Reklama

Wraca temat matury z religii. "Czarnek nie zna ograniczeń"

Wśród przedstawicieli Kościoła rośnie nadzieja, że wraz z pojawieniem się w Ministerstwie Edukacji Przemysława Czarnka, uda się zrealizować plan wprowadzenia matury z religii. - Pewnie uważa, że nie ma rzeczy niemożliwych - mówią o szefie resortu edukacji jego współpracownicy.
Wraca temat matury z religii. "Czarnek nie zna ograniczeń"

Foto: Fotorzepa, Robert Wójcik

8 stycznia minister Przemysław Czarnek spotkał się z przedstawicielami Komisji Wychowania Katolickiego KEP. Jak informuje TVN24, po spotkaniu w MEiN słychać było opinie, że "po ponad dwóch dekadach starań Kościół w końcu dostanie maturę z religii".

Biuro prasowe resortu tłumaczy, że "spotkanie miało charakter roboczy i kurtuazyjny z nowo powołanym ministrem". Przedstawiciele KEP mieli przedstawić swoje dotychczasowe wystąpienia do ministerstwa.

- Poprzedni ministrowie, nawet bardzo wierzący, tłumaczyli hierarchom, że to wdrożenie i przeprowadzenie matury z religii jest niemożliwe z powodów prawno-organizacyjnych. Ale minister Czarnek nie zna takich ograniczeń i pewnie uważa, że nie ma rzeczy niemożliwych - mówią pracownicy resortu edukacji.

Gdyby religia pojawiła się na maturze, byłaby jedynym przedmiotem, w przypadku którego to nie ministerstwo i Centralna Komisja Egzaminacyjna przygotowywałyby wymagania egzaminacyjne.

- Ale minister Czarnek jest zdeterminowany. Może o gender to mówi po to, żeby było o nim głośno, ale o religii i Kościele zawsze wypowiada się z serca - tłumaczą pracownicy MEiN.

Reklama
Reklama

O możliwość wprowadzenia religii na maturze zapytano także wiceministra Tomasza Rzymkowskiego. - Bardzo bym chciał, bo to oznaczałoby poważne potraktowanie tego zagadnienia - powiedział TVN24.

- Uczniowie mogą dziś zdawać różne dodatkowe przedmioty, które niekiedy nawet nie są nauczane w szkole, jak choćby historię sztuki. A przecież egzamin z religii to byłby egzamin z zakresu wiedzy teologicznej, nauki, którą mamy w Polsce również na poziomie akademickim - dodał.

- Taki egzamin jednak wymaga wysiłku z obu stron: państwa i Kościołów, związków wyznaniowych. Bo proszę pamiętać, że jeśli maturę z "religii" lub "teologii" mógłby współorganizować Kościół katolicki, to to samo prawo miałyby inne wyzwania i związki wyznaniowe m.in. muzułmanie, grekokatolicy, prawosławni. Będziemy o tym rozmawiać również z ich przedstawicielami i Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wszystko dla dobra uczniów - zapowiedział.

Edukacja
„Pokoloruj drwala” na maturze z matematyki. Mamy komentarz wiceszefowej MEN
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama