Reklama

Stypendiów naukowych mniej, ale za to wyższe

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego twierdzi, że na planowanej reformie nie ucierpią biedniejsi studenci

W piątek opisaliśmy w “Rz” plany minister nauki Barbary Kudryckiej, by zaostrzyć kryteria przyznawania stypendiów naukowych. Mają one być nagrodą, o którą student będzie się ubiegał w drodze konkursu. Nie wystarczy średnia ocen. By zdobyć stypendium, student będzie musiał wykazać się np. publikacjami czy udziałem w konferencjach. Zaoszczędzone pieniądze ministerstwo chciało przekazać na pomoc socjalną studentom.

W 2007 roku na stypendia naukowe, socjalne i pomoc dla niepełnosprawnych studentów rząd przeznaczył ok. 1,5 mld zł. Zdaniem wiceminister Grażyny Prawelskiej-Skrzypek z tej puli w ostatnich latach coraz więcej wypłacanych jest stypendiów naukowych, a coraz mniej socjalnych, i tę proporcję należy zmienić.

Pomysł chwalili eksperci z zespołu przygotowującego na polecenie minister Kudryckiej założenia reformy szkolnictwa wyższego i nauki, bo trzeba zwiększyć szanse studiowania ubogiej młodzieży. Krytykowali za to rektorzy. Ich zdaniem nie powinno się wspierać biednych kosztem ograniczania nagród dla zdolnych.

Minister Kudrycka w piątek powiedziała, że stypendiów naukowych będzie mniej i trudniej będzie je dostać, ale za to ich kwoty będą wyższe: – Powinny wynosić co najmniej dwa razy tyle co teraz.

Obecnie np. na KUL naukowe wynosi ok. 200 – 280 zł, a na UW – 200 – 700 zł.

Reklama
Reklama

Minister obiecała też, że nie zmniejszy puli przeznaczonej dla zdolnych, choć taki pomysł był dyskutowany.

Komisje na uczelniach będą dokładnie sprawdzać wnioski o stypendia socjalne

– Dodatkowe pieniądze na pomoc socjalną dla młodzieży pochodzącej z terenów wiejskich, znajdą się po planowanej reformie KRUS – mówiła Kudrycka.

By wyeliminować oszustwa w ubieganiu się o stypendium socjalne, uczelniane komisje stypendialne będą uprawnione do weryfikowania przedstawianych przez studentów zaświadczeń.

Od nowego roku akademickiego wystartuje pilotażowy program stypendialny na kierunkach politechnicznych ważnych dla gospodarki.

– Kierunki wyłoni analiza, którą zlecimy. Studenci będą otrzymywać 1000 zł miesięcznie. Jednym z kryteriów będą wyniki z matury – zapowiedziała minister.

Reklama
Reklama

Resort ma już badania zapotrzebowania firm na kadrę – brakuje inżynierów, m.in. z mechaniki, elektryki, budownictwa.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki r.czeladko@rp.pl

Edukacja
„Pokoloruj drwala” na maturze z matematyki. Mamy komentarz wiceszefowej MEN
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama