Ministerstwo zapowiadało wcześniej, że nie będzie prowadziło prac w tym zakresie przynajmniej do ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wliczania oceny z religii do średniej.

Wczoraj MEN na swojej stronie napisało, że „trwają szczegółowe analizy prawne” w sprawie możliwości wprowadzenia religii jako przedmiotu maturalnego.

Resort sprawdza też, jak zaawansowane były prace i czy po rozmowach poprzednich ministrów z przedstawicielami Kościołów poczyniono jakieś ustalenia.

W sobotniej „Rz” wiceminister edukacji Krystyna Szumilas stwierdziła, iż w resorcie nie ma takich dokumentów, podobnie twierdził były minister Ryszard Legutko.

Abp Nycz w oświadczeniu dla KAI napisał, że prace nad wprowadzeniem religii na maturę są zaawansowane i trwają od 2006 roku. Dodał, że dokumenty z rozmów oraz ustaleń Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu znajdują się w archiwum episkopatu i powinny się także znajdować w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

Abp Sławoj Leszek Głódź, współprzewodniczący KWRiE, powiedział „Rz”, że takie decyzje zapadają na poziomie Komisji Wspólnej,a nie resortu.