Reklama

Doktoraty bez żadnej kontroli

Kolejne zastrzeżenia do doktoratów z warszawskiej ASP. Tym razem sprawa dotyczy uznanych fotografików.

Aktualizacja: 22.12.2015 16:02 Publikacja: 21.12.2015 18:38

Doktoraty bez żadnej kontroli

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Afera z przyznawaniem stopni doktora sztuki na warszawskiej ASP wybuchła na początku grudnia, gdy absolwent tej uczelni Dariusz Zawiślak poinformował media o cofnięciu stopni naukowych znanej kurator sztuki Andzie Rotenberg oraz Krzysztofowi Wodiczce, artyście wizualnemu i teoretykowi sztuki.

– Nieprzestrzeganie przepisów było przyczyną uchylenia decyzji o przyznaniu stopnia doktora na Wydziale Sztuki Mediów ASP – tłumaczył nam wówczas prof. Stanisław Krawczyński z Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów.

Okazuje się jednak, że problemy z doktoratami uzyskanymi na Wydziale Sztuki Mediów mają teraz znani fotograficy: Tomasz Sikora, Tomasz Tomaszewski oraz Ryszard Horowitz.

Uzyskali oni stopnie naukowe już dwa lata temu, tyle że uczelnia nie zatwierdzała ich przewodów doktorskich w Centralnej Komisji Stopni i Tytułów. A taki obowiązek spoczywa na wydziale od 2012 roku. – Nie zatwierdzaliśmy doktoratów ani pana Sikory, ani pana Horowitza, ani pana Tomaszewskiego – przyznaje w rozmowie z „Rzeczpospolitą" prof. Krawczyński. Dodaje, że oznacza to, że nie nabrały one ważności, nawet w przypadku pozytywnej decyzji o przyznaniu stopnia naukowego przez Radę Wydziału Sztuki Mediów ASP.

Profesor wyjaśnia, że doktoraty, które wpływają do komisji, są przez nią oceniane pod względem merytorycznym i proceduralnym.

Reklama
Reklama

– W przypadku fotografików tego nie było. Żadne dokumenty do nas nie wpłynęły, ale słyszeliśmy o tej sprawie – mówi prof. Krawczyński. Dodaje, że komisja już od pół roku czeka na stanowisko rektora ASP w sprawie skończenia studiów magisterskich przez fotografików, którzy pięcioletnie studia mieli zaliczyć w dwa lata. – Chcemy wiedzieć, czy mieli do tego prawo – tłumaczy prof. Krawczyński.

Taki zarzut stawia uczelni Dariusz Zawiślak. Twierdzi on, że Tomasz Tomaszewski, Tomasz Sikora czy Ryszard Horowitz w trybie przyśpieszonym skończyli najpierw studia magisterskie, a zaraz potem doktoranckie. Sprawę wyjaśnia też Polska Komisja Akredytacyjna.

O odniesienie się do zarzutów poprosiliśmy ASP oraz samych zainteresowanych. Prof. Janusz Fogler, dziekan Wydziału Sztuki Mediów, napisał w oświadczeniu, że nie będzie komentował sprawy. „Wydział jest spokojny o jakość swoich dokonań" – zapewnił. Z kolei ani Tomasz Sikora, ani Ryszard Horowitz nie odpowiedzieli na naszą prośbę.

Edukacja
Zrobili test „tajemniczego klienta" na polskich uczelniach. Większość oblała
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama