Szanowna Redakcjo,
z zainteresowaniem przeczytałem opublikowany w dniu 18 listopada w Rzeczpospolitej tekst dotyczący podejmowania nauki w Polsce przez studentów medycyny z Ukrainy uciekających do naszego kraju przed wojną, będącą wynikiem rosyjskiej agresji. Temat ten jest mi bliski ze względu na fakt, że będąc dziekanem Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, uczelni, która przyjęła znaczącą liczbę studentów ukraińskich na studia medyczne, mam osobiste doświadczenie z udziału w tym procesie. Wydaje mi się też, że niektóre informacje wymagają doprecyzowania i uzupełnienia.