Reklama
Rozwiń
Reklama

Sejmowi eksperci krytykują reformę Hall

Ekspertyzy z Biura Analiz Sejmowych są dla rządowego planu druzgocące. – Nie będziemy musieli namawiać prezydenta do weta – triumfuje PiS

Publikacja: 19.12.2008 03:32

Minister edukacji Katarzyna Hall

Minister edukacji Katarzyna Hall

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

„Czy tak ważne zmiany należy wprowadzać w pośpiechu, pod presją czasu? Czy w perspektywie kilku lat chcemy, by funkcjonowały gminy, w których pięciolatki trafią głównie do szkół podstawowych?” – to nie pytania przeciwników planowanej w 2009 roku reformy edukacji, ale ekspertów z Biura Analiz Sejmowych (BAS). Ocenili oni rządowy projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty zakładający m.in., że sześciolatki pójdą do szkoły.

[wyimek]Ekspertom nie podoba się m.in. pomysł zmniejszenia roli kuratorów oświaty[/wyimek]

Opinie zamówiła Sejmowa Komisja Edukacji. Jedną wykonała Justyna Osiecka-Chojnacka, specjalista ds. społecznych z BAS, a drugą na zlecenie Sejmu dr Danuta Kurzyna-Chmiel z Uniwersytetu Śląskiego.

Obie są krytyczne. Pierwsza wytyka przede wszystkim brak dogłębnej diagnozy: „Szereg ważnych dla koncepcji działania projektodawcy konstatacji o charakterze diagnozy jest ogólnych i może prędzej stać się przedmiotem dyskusji niż przesłanką podejmowania decyzji”.

Ekspertyzy podzielają niepokoje rodziców związane z nieprzygotowaniem szkół do przyjęcia sześciolatków. Wytykają też, że autorzy projektu nie precyzują, jak sprawić, by wszystkie pięciolatki w przedszkolu przygotowywały się do szkoły.

Reklama
Reklama

Ekspertom nie podoba się też pomysł ograniczenia roli kuratora np. w opiniowaniu sieci szkół. Ponadto dr Kurzyna-Chmiel wskazuje, że zapisy ułatwiające przekazywanie szkół samorządom mogą doprowadzić do ograniczenia dostępu do publicznej oświaty (opozycja twierdzi, że to furtka do prywatyzacji szkół).

Wczoraj ekspertyzy trafiły do posłów, którzy w podkomisji pracują nad rządowym projektem. – Jak mamy procedować dalej nad ustawą, która jest tak krytykowana? – pytał Artur Ostrowski z Klubu Lewica.

– Należy odrzucić rządowy projekt i pracować nad obywatelskim, który w Sejmie przedstawił Związek Nauczycielstwa Polskiego – postulowała Marzena Machałek z PiS.

PO się broniła: – Te opinie nie przekonują. Nie wykonali ich specjaliści. Żadna z tych osób nie jest psychologiem ani specjalistą od wychowania początkowego – mówiła Renata Butryn z PO. Urszula Augustyn z PO zapowiedziała, że komisja zamówi nowe ekspertyzy.

– Pochylę się nad ekspertyzami, ale chętnie też zobaczę inne – stwierdziła minister edukacji Katarzyna Hall.

Resortowi zależy na sprawnym przeprowadzeniu ustawy przez Sejm, bo w kwietniu mają się rozpocząć zapisy sześciolatków do szkół.

Reklama
Reklama

Minister Hall powiedziała posłom, że gotowa jest nawet na zmiany w zapisach dotyczących najważniejszych elementów reformy: obniżenia wieku szkolnego i przekazywania szkół samorządom. – Możemy rozmawiać o harmonogramie posłania sześciolatków do szkół i o doprecyzowaniu zapisów o przekazywaniu szkół – zaproponowała.

Jednak PiS dyskusji nie chce. Zapowiedziało, że będzie prosiło prezydenta o weto wobec ustawy. – Teraz nawet nie będziemy musieli prezydenta specjalnie do tego przekonywać. Wystarczy, że pokażemy sejmowe ekspertyzy– twierdzi Sławomir Kłosowski (PiS), były wiceminister edukacji.

Edukacja
Tylko 700 absolwentów rocznie. Zainteresowanie tym kierunkiem studiów spada
Edukacja
Pisownia na nowo. Co zmieni się w polskiej ortografii od przyszłego roku?
Edukacja
Działaj i decyduj, czyli jak nauczyć młodych ludzi sprawczości
Edukacja
Komisja Etyki Reklamy: Zniżki w sklepach za oceny na świadectwie to nieetyczne praktyki
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama