są podczas sesji podnoszone tylko tematy historyczne, a oni chcieliby rozmawiać o sprawach, które ich bezpośrednio dotyczą np. zdrowie psychiczne.   

- Liczyliśmy, że nowa władza potraktuje nas lepiej niż poprzednia. Zresztą zarówno Koalicja Obywatelska jak i Lewica czy Polska 2050 obiecywała nam dialog. Mówili, że „nic o nas bez nas”. Zaufaliśmy im, ale mamy wrażenie, że były słowa tylko na potrzeby kampanii wyborczej – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Paweł Mrozek z Akcji Uczniowskiej. Jego organizacja razem z młodymi parlamentarzystami zorganizowała w piątek w Sejmie konferencje prasową.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Oświata
Matura 2024: Łatwa podstawa, trudne rozszerzenia
Oświata
Pieniądze z rządowego programu dla szkół skończyły się w 12 minut
Oświata
Sprzeciw biskupów wobec zmian proponowanych przez Barbarę Nowacką
Oświata
Oddech rodziców na plecach MEN. Zmiany są zbyt powolne
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Oświata
Znamy szkoły przyjazne LGBTQ+. Po raz pierwszy wysoko szkoły z mniejszych miast
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą