„Oddajcie język dzieciom”. Niemiecka mniejszość ruszyła z kampanią

Mniejszość Niemiecka rozpoczęła kampanię społeczną „Oddajcie język dzieciom” i „Nauka języka to nie polityka”, domagając się przywrócenia finansowania przez państwo tygodniowo trzech lekcji języka niemieckiego jako ojczystego.

Publikacja: 19.07.2023 13:48

„Oddajcie język dzieciom”. Niemiecka mniejszość ruszyła z kampanią

Foto: baner kampanii „Oddajcie język dzieciom”

Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim podkreśla, że chodzi o przywrócenie „równego dostępu do edukacji 55 tysiącom dzieci mniejszości niemieckiej w Polsce. „Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek na wniosek posła Ziemi Opolskiej Janusza Kowalskiego (z Suwerennej Polski - red.) swym rozporządzeniem z dnia 4 lutego 2022r. ograniczył liczbę godzin języka niemieckiego jako języka mniejszości z trzech do jednej tygodniowo. Mimo obietnic, składanych przez ministra przedstawicielom mniejszości niemieckiej, tych godzin do dnia dzisiejszego nie przywrócił, a w ślad za tym dzieci mniejszości niemieckiej są dalej dyskryminowane” - czytamy w oświadczeniu, opublikowanym na stronie zbiórki na kampanię „Oddajcie dzieciom język”.

Kampania ma toczyć się w internecie, m.in. w mediach społecznościowych, ale również w realu - przy drogach w województwie opolskim mają pojawić się specjalne billboardy i banery.

- Jak wynika z oficjalnych danych Ministerstwa Edukacji i Nauki, przedstawionych podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych, języka niemieckiego jako języka mniejszości w szkołach podstawowych uczy się 56 054 dzieci w całej Polsce, z tego najwięcej w województwach opolskim i śląskim. Odbieranie godzin języka niemieckiego dzieciom jest uderzeniem nie tylko w same dzieci, ale też uderzeniem w lokalne społeczności, które do tej pory najbardziej sprawnie budują obywatelskość w Polsce – to właśnie te śląskie społeczności dzięki nauce języka i dotacjom na tę naukę mogły budować stabilną edukację i bardziej wyrównane szanse dla dzieci zarówno w sensie ścisłych kompetencji językowych, ale i umiejętności interpersonalnych, poprzez udział w licznych konkursach, wyjazdy integracyjne i tym podobne inicjatywy - powiedział Ryszard Galla, poseł Mniejszości Niemieckiej.

Nauczycielka Maria Sikora, cytowana na vdg.pl, portalu Niemców w Polsce, oceniła, że „sytuacja stała się nawet bardziej dramatyczna w wielu szkołach, skąd odchodzą sprawdzeni nauczyciele języka niemieckiego, którzy nie chcą żyć w niepewności”. - Wielu z nich już dzisiaj musiało się przekwalifikować, żeby móc w ogóle dalej uczyć w szkole. Najbardziej jednak tracą tracą na tym dzieci, którym zabiera się możliwość nauki języka, kultury i elementów ich tożsamości regionalnej - tłumaczyła.

- Apelujemy do rządu po raz kolejny o przywrócenie ilości godzin języka niemieckiego. Równocześnie apelujemy do mieszkańców naszego regionu: nie poddawajmy się, walczmy o jak najlepszą edukację i równe szanse rozwoju dla naszych dzieci. Zapamiętajmy przy okazji najbliższych wyborów, kto buduje – jakie ugrupowanie – swój kapitał polityczny kosztem najmłodszych, kosztem naszych rodzin – osłabiając region i możliwości jego rozwoju - wezwała Sikora.

Czytaj więcej

Problem z prawicowym ekstremizmem w szkołach w Brandenburgii. Nauczyciele odchodzą

Przemysław Czarnek na zadane mu w ramach kampanii pytania odpowiedział na Twitterze. Na pytanie „co z petycją blisko 15 tys. obywateli polskich o zakończenie dyskryminacji dzieci” odpowiedział... pytaniem. „Jeżeli 120 mln zł rocznie na naukę niemieckiego jako ojczystego to dyskryminacja, to jak nazwać 0 euro od Republiki Federalnej Niemiec na naukę języka polskiego jako ojczystego dla Polaków w Niemczech?” - napisał.

„Jeśli Państwo przynajmniej spróbujecie przekonać swoich niemieckich rodaków w Niemczech, że nie godzi isę dyskryminować Polaków, to i ja będę podejmował dalsze działania” - dodał Czarnek.

Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim podkreśla, że chodzi o przywrócenie „równego dostępu do edukacji 55 tysiącom dzieci mniejszości niemieckiej w Polsce. „Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek na wniosek posła Ziemi Opolskiej Janusza Kowalskiego (z Suwerennej Polski - red.) swym rozporządzeniem z dnia 4 lutego 2022r. ograniczył liczbę godzin języka niemieckiego jako języka mniejszości z trzech do jednej tygodniowo. Mimo obietnic, składanych przez ministra przedstawicielom mniejszości niemieckiej, tych godzin do dnia dzisiejszego nie przywrócił, a w ślad za tym dzieci mniejszości niemieckiej są dalej dyskryminowane” - czytamy w oświadczeniu, opublikowanym na stronie zbiórki na kampanię „Oddajcie dzieciom język”.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Oświata
Szef IBE: Polska szkoła choruje nie na testozę, ale na ocenozę
Oświata
Uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska Damą Orderu Uśmiechu
Oświata
Warszawa za religię w szkole płaci aż 63 mln zł. Jak jest w innych miastach?
Oświata
Sądowe kłopoty Barbary Nowak. Prokuratura wszczyna postępowanie, ZNP wytacza proces
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Oświata
100 dni rządu. Barbara Nowacka próbuje wypełniać swoje obietnice