Reklama

Ojciec uczennicy chce pozwać państwo. Za reformę edukacji

Dobrosław Bilski, ojciec uczennicy ze zdublowanego rocznika, która czeka na wyniki rekrutacji do szkoły średniej, chce wystąpić z pozwem zbiorowym przeciwko państwu za dyskryminację uczniów z rocznika 2003/2004.
Ojciec uczennicy chce pozwać państwo. Za reformę edukacji

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak

amk

Bolski twierdzi, że przejawy dyskryminacji wspomnianego rocznika śledzi od dwóch lat. Jego zdaniem jest to rocznik potraktowany inaczej niż pozostałe, począwszy od niedopracowanej podstawy programowej, skończywszy na "drastycznym ograniczeniu liczby i jakości nauczycieli, którzy mają doświadczenie w pracy z dzieckiem w tym wieku".

Ojciec uczennicy z tzw. zdublowanego rocznika - absolwentów ósmych klas podstawówek i zlikwidowanych gimnazjów, którzy mają problemy z dostaniem się do jakiejkolwiek szkoły - proponuje, aby rodzice wystąpili przeciwko państwo z pozwem zbiorowym.

Czytaj także: Szef MEN: Każde dziecko znajdzie miejsce w szkole średniej

Rodzice mieliby się domagać odszkodowania finansowego za złe przygotowanie i przeprowadzenie reformy oświaty, której autorką jest była minister, obecnie europosłanka Anna Zalewska.

Dobrosław Bilski uważa, że dodatek 500 plus "w żadnym stopniu nie rekompensuje strat edukacyjnych i rozwojowych dla tych dwóch i kolejnych roczników dzieci. Mają one prawo do edukacji i do rozwoju na równych zasadach".

Reklama
Reklama

Choć złożenie pozwu będzie możliwe dopiero po zakończeniu rekrutacji, Bilski utworzył na Facebooku profil "Pozew rodziców podwójnego rocznika", gdzie gromadzą się rodzice dzieci skłonnych podpisać pozew zbiorowy,

Sam Dobrosław Bilski twierdzi, że nie będzie występował o rekompensatę finansową we własnym imieniu, ale zależy mu, aby otrzymać pisemne poświadczenie, ze sposób, w jaki przeprowadzono reformę, był złamaniem prawa.

Współpracujący z ojcem uczennicy prawnicy twierdzą, że w tej sprawie można pozwać zarówno parlament, ministra edukacji, jak i prezydenta.

Choć eksperci uważają, że taką sprawę trudno wygrać, bo straty muszą zostać rozpatrzone indywidualnie, to - gdyby sąd przyznał Bilskiemu rację - otworzyłoby to furtkę do masowych pozwów cywilnych rodziców dzieci z podwójnego rocznika.

Edukacja
„Pokoloruj drwala” na maturze z matematyki. Mamy komentarz wiceszefowej MEN
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama