Decyzją rządu Mateusza Morawieckiego od 17 października w strefach żółtych szkoły ponadpodstawowe i wyższe musiały prowadzić nauczanie w trybie hybrydowym, a w strefach czerwonych - w trybie zdalnym. Od 24 października cały kraj został przez władze uznany za strefę czerwoną, a uczniowie klas 4-8 szkół podstawowych przeszli na naukę zdalną. Od 9 listopada również uczniowie najmłodszych klas musieli uczyć się na odległość.

Rząd zezwolił uczniom klas 1-3 na powrót do szkolnych ławek od 18 stycznia.

Do 14 lutego obowiązują obostrzenia, zgodnie z którymi uczniowie klas szkół ponadpodstawowych, słuchacze placówek kształcenia ustawicznego oraz centrów kształcenia zawodowego, uczą się zdalnie.

Do 11 lutego przedstawiciele rządu nie zadeklarowali jednoznacznie, czy obecne restrykcje zostaną utrzymane, czy też kolejne grupy uczniów będą mogły wrócić do nauki stacjonarnej.

W czwartek na konferencji prasowej do tematu odniósł się minister edukacji i nauki. - Wydajemy rozporządzenie przedłużające obecny stan do końca lutego - oświadczył Przemysław Czarnek.

- Klasy 1-3 w trybie stacjonarnym, pozostali uczniowie - w trybie zdalnym - doprecyzował.

- Na najbliższe dwa tygodnie pozostaje obecny stan, a analiza czynników, które są przed nami, czyli liczby zakażonych spośród tych, którzy są testowani dzisiaj, liczby zakażonych ewentualnie, którzy będą testowani w przyszłym tygodniu, nauczycieli przedszkolnych, analiza frekwencji w szkole, analiza tego, ile szkół pracuje w trybie stacjonarnym, a ile w zdalnym - to wszystko pozwoli w perspektywie tych dwóch tygodni na podejmowanie kolejnych decyzji dotyczących przyszłości nauki stacjonarnej w szkole - stwierdził.

- Rozważamy pięć wariantów powrotu uczniów do szkół - mówił Czarnek, odpowiadając na pytanie mediów.

Pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień Michał Dworczyk przekazał najnowsze informacje dotyczące realizacji akcji. Powiedział, że pierwszą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 otrzymało w Polsce ponad 1,36 mln osób, a dwie dawki - 523 tys. - Do końca lutego uda nam się zaszczepić ponad 2 mln osób - zadeklarował. Twierdził, że postępy akcji ograniczają dostawy szczepionek.

- Wczoraj wieczorem zakończyliśmy zapisy nauczycieli, pierwsza tura zapisów zakończyła się - dodał oceniając, że akcja dała "bardzo dobre wyniki". - 12 lutego rozpoczynamy szczepienia nauczycieli - powiedział Michał Dworczyk.

W przyszłym tygodniu na szczepienia będą mogli zarejestrować się pozostali nauczyciele oraz opiekunowie w żłobkach i klubach dziecięcych. Dopytywany o tę kwestię Dworczyk powiedział, że chodzi o wszystkich nauczycieli do 60. roku życia, w tym tych, którzy nie zapisali się w pierwszej turze rejestracji.

Wiceminister edukacji i nauki Marzena Machała przekazała, że w pierwszej turze zapisów zarejestrowało się ok. 65 proc. uprawnionych nauczycieli, czyli 268 tys. osób. - Rejestracja trwała trzy dni - dodała.

Minister Przemysław Czarnek powiedział, że w poniedziałek 15 lutego ruszy rejestracja pozostałych nauczycieli, w tym akademickich. - W przyszłym tygodniu będziemy mogli zarejestrować wszystkich, którzy chcą się szczepieniom poddać - zadeklarował szef resortu edukacji i nauki.

Czarnek powiedział także, że trwa badanie przesiewowe nauczycieli z klas 1-3. Poinformował, że pod kątem SARS-CoV-2 przebadano 19 tys. osób, a obecność koronawirusa stwierdzono u 2 proc. badanych. W przyszłym tygodniu testowani mają być nauczyciele przedszkolni.